RSS

Metody określania wielkości rozrzutu

Wielkość rozrzutu przy strzelaniu ze sztucera (karabinu) zależy od klasy lufy, konstrukcji broni oraz jakości amunicji. Oczywiście nie można wykluczyć także błędów strzelca.

Karabin Mosina z długą lufą  (1891/30) uważany był za dostatecznie dobry, jeżeli strzelec uzyskiwał skupienie pięciu strzałów w kręgu o średnicy 15 cm na 100 metrów (naboje wojskowe z pociskiem lekkim wz. 1908). Takie samo skupienie określało pełną przydatność karabinka AK. Jednak już  wyborowy Mosin z celownikiem PU tą samą amunicją uzyskiwał skupienie rzędu  5 cm. Przy nabojach sportowych (Celewyje lub Extra) snajperski Mosin potrafi dać skupienie rzędu 20 mm na 100 metrów.

Read the rest of this entry »

 
Napisz komentarz

Dodano przez dnia 5 września 2014 w Szkolenia i porady strzeleckie

 

Werner Bartolot

Werner Bartolot ukończył szkolę rusznikarską w Austrii w 1980 roku. Warto wiedzieć, iż kształci ona najlepszych fachowców, poszukiwanych m.in. przez słynne firmy z Ferlach. Sześć lat później założył własny zakład w Hermagor, przy Egger StraBe 5.

Od tego czasu minęło ponad 25 lat. Werner nadal zajmuje się wyrobem broni myśliwskiej, bardzo elitarnej, a więc wykonywanej wyłącznie na zamówienie. Wypuszcza tylko produkty sygnowane oznaczeniem „Hand made”. Jego broń jest oczywiście bardzo droga ale i wysoko ceniona, także daleko poza granicami Austrii.

Read the rest of this entry »

 
Napisz komentarz

Dodano przez dnia 1 września 2014 w Broń myśliwska, Broń myśliwska kulowa

 

Tags: ,

Gdzie się podziały rosyjskie sztucery?

Gdy przebywam w jakimś większym mieście naszego zacnego kraju, zawsze staram się odwiedzić okoliczny sklep myśliwski. Oglądam broń i optykę, zamieniam kilka słów z właścicielami bądź sprzedawcami. Wszelakiej broni, czasem bardzo markowej nie brakuje. Znacznie łatwiej jednak zobaczyć niemiecki czy austriacki sztucer za dziesięć tysięcy złotych niż rosyjskiego repetiera.

Gdzie się podziały „Łosie” i „Barsy”? Gdzie Tozy  122 ? Nie ma ich w żadnym sklepie, w żadnej hurtowni. Wymienione modele broni kulowej były dostępne, ale stosunkowo krótko. W ręce naszych myśliwych trafiło pareset sztuk i prawie wszyscy są z nich zadowoleni. Dlaczego więc import się urwał? Może sztucery te są za mało konkurencyjne w stosunku do CZ  czy Zastavy?  Zbyt proste to wytłumaczenie, by dało się w nie uwierzyć.

Read the rest of this entry »

 
18 komentarzy

Dodano przez dnia 25 sierpnia 2014 w Broń myśliwska, Broń myśliwska kulowa

 

Tags: , , , , ,

Lornetka dla myśliwego

 Obecnie prawie każdy sztucer zapewni nam precyzyjne trafienie w cel. Niezależnie od tego czy kosztuje tysiąc czy osiem tysięcy złotych. Jednak nawet najlepsza broń gwintowana na nic się nie zda jeśli nie wspomożemy jej dobrą optyką – celownikiem optycznym i lornetką.

 

Łowca musi posiadać lornetkę, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Wymusza to choćby konieczność zachowania warunków bezpieczeństwa.  Bez dobrych „szkieł” nie rozpoznamy celu. Ile tragicznych wypadków na polowaniu ma z tym związek, nie warto chyba przytaczać.  Nikt też nie zaprzeczy, iż lornetka to zakup długoterminowy. Warto dziesięć razy pomyśleć, inaczej może się zdarzyć, iż zamiast rzeczy przydatnej kupimy zwykły bubel. Zanim jednak zastanowimy się nad czynnikami ułatwiającymi dokonanie wyboru, przypomnijmy sobie podstawowe kwestie tyczące układów optycznych.

Read the rest of this entry »

 
5 komentarzy

Dodano przez dnia 12 sierpnia 2014 w Optyka

 

Tags:

Myśliwska IWA 2013

IWA to prawdziwy raj dla miłośników broni, amunicji i optyki. To właśnie tutaj można zobaczyć wszystkie światowe nowinki. Warto ich dotknąć, zobaczyć jak działają. Sprawdzić nowy sztucer czy strzelbę, zwłaszcza pod względem składu i zbalansowania. Jak ktoś przeżywa zauroczenie konkretną bronią i myśli, że nic lepszego nigdy nie znajdzie powinien koniecznie przyjechać do Norymbergii. Tutaj wiele poglądów ulega przewartościowaniu. Trzeba wręcz celebrować te krótkie targowe dni, bo przecież zdarzają się tylko raz w roku.

Read the rest of this entry »

 
4 komentarze

Dodano przez dnia 7 sierpnia 2014 w Targi i wystawy

 

Tags: , , , , , , , , , ,

Porównanie tańszych nadlufek

Na naszym rynku dostępnych jest przynajmniej kilkanaście modeli niedrogich nadlufek, głównie tureckich. Nie ma w tym nic dziwnego, bo w produkcji broni śrutowej Turcy są prawdziwą potęgą. Porównajmy niektóre konkurencyjne konstrukcje. Nie ma już w sprzedaży rosyjskiego Toz – 34, trochę szkoda, bo była to broń subtelniejsza od Iż – 27.  Warto zaznaczyć, że prawie wszystkie wzory tureckie są zbliżone pod względem typów zamka i zamknięcia. Mamy do czynienia z klasycznym zamkiem środkowym oraz podwójnym, solidnym zamknięciem. Także gatunki użytych stali są prawie identyczne. Wynika to z faktu, iż surowe lufy i baskile pochodzą tylko z kilku wytwórni. Może więc wszystkie strzelby są tak podobne, że nie warto dokonywać ich rankingu? Absolutnie nie. Różnice (i to ewidentne !) wynikają z jakości wykończenia, pasowania elementów mechanicznych z osadą, klasy samych osad, ich zabezpieczenia (olejone lub lakierowane) etc. Nie jest to tylko zwykła kosmetyka. Niektóre strzelby wymagały pewnego wkładu pracy ręcznej, widać jak dobrze wykończone są wewnętrzne powierzchnie baskili i czółenka. Inne, tańsze modele traktowane były po macoszemu – świadczy o tym surowe, wręcz ascetyczne podejście do zabezpieczenia antykorozyjnego /chromowanie i oksyda/, grawerunku oraz końcowej obróbki drewna. Uwaga – cena broni nie zawsze świadczy o jej jakości.

Read the rest of this entry »

 
5 komentarzy

Dodano przez dnia 6 sierpnia 2014 w Broń myśliwska, Broń myśliwska śrutowa

 

Tags: , , , , , , , ,

Kaliber na pędzenia?

Jesień i początek zimy to okres polowań zbiorowych. Bardzo wielu myśliwych kocha zbiorówki, choćby z tego powodu, iż  nie ma lepszej okazji do spotkań z kolegami. Po zakończeniu pędzeń jest czas na pogaduchy i wymianę łowieckich doświadczeń. Często wspominamy tych, którzy więcej już z nami nie zapolują.

Przy tej okazji chciałbym zauważyć, że zmieniają się poglądy młodszych kolegów. Pojawia się nowa broń i inne kalibry, opracowane specjalnie do polowań leśnych. Dotyczy to zwłaszcza tych kół łowieckich, w których widać zastrzyk świeżej krwi.  Tylko niepokorna młodzież może zaszczepiać nowinki. I bardzo dobrze, bo trzeba naruszać skostniałe poglądy naszej braci łowieckiej.

Read the rest of this entry »

 
10 komentarzy

Dodano przez dnia 3 sierpnia 2014 w Amunicja

 

Tags:

Marlin X7 kontra Remington 783

Niedawno oceniałem dwa tanie, amerykańskie sztucery – ATR firmy Mossberg oraz Axisa ze stajni Savage. Kontynuując ten cykl porównawczy sprawdźmy kolejne repetiery z USA, tym razem firm Marlin i Remington.  W szranki staną: Model X7, znany od dobrych kilku lat oraz Model 783, praktycznie debiutujący na naszym rynku.

Read the rest of this entry »

 
75 komentarzy

Dodano przez dnia 29 czerwca 2014 w Broń myśliwska, Broń myśliwska kulowa

 

Tags: , ,

Test lunet do pędzeń

 Populacja dzików ciągle wzrasta. Dotyczy to zwłaszcza Europy i Ameryki Północnej.  Zwiększa się  więc produkcja i sprzedaż lunet do pędzeń. Z lunet „biegowych” celuje się do zwierza w ruchu. Nasz rynek zalewany jest taniutkimi celownikami optycznymi z Chin, które z reguły nie wytrzymują odrzutu broni. Broń do pędzeń, przeznaczona na dziki wytwarzana jest w solidnych kalibrach, cechujących się mocnym pchnięciem. Tutaj nie warto oszczędzać – jeżeli celownik ma wytrzymać solidne nastrzały np. na repetierze kal. 9,3 x 62 musi być dobry lub bardzo dobry jakościowo. Sugeruję więc nabywanie sprzętu produkcji europejskiej, japońskiej lub amerykańskiej.

Jakie wymagania stawiać należy przed typową lunetą, osadzoną na broni do polowań leśnych i pędzonych?

Read the rest of this entry »

 
56 komentarzy

Dodano przez dnia 14 czerwca 2014 w Optyka

 

Tags: , , , ,

Porównanie jedenastu tanich kolimatorów

Pierwsze kolimatory pojawiły się w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, pierwotnie w zastosowaniach wojskowych.  Już po kilku latach od udanego debiutu sprzętem zaczęli interesować się myśliwi i strzelcy sportowi. Kolimator to rodzaj celownika, wykorzystującego zjawisko kolimacji, czyli uzyskiwania wiązki światła o niskiej rozbieżności. Obecnie określa się go jako celownik kolimatorowy nieprzeźroczysty. Zbudowany jest z korpusu, wewnątrz którego znajduje się źródło światła i układ optyczny, kolimujący wiązkę światła. Owa wiązka emitowana jest równolegle do linii celowania, prosto w kierunku oka strzelca. Celuje się obserwując jednym okiem plamkę światła, a drugim cel. W efekcie myśliwy widzi punkt świetlny na celu. Taki sposób celowania wymaga oczywiście pewnej wprawy. W celownikach kolimatorowych przeźroczystych wiązka światła rzutowana jest na filtr dichroiczny lub zwierciadło światłodzielące, które pośrednio kieruje ją w stronę oka. Układ emitujący światło znajduje się poniżej linii celowania, strzelec widzi więc w soczewce obraz celu z nałożonym nań punktem świetlnym. Celowniki kolimatorowe ostatniego typu budowane są w dwóch odmianach – otwartej i zamkniętej. W celownikach otwartych zadaniem układu optycznego jest tylko skierowanie wiązki światła od źródła do oka. Nie powiększają one obrazu celu, ale za to mają niewielką masę i nie ograniczają pola widzenia strzelającego. W celownikach zamkniętych, poza układem optycznym załamującym wiązkę światła, znajduje się czasem także układ soczewek, powiększających obraz celu (najczęściej  2 – 3 x). Celowniki holograficzne są nową jakością wśród celowników kolimatorowych. Wbudowane weń układy elektroniczne pozwalają zmieniać jasność i kształt siatki celowniczej, a także regulować położenie znaku.

Read the rest of this entry »

 
64 komentarze

Dodano przez dnia 14 czerwca 2014 w Optyka

 

Tags: , , , , ,