RSS

Dobór celownika optycznego

14 Sie

Wydaje się, iż chwili obecnej odpowiedni dobór lunety celowniczej jest ważniejszy niż wybór broni. Uwaga – na rynku nie ma niedostatecznej jakościowo broni kulowej, ale kiepskich celowników jest całe mnóstwo. Znaczna cześć taniutkiej optyki może być wykorzystywana tylko na broni na kulki plastikowe (ASG). Aktualnie wykorzystuję trzydzieści trzy klasyczne celowniki optyczne /nie licząc kolimatorów/, wszystkich klas jakościowych. Dziesiątki wcześniej eksploatowanych przez mnie lunet uległo uszkodzeniom bądź zniszczeniom. Zdarzało się to nawet optyce z najwyższej półki. Daje to pewne doświadczenie i pozwala na formułowanie ostrożnych wniosków.

Świat idzie naprzód, postępu nie da się zatrzymać. Poglądy na temat celowników, nawet te sprzed kilku czy kilkunastu lat zostają szybko przewartościowane.

Luneta Vixen 5 20x50 na sztucerze Carl Gustaf

Luneta Vixen 5 20×50 na sztucerze Carl Gustaf

Możemy sporo zaoszczędzić na samej broni, natomiast oszczędzanie na lunecie najczęściej źle się kończy. Wiele razy spotykałem się z bzdurnym poglądem, iż lepiej kupić kilkanaście celowników rodem z Chin i wymieniać je co dwa lata niż jedną markową. Nie da się zaprzeczyć, iż np. za „Swarka” serii  Z 6i  da się nabyć więcej niż dziesięć lunet  Hawke, ale kto nam przeliczy straty, jakie poniesiemy przez pudła, wynikające z winy taniej optyki?

Jaki więc typ celownika wybrać? Jakiej firmy? Jakie powinien mieć powiększenie i inne parametry?

Przy podejmowaniu decyzji o zakupie lunety celowniczej trzeba bardzo precyzyjnie odpowiedzieć na szereg innych pytań, mianowicie:

–          jakim kalibrem i rodzajem broni dysponujemy ?

–          na jaką zwierzynę będziemy głównie polować ?

–          jaki typ polowań będzie preferowany /indywidualne, z zasiadki czy podchodu, zbiorowe, dzienne czy  nocne etc./;

–          jakie mamy predyspozycje psychofizyczne lub upodobania?

–          jaką kwotą na zakup i montaż dysponujemy?

–          czy stać nas na zakup dwóch lunet czy z konieczności nabędziemy jedną, jak najbardziej uniwersalną?

Pierwsza zasada winna być taka – nie kupujemy wyrobów bazarowych ani żadnych produktów „lunetopodobnych” za 300 – 500 zł.

Część lornetek i celowników optycznych z Chin jest już dostateczna jakościowo (nawet ze sporym plusem),

Kolejna rada – nie kupujemy celowników optycznych z Rosji, Białorusi i Ukrainy. Prócz paru rodzynków (Dedal, wojskowy Giperon) reszta jest ledwie dostateczna i to z dużym minusem. Szkoda, bo pomysły Rosjanie mają świetne, tylko ich realizacja im nie wychodzi.

Korea Południowa czy Filipiny – to również klasa dostateczna.

Dobrej klasy lunety wytwarza się w Europie, Japonii i USA.

Naprawdę minimalny cena, jaką musimy zapłacić za myśliwską lunetę celowniczą odpowiedniej jakości to 1,2 – 2 tys. złotych.

Zasada kolejna – poczytajmy trochę o producencie, zanim kupimy dany celownik. Ile lat firma jest na rynku, jakie daje warunki gwarancji. Dobre firmy dają minimum 10 letnią. Nie wierzmy bezkrytycznie sloganom, typu przepuszczalność światła rzędu  95 %. Pytanie – na pojedynczej soczewce czy na wszystkich? Zawsze na pojedynczej. Pełna transmisja światła rzędu ok. 90 % dotyczy tylko dobrych jakościowo lunet. Słabe celowniki mogą mieć transmisję  50 – 60 %. Tak duże straty dają ciemny obraz i luneta w nocy będzie do niczego.

Bardzo trudno jest dokonać w pełni obiektywnego rankingu jakościowego lunet celowniczych. Wszyscy mamy jakieś własne preferencje, wynikające z nabytego przez lata doświadczenia, wykonywanego zawodu etc. Ponadto niektóre firmy mają serie topowe, doskonałe jakościowo, zaś inne modele czy serie wychodzą im nieco gorzej. Cześć producentów trafiło bardziej w gusta strzelców wyczynowych niż myśliwych. Niektóre firmy, uznane w wąskich kręgach są w Polsce tak mało popularne, iż przytaczanie ich mija się z celem.

Osobiście (oceniając tylko najlepsze z oferowanych przez danego producenta modele lunet)  na pierwszym miejscu postawiłbym wspólnie wyroby Swarovskiego i Zeissa. Tuż pod nimi, na jednej półce mieści się Kahles i Schmidt & Bender. Nieco niżej  IOR, NightForce, Kaps. Potem dochodzą Docter, Leupold, Meopta, Burris, Nikon. Vixen, Trijicon czy serie Elite 6500 i 4200 Bushnella to także przyzwoita optyka, mieszcząca się w klasie średniej

Kapitalną jakość mają wyroby firm Gerhard Nickel, Unertl czy US Optics.

Nie ma większego znaczenia, czy mając do wyboru optykę o tych samych parametrach (powiększenie i średnica optyczna obiektywu) kupimy konkretny model np. Zeissa czy Kahlesa. Jakość tych wyrobów i ich charakterystyki są tak mocno zbliżone, iż przeciętny odbiorca różnic może nawet nie zauważyć.

Dużego znaczenia nabiera natomiast wybór między powiększeniem stałym i zmiennym.

Jeszcze dwadzieścia lat temu większość myśliwych posługiwała się celownikami o stałym powiększeniu. Lunety ze zmiennym zoomem były zawodne i ciężkie, miały też nadmierne gabaryty i gorszą jasność. Obecnie optyka o zmiennym powiększeniu jest praktycznie tak samo niezawodna i wcale nie cięższa.

Plusem stałych lunet do chwili obecnej jest sporo niższa cena /istotne !/, prostsza budowa i swojego rodzaju „idiotoodporność”. Co bowiem robi nasz klasyczny Nemrod gdy ujrzy cel? Z reguły kręci mechanizmem regulacji powiększenia, przestawia i czasem już nie zdąży strzelić. Stałe powiększenie oszczędza czas, sprawia, iż bardziej koncentrujemy się na wypracowaniu skutecznego strzału. Snajperzy twierdzą, że taki celownik „nie rządzi strzelcem”. Wszystko to prawda. Osobiście bardzo lubię lunety stałe, np. o parametrach 10 x 56 (10 x 50).  Jeżeli strzelamy do 200 metrów, niczego mocniejszego niż „dziesiątka” nam nie potrzeba, nawet jeżeli celem jest tylko mały lis. Warto jednak pamiętać, iż luneta o parametrach 8 x 56 – przy zakładanej takiej samej jakości soczewek i ilości warstw przeciwodblaskowych będzie jaśniejsza w nocy. Analizując optykę o stałych powiększeniach i zakładając, iż celem jest tylko zwierzyna gruba, z preferencją dzików jeszcze lepszym wyborem będzie 7 x 56. Im większe powiększenie, tym łatwiej o błędy celowania. Występują one także przy małych krotnościach, tyle że strzelca nie stresują, bo ich nie widzi. W naszych warunkach stałe lunety o powiększeniach  4 x  nie są już wskazane. Jeżeli ktoś całe życie posługiwał się tylko starą czwórką, powinien przejść na  celownik 8 x 56, zwłaszcza, gdy siatka celownicza jest taka sama.

Oczywiście, ze stałej „ósemki” czy „dziesiątki” trudno jest strzelać do celów ruchomych. Jak wiadomo, większość „ambonowych” łowców odpala tylko wtedy gdy zwierz stoi jak zamurowany, ale każdy chce mieć choćby możliwość skutecznego strzelania do celu przemieszczającego się. Luneta ze zmiennym powiększeniem jest więc praktyczniejsza, zwłaszcza wtedy, gdy dolny zakres jest niski, rzędu 2,5 – 3 x. Zyskujemy wtedy możliwość używania optyki na zbiorówkach.

Mała dygresja – celownik o dolnym zakresie 2,5 x jest lepszy na zbiorówkę niż ten o parametrze 3 x  tylko pod warunkiem, iż realne pole widzenia (podawane w stopniach lub metrach na 100 m) będzie większe. Czasem wcale tak nie jest.

Szukanie za wszelką cenę lunety uniwersalnej nie musi być dobrym rozwiązaniem. Ma uzasadnienie wtedy, gdy na dwie nas nie stać.  Jeżeli jednak mamy taką możliwość, warto np. na zbiorówki przeznaczyć specjalny celownik, np. o parametrach 1 – 4 x 24 (1 – 6 x 26) Strzelamy wtedy z powiększenia 1 – 1,5 x, zyskując duże pole widzenia. Dla znacznej części łowców lepszy na pędzenia będzie  kolimator.

Różnice w szerokości pola widzenia między topowymi modelami, a optyką do pędzeń za 1,3 tys. złotych są często kolosalne. Warto to sprawdzić, by się potem nie rozczarować.

Jeżeli na zakup zestawu:  broń – optyka – montaż przeznaczamy konkretną sumę, np. 10 tys. złotych, to moim zdaniem aż  60 % tej sumy winno przypadać na lunetę i montaż do niej. Nic nie osiągniemy sztucerem świetnej marki, jeżeli nie będzie na nim dobrego celownika.

Jeżeli dysponujemy  bronią  kalibru .222 czy .223 Remington, musimy osadzić na niej celownik o znacznym powiększeniu, nie mniejszym niż  12 x. Taki sztucer musi zapewnić punktowe trafienia i nie wybacza błędów. Lunety o krotnościach 6 – 8 x nadają się przede wszystkim na średnie i mocne kalibry.

Lunety celownicze na broń w słabszych energetycznie kalibrach (odpowiednik .223 Rem.) mogą pochodzić od mniej renomowanych producentów, bowiem podlegają innym obciążeniom. Jeżeli dysponujemy sztucerem w kalibrze 9,3 x 62 lub „Magnumem” lunety z Korei na nim nie montujmy, bo padnie po pierwszym sezonie.

Jakie parametry należy uważać za najbardziej uniwersalne, w warunkach naszych polowań?

Moim zdaniem, w chwili obecnej najlepiej sprawdzą się lunety o parametrach  2,5 – 10 x 56 lub 3 – 12 x 56. Da się z takimi celownikami polować zarówno na dziki jak i lisy.   Wiele zależy przy tym od siatki celowniczej.  Skuteczne odstrzeliwanie małych drapieżników wymaga siatki cienkiej czy nawet bardzo cienkiej. Jej typ zależy od indywidualnych preferencji łowcy, a szczegółowe omówienie siatek celowniczych wykracza daleko poza łamy tego artykułu. Większość myśliwych chce przy pomocy lunet polować w nocy, winni więc szukać celowników o średnicy optycznej obiektywu nie mniejszej niż 50 mm. Są jednak pozytywne wyjątki – np. Kahles ZF 95, który  mimo parametrów  6 x 42 jest bardzo jasny i nadaje się do wykorzystanie także w warunkach ograniczonej widoczności. Na dzień w zupełności wystarczy obiektyw  40 –  42 mm.

Szukajmy lunet o średnicy korpusu 30 mm. Dysponują one większym zakresem regulacji położenia krzyża niż stare „calówki”.

Duże zakresy zmiennych powiększeń (do 10 – 12)  bezsprzecznie zwiększają uniwersalność zastosowań.

Czy luneta myśliwska winna mieć podświetlany punkt celowniczy? Tak. Dzięki temu widzimy, gdzie lokujemy pocisk w warunkach gorszego podświetlenia celu. Wreszcie możliwa była rezygnacja z grubych grotów, przesłaniających często połowę pola widzenia. Celownik do pędzeń bezwzględnie musi mieć dobre podświetlenie centralnego punktu, bowiem trudno jest widzieć siatkę przy leśnym półmroku, niezależnie od jej typu.

Samo podświetlenie winno mieć kolor zielony, bardziej optymalny dla oka. Podświetlana kropka czy krzyżyk muszą być bardzo małe i mieć regularny kształt, a mechanizm regulacji natężenia pracować  właściwie. W wielu, nawet dobrych lunetach występuje nadmierne „żarzenie się” znaku i zdenerwowany łowca wyłącza podświetlenie.

Siatka celownicza winna znajdować się w drugim, a nie pierwszym  planie. Przy zwiększaniu krotności siatka pozostaje stała (de facto jej grubość nawet się zmniejsza). Plusem siatek w pierwszym planie (np. nr 1 i 4) jest możliwość mierzenia dystansu do celu przy każdej wielkości powiększenia. Osobiście źle wspominam czasy, gdy tłuste belki (np.w Nokcie) niwelowały wręcz wszelkie plusy maksymalnego powiększenia. Doszło do tego, ze nigdy nie strzelałem z krotności większych niż 6 x, bo bałem się, iż cel schowa się za grubą belką. Przy obecności podświetlonego punktu „tłuste” belki są wręcz zbędne.

Jeżeli strzelamy do drapieżników lub tarczy, a maksymalne krotności przekraczają 12 x musimy dysponować mechanizmem regulacji błędu paralaksy. Bez niego widzimy mleko przy maksymalnych powiększeniach, a błąd strzelca może się podwajać (wariant optymistyczny!). Wybierajmy mechanizm regulacji paralaksy w bliskim zasięgu ręki (najlepiej na trzecim bębnie), a nie na obiektywie.

Klasyczne lunety myśliwskie mają błąd paralaksy eliminowany na 100 metrach. Radzę jednak to sprawdzić, niezależnie od tego jak drogi celownik nabyliśmy.  Osadzamy optykę na sztywno i patrzymy na tarczę z podziałką,  oddaloną o taką odległość. Przy lekkim odchylaniu głowy od osi optycznej krzyż nie powinien wędrować. Cześć optyki, nawet markowej grzeszy obecnością błędu paralaksy. Oczywiście, możemy go ograniczyć trzymając oko idealnie na osi lunety, ale gdy zwierz się pojawi, emocje grają i możemy o tym zapomnieć. Tak samo przy szybkim celowaniu, trzeba więc wadliwe lunety natychmiast reklamować. Sprawdzamy także pracę bębnów korekcyjnych. Optyka umocowana na sztywno, cel – tarcza z podziałką milimetrową.  Gdy 1 klik na bębnach  przesuwa ŚPT np. o 1 cm/100 m wykonujemy kilkanaście takich klików, i sprawdzamy, czy średni punkt trafień przesunął się o odpowiednią ilość cm. Powtarzamy to we wszystkich kierunkach i z powrotem. Wielokrotnie miałem do czynienia z sytuacją, gdy ŚPT wędrował np. „po skosie” bądź bębny miały ruch jałowy czy nie odpracowywały zadanych klików. Przy okazji sprawdzimy ostrość widzenia na brzegach  i obecność innych wad optycznych. Przypominam, iż dystorsji całkowicie wyeliminować się nie da, toteż kontur obserwowanego obiektu, znajdujący się na brzegach obrazu nie będzie miał linii prostych lecz lekko skrzywione, do środka.

Gdy bębnami będziemy pracować często, należy nabyć optykę z wysokimi wieżami.

Zwracajmy uwagę na to, by nominalna odległość optyki od oka mogła być jak największa. Standardem jest 70 – 86 mm, ale nie brakuje lunet, z których pełne pole widzenia uzyskujemy przy odległości  np. 102 mm. Ma to znaczenie zwłaszcza przy broni w silnych kalibrach, ryzyko kontuzji łuku brwiowego będzie  mniejsze.

Luneta musi pasować do możliwości broni. Czasem widzę u łowców trudne do usprawiedliwienia przykłady braku logiki. Jeden ze znajomych nabył łamaną pojedynkę Pomba Rossi, kalibru 223 Rem., z przeznaczeniem na sarny i lisy. Na tym „kipplaufie” osadził lunetkę o parametrach 1 – 4 x 24, przeznaczoną przecież na broń do polowań pędzonych. Twierdził, iż jest krótka i zwarta, wygląda więc na jego zgrabnej broni doskonale. Wcześniej posługiwał się tylko optyką Zeiss 4 x 32, bał się więc większych powiększeń. Optyka miała siatkę w pierwszym planie, a kropka przy powiększeniu 4 x przesłaniała 12 cm/100 m. Do czego miał strzelać z takiego zestawu? Przecież nie do lisa i sarny, wymiary komory są zbyt małe i „kropa” je wręcz zasłaniała. Pudłował więc niemiłosiernie lub tylko kaleczył zwierza. Problem przestał istnieć, gdy na broni pojawił się właściwy dla niej celownik: 3 – 9 x 42, z siatką drugoplanową.

Inny Nemrod osadził na kniejówce Iż – 94 lunetę z potężnymi powiększeniami i obiektywem 65 mm. Tym sposobem łowca chciał z kniejówki zrobić varminta. Odstęp między osią lufy kulowej – ulokowanej przecież pod śrutową, a osią optyczną lunety wyniósł … 106 mm. Koszmar. Masa całego zestawu dochodziła do 5,5 kg. Do dystansu ponad 60 metrów kula będzie lokowana poniżej punktu celowania. Na broni kniejowej z dolną lufą gwintowaną osadza się celownik o średnicy obiektywu do 48 mm, a najlepiej jeszcze mniejszej, np. 42 mm. Powiększenia rzędu 18 x są tutaj absolutnie zbędne.

Jeszcze inny nabył prawdziwego varminta, bardzo dobrej klasy i założył nań celownik Bushnell Elite 4200, o parametrach 2,5 – 10 x 50, z siatką nr 4. Niestety, krzyż w tym modelu jest  tak gruby, że o polowaniu na lisy możemy zupełnie zapomnieć. Wielu ma problemy, by z tej „czwórki” polować nawet na sarny. Na varmincie, o ile ma być wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem należy osadzić celownik o parametrach  4 – 16 x 50.   Jest to opcja minimum, jeszcze lepsza byłaby luneta o parametrach 6 – 24 x 50.

Na pocieszenie napiszę, /dla tych wszystkich, których nie stać na bardzo markową optykę/, iż znam i takich, którzy wszystkie sukcesy łowieckie zawdzięczają starej rosyjskiej lunecie snajperskiej  PU 3,5 x 21, osadzanej swego czasu na Mosinach i SWT 40. Polują nawet w nocy, a ilością strzelanej zwierzyny mogliby zawstydzić niejednego posiadacza „Swarka” za 12 tysięcy złotych. Dodam przy okazji, że nigdy nie udało mi się spotkać lunety tak odpornej mechanicznie jak wiekowy PU. Dotyczy to także oryginalnego montażu. Ustępują jej nawet taktyczne Unertle z USA, w których tak kochają się amerykańscy strzelcy wyborowi. Kiedyś pewien Nemrod spadł z wysokiej zwyżki,  z bronią, na której był właśnie PU. Kolba trzasnęła jak zapałka, ale  nastawy  optyki nie zmieniły się  ani na jotę. Gdyby na sztucerze znajdował się jakiś specyficznie pachnący wyrób lunetopodobny, uległby natychmiastowej biodegradacji…  W moim kole łowieckim pewien doświadczony i wiekowy łowca od zawsze poluje z markową lunetą  2,5 x, która swój okres świetności miała w okresie I wojny światowej. Przy jej pomocy pozyskał setki sztuk zwierzyny grubej. Szacunek.

Nie należy ulegać owczemu pędowi i zmieniać celowniki co kilka lat. Gdy jesteśmy z optyki zadowoleni, sprzęt jest sprawdzony, a  wzrok mamy jeszcze dobry nie warto ulegać naciskom reklamy.  Jeżeli jednak decydujemy się na nową lunetę, przemyślmy zakup dziesięć razy.

 

Marek Czerwiński

 
383 komentarze

Posted by on 14 sierpnia 2015 in Optyka

 

Tags: , ,

383 responses to “Dobór celownika optycznego

  1. ~Adam

    14 sierpnia 2015 at 23:38

    Witam Panie Marku. Dziękuję za kolejną porcję rzetelnych informacji.
    Co sądzi Pan o produktach polskiej Delty lub amerykańskiego Vortexa? To cenowo przystępne lunety a np. Vortex daje na swoje wyroby bezterminową gwarancję oraz twierdzi, iż można je stosować bez względu na moc broni. czyżby chwyt marketingowy?
    Delta już taka szczodra nie jest ale znam zadowolonych użytkowników produktów tej marki. Luneta serii Titanium 8×56 mimo niezbyt delikatnego obchodzenia się z nią przez właściciela i sztucer kaliber 30-06 daje sobie świetnie radę już kilka dobrych lat.
    Pozdrawiam serdecznie.

     
    • ~Paweł

      21 stycznia 2017 at 18:58

      Dziekuje za odpowiedź.

       
  2. ~Marek Cz.

    15 sierpnia 2015 at 19:01

    Delta jest za droga w stosunku do jakości, przynajmniej o 25 %. Seria Titanium nie jest zła.
    Vortex – tak ale tylko dwie lepsze serie (Razor i Viper). Seria Crossfire II to niska klasa, W przypadku tych ostatnich lunet płacimy za pośrednictwo i transport. Wyprodukowane w Chinach, jadą do USA i tam importer /Vortex/ narzuca pierwszą marżę. Drugą dodaje polski importer Vortexa (plus transport przez ocean). Tak więc celowniki Crossfire II realnie powinny być o połowę tańsze – i tylko wtedy warto byłoby je kupować.

     
  3. ~Michał P.

    17 sierpnia 2015 at 20:53

    Witam Panie Marku dziękuję za cenne wskazówki umieszczone w powyższym artykule. Od dawna czytam Pana artykuły w prasie łowieckiej, obserwuję Pana bloga i każdy wpis czytam z zaciekawieniem m.in. ze względu na wojskowy sznyt w każdym wpisie:) jest ciekawy- zawsze jakiś wojskowy smaczek. Panie Marku czy mógłbym prosić o radę wyborze celownika optycznego? Niedawno wiedziony Pana artykułem i dobrym choć niezbyt pochlebnym opisem sztucera Savage Axis zdecydowałem się go kupić. Problemem w miom przypadku jest konieczność zakupu wersji leworęcznej tzn. awantaż i zamek z lewej strony. W pobliskim sklepie w dobrej cenie był sztucer Savage Axis w kalibrze 223. rem w wersji LH. Szukałem takiego właśnie kalibru -cel polowanie na drapieżniki i sarny, cana była dość dobra około 1800 zł do tego kupiłem stały montaż p. Łuszczka. Problemem jest obecnie podjęcie decyzji co do marki i modelu celownika optycznego na którego zakup przeznaczyć mogę 2000 do 3000 tyś złotych tylko co kupić ?
    Myślałem o Meopcie 3-12x 56 r1 lub o Docter Classic lecz może i tańszy celownik będzie się sprawdzał przy strzale na 200 metrów? Ogólnie ma być to robocza jednostka służąca do intensywnego polowania redukującego drapieżniki + polowanie na sarny. Zastanawiam się również nad Deltą z serii titanium. Czy byłby Pan tak uprzejmy i udzielił mi kilku wskazówek i rad jaką lunetę i z jaką siatką celowniczą wybrać. Dziękuję i darz bór.

     
    • mataczerw

      19 sierpnia 2015 at 15:57

      Docter Classic ma zdecydowanie za grubą siatkę na drapieżniki. Sugeruję nieco większe krotności, np. 4 – 20 x. Lis na 200 m jest już celem punktowym, powiększenie 12 x może okazać się za słabe. Jeżeli potrzebuje Pan bardziej szczegółowej rady, proszę do mnie pisać na priv; mataczerw@wp.pl

       
      • ~Adam

        19 sierpnia 2015 at 23:55

        O celowniku do strzelania precyzyjnego na granicznych dystansach już coś wiemy 😉 A co polecił by Pan do mocnego kalibru na zbiorówki i podchód? Zamknięty kolimator z niewielkim powiększeniem i plamką wielkości 2-4 MOA? Do jakich odległości da się skutecznie strzelać z takim celownikiem? Czy może lepiej od razu zakupić lunetę np 2,5-10×50?

         
        • ~Marek Cz.

          20 sierpnia 2015 at 12:08

          Na zbiorówki kolimator zamknięty kropka do 3 MOA. Strzał skuteczny do ok. 75 m. Podchód wymaga już lunety celowniczej.

           
          • ~Krzsysztof

            31 sierpnia 2015 at 21:14

            Witam co sądzi Pan o lunetach firmy PWS o parametrach 3-12×56? Kosztują od 999 do 1390zł i maja 5 lat gwarancji… chodzi o polowanie w warunkach ograniczonej widoczności kaliber 308 W lub zbiorowe w droższej wersji bo luneta ma duże pole widzenia,czy warto w coś takiego inwestować czy odkładać na Deltę:) Pozdrawiam Krzysztof.

             
          • mataczerw

            1 września 2015 at 12:16

            Model PWS LN 04 3 – 12 x 56 z szerokim polem widzenia (Wide Angle) to przyzwoita luneta. Używam jej od ok. półtora roku. Sprawdza się mała centralna kropka w wolnej przestrzeni (nie na przecięciu nitek). Jedyny minus to brak mechanizmu regulacji paralaksy – co zmusza mnie do ograniczenia maksymalnej krotności do ok. 10 x. Reszta OK.

             
  4. ~Kamil

    7 września 2015 at 21:25

    Witam serdecznie. Bardzo proszę o poradę jaką lunetę zakupić na mój łamany sztucer Iż 18 w kal.223 rem. Na lunetę mogę przeznaczyć 1000zł. Parametry jakie mnie interesują to powiększenie do 12 lub do 16x a światło 50 lub 56, natomiast krzyż jaki najbardziej lubię to 4. Bardzo proszę o jakieś propozycje.

     
    • mataczerw

      8 września 2015 at 11:52

      Może starszy model PWS 3 – 12 x 56?

       
  5. ~Kamil

    7 września 2015 at 21:36

    Panie Marku co Pan myśli o lunecie Fomei Beater 4-16×56 na mojego łamanego Iża 18 w kal.223 rem. lub Yukon Craft 3-12×56. Czy zaproponuje pan coś innego w podobnych cenach.

     
    • mataczerw

      8 września 2015 at 12:01

      Fomei 4 – 16 x 56 ostatecznie może być, ale proszę pamiętać, że to niska półka z Chin.

       
  6. ~Kamil

    8 września 2015 at 21:09

    Kolego ale Fomei to chyba produkt Czeski a nie Chiński tak mi się wydaje?

     
    • mataczerw

      9 września 2015 at 14:37

      Niestety, Fomei to produkt czysto chiński /lunety i lornetki Foshan i Bosma/ tylko firma importująca pochodzi z Czech.

       
      • ~Kamil

        10 września 2015 at 07:26

        kolego a co kolega powie o lunecie Hawke Endurance 30 IR 3-12×50 produkcja wielka Brytania.

         
        • ~Marek Cz.

          10 września 2015 at 19:14

          Jaka Wielka Brytania? Produkcja Chiny, importer – firma z Anglii. Płacimy za pośrednictwo. Taki sam – dokładnie celownik bezpośrednio z Chin powinien kosztować ok. 700 zł

           
  7. ~Kamil

    11 września 2015 at 08:40

    No dobrze ma Pan Panie Marku rację że z Chin. Ale czy nada się na moje 223 rem. Oby tylko się nie przestawiała ta luneta. Jak Pan myśli.

     
    • ~Marek Cz.

      11 września 2015 at 09:47

      Gwarancji nie daje. Nie jest problemem odporność na odrzut ..223 Rem., bo tu pchnięcia prawie nie ma. Problemy mogą być dwa – wędrowanie ŚPT przy zmianie krotności lub to samo przy regulacji paralaksy.Trzeba to dokładnie sprawdzić.

       
  8. ~Kamil

    11 września 2015 at 15:49

    Regulacji paralaksy ta luneta nie posiada. Kolega używał jej na 30.06 i było wszystko ok. Używana około 4 lata.Odsprzedaje mi ją za 400zł bo kupił sobie nowa Deltę Titranium .Myślę że to dobra cena za tę lunetę.A sprawdzić to po prostu oddać kilka strzałów z różnych krotności tak?

     
    • ~Marek Cz.

      12 września 2015 at 11:25

      Sprawdzenie – najprościej polega na zamocowaniu samej lunety /lub osadzonej na broni/ w sztywnym statywie. Na 100 metrach ustawiamy tarczę z podziałką milimetrową lub centymetrową. Centralny punkt siatki patrzy w sam środek celu. Następnie zmieniamy krotności i obserwujemy czy centralny punkt nie zmienia swojego położenia.
      Sprawdzenie strzelaniem to kolejna kwestia. Cena jest dobra, tyle, ,że jeśli ta luneta nie ma reg. paralaksy, to obraz celu będzie niewyraźny już przy krotności 12

       
  9. ~Tomek

    23 września 2015 at 00:17

    Witam
    Kupiłem Haenela Jaegera 10 Varmint w 308W, ma ona szynę montażową fabrycznie zamontowaną. Chcę kupić lunetę NightForce 4×14, ale do polowań pędzonych stosować kolimator (mam Aimpointa Micro H1), czy jest to sensowne? Jak dobrać montaż?
    Pozdrawiam
    Tomek

     
    • mataczerw

      23 września 2015 at 10:58

      Lunetę da się zamontować wraz z kolimatorem ale taki piętrowy momtaż nie jest ładny, ponadto celowanie z kolimatora wymagać będzie wyższego podnoszenia głowy. Lepiej wypinać lunetę z szyny Picatinny (dobre są obejmy Lever Lock, łatwo zdejmowalne) i na zbiorowe zakładać kolimator.

       
  10. ~Michał

    1 października 2015 at 11:34

    Szanowny Panie Marku
    Piszę do Pana jako do eksperta w zakresie broni Palnej. Jestem początkującym strzelcem sportowym, dopiero niedawno uzyskałem pozwolenie na broń (mimo iż mam już 40 lat), ale też dużo wysiłku kosztowało mnie przekonanie żony do broni – jest strasznym hoplofobem :-). Kupiłem na razie jedną sztukę broni krótkiej (H&K SFP9), teraz przymierzam się do kupienia pierwszego w życiu karabinu. Zachęcony Pana pozytywną recenzją i mając słabość do broni wojskowej mój wybór padł na Norinco M305. Broń zamierzam kupić w Astroclassic. Wiedząc, że o jakości zestawu strzelec (najsłabsze ogniwo :-)) – broń – optyka decyduje w znacznej mierze optyka mam do Pana pytanie jaką optykę radziłby mi Pan do tej sztuki broni kupić? Bardzo liczę na Pana opinię w tej sprawie. Z poważaniem. Michał

     
    • ~Michał

      1 października 2015 at 11:37

      Czy coś z repertuaru samego Astroclassic pasowałoby? Cenowo mam zamiar przeznaczyć na optykę około 2000 PLN. Dopiero się uczę strzelać 🙂

       
      • mataczerw

        2 października 2015 at 11:44

        Odpowiedziałem w poprzednim linku. Jest taki postęp w optyce, że współczesny, tani „chinol” nie ustępuje lunetom z Japonii, opracowanym 5 -10 lat temu. Oczywiście, trzeba mądrze wybrać. Większość lunet z Chin jest kiepska ale tylko dlatego, że nasi importerzy źle wybierają modele lub próbują zmniejszyć koszty.

         
    • mataczerw

      2 października 2015 at 11:40

      Norinco M305 to karabin samopowtarzalny, który może dać dość przyzwoite wyniki do ok. 300 metrów. Nie ma więc sensu zakładanie na niego lunety tarczowej o wielkich krotnościach. Wystarczy optyka o parametrach 3 – 12 x 56 (lub 50).
      Polecam Sagittariusa 3 – 12 x 56 lub PWS LN 04. Używam obu. Ich możliwości są zbliżone, cena również (ok 1300 – 1400 zł). Te celowniki mają szerokie pole widzenia i da się z ich pomocą prowadzić cele ruchome. Oczywiście jest i lepsza optyka ale do 2 tys. zł ciężko będzie coś znaleźć.

       
      • ~Michał

        2 października 2015 at 12:54

        Dziękuję Panie Marku za odpowiedź 🙂 Przyznam, że zachęcony Pana artykułami o optyce rozważałem wybór między WEAVER GRAND SLAM 3,5-10×50 a Vixenem 2,5-10×56. 🙂 Ale skoro uważa Pan że aż tak nie trzeba to ok. Zostanie więcej pieniędzy na ammo 🙂

         
        • ~Marek Cz.

          2 października 2015 at 13:11

          Na moim M305 wymienione modele się sprawdziły.
          Pozdrawiam.
          M.Cz.

           
          • ~Michał

            22 sierpnia 2017 at 22:02

            Szanowny Panie Marku
            Mam do Pana pytanie. Zakupiłem do mojego Norinco M305 lunetę Sagittariusa 3 – 12 x 56. Norinco teraz sprzedaję, a w to miejsce kupuję Mossberga MMR tactical. Czy myśli Pan, że moja luneta do niego się też sprawdzi? Czy lepiej kupić coś nowego np Red Dot z powiększeniem.
            Pozdrawiam
            Michał Szuber

             
  11. ~Kamil

    2 października 2015 at 10:36

    Panie Marku bardzo proszę o podpowiedź jaką lunetę kupić na Iża łamanego 223 Remington. Miałem kupować Hawke od kolegi ale się rozmyśliłem. Mogę przeznaczyć około 1100zł chciał bym kupić nową będę polował na lisy i sarny. Najbardziej lubię krzyż 4. Bardzo proszę o jakąś radę.

    Pozdrawiam. Kamil.

     
    • mataczerw

      2 października 2015 at 11:52

      Ciut ponad Pana sumę jest kilka niezłych lunet. Niezłych za te pieniądze oczywiście. 1/ PWS LN 04, 3 – 12 x 56; 2/ Sagittarius 3 – 12 x 56 3/ Fomei Foreman 3 – 12 x 50 4/ Delta Classic 3 – 12 x 56.

       
      • ~Kamil

        2 października 2015 at 15:38

        A lunety Swift Premier lub Vortex Crosfire czy Delta Titanium 4-16×44 lub Optisan Mamba

         
        • ~Marek Cz.

          2 października 2015 at 17:17

          Odpada Vortex Crossfire. Delta o tych parametrach może być ale pomylił Pan średnicę optyczną obiektywu;Delty, winno byc 4 – 16 x 42.
          Swift Premier jest do przyjęcia. Optisana nie testowałem więc się nie wypowiem.

           
  12. ~Kamil

    3 października 2015 at 10:21

    Bardzo proszę o wskazówkę jaki model lunety kupić. Zdam się na Pana doświadczenie i posłucham się co kupić. Mam mętlik w głowie. A ten Fomei Foreman? Co to za sprzęt.

     
    • ~Marek Cz.

      4 października 2015 at 12:30

      Fomei Foreman ma innowacyjny mechanizm podświetlenia, ale ponoć w tej chwili luneta jest niedostępna.
      Proszę dzwonić pod numer 604 054 556

       
  13. ~Kamil

    12 października 2015 at 21:01

    Witam ponownie. Już chyba znalazłem lunetę dla siebie tylko proszę o radę czy ją kupować. Luneta to Docter 2.5-10×48 bez podświetlenia z krzyżem 4. Luneta z 2006 roku stan wizualny jak nowa człowiek mówi że oddała ze 30 strzałów. Cena 1500zł.

     
    • ~Marek Cz.

      13 października 2015 at 13:26

      Za te pieniądze do przyjęcia, tyle że w nocy widać przez nią niewiele – tyle co przez starą Jene z DDR o parametrach 6 x 42.

       
  14. ~Emil

    14 października 2015 at 21:15

    Panie Marku czy luneta Zeiss Diavari V8 o parametrach 2.8-20×56 sprawdzi się jako luneta do polowań nocnych na małych powiększeniach? Zdaję sobie sprawę że jest to bardziej luneta varmintowa do dalekich/precyzyjnych strzałów.
    Chcę nabyć karabin Blaser R8 z trzema lufami i mieć jedną lunetę celowniczą dobrej jakości – zdaję sobie sprawę że trajektorie pocisków w moim przypadku .223 .308 i 9,3×62 są diametralnie różne i niesie to za sobą każdorazowe zerowanie lunety po zmianie lufy.

     
    • mataczerw

      15 października 2015 at 11:04

      Sprawdzi się w nocy do kroności ok. 10 x. Pomysł aby jedna luneta obsługiwała trzy lufy nie jest nalepszy.

       
      • ~Emil

        15 października 2015 at 12:37

        Proszę o rozwinięcie – jakie argumenty przemawiają przeciw?

         
        • ~Marek Cz.

          15 października 2015 at 13:41

          Koniecznośc wprowadzania nowych nastaw za każdym razem (po założeniu lunety na montowaną lufę). Montaże są oczywiscie powtarzalne ale po pewnym czasie mogą się wyrobić.
          Opcja wskazana – na 9,3 x 62 założyc na stałe biegówkę lub kolimator.

           
  15. ~Gabriel

    31 października 2015 at 16:55

    Witam Panie Marku. Chciałem Pana prosić o poradę w kwestii doboru lunety do sztucera Mossberg Predator lufa 470 mm. Broń będzie wykorzystywana na strzelnicy 50 i 100 m sportowo oraz na lisa i sarnę w łowisku . Co Pan sądzi o kompozycji z Vortexem PST 4-16×50 z krzyżem EBR-1 MRAD. Czy lepiej zainwestować w PST 6-24 tu ma jeszcze krzyż EBR-2C MRAD, Myślałem o pierwszej raczej, ze względu na dolną krotność 4, lepiej do wykorzystania w łowisku niż 6 oraz krzyż mniej choinkowy (raczej przy moim strzelaniu nie potrzebne), a do moich celów wystarczy (?). Ciekawe jak ta luneta radzi sobie o zmierzchu. Gdyby przyszła okazja na tor w Skarżysku-Kam. powinna mi wystarczyć. Szukam lunety do swoich potrzeb i umiejętności (początek strzeleckiej drogi), nie mam potrzeby posiadać, aby tylko mieć. Co do amunicji co Pan sądzi o amunicji REMINGTON kal .223 Rem. – 3,56 g MC.
    Z góry dziękuję za pomoc
    Gabriel

     
    • ~Marek Cz.

      1 listopada 2015 at 12:10

      Pierwsza luneta wystarczy, z tym, że w nocy nie będzie najlepiej. Jasność porównywalna z Deltą DOT 4,5 – 30 x 50,
      Nabój .223 Rem. z pociskiem 3,56 g MC powinien chodzić dobrze – sam takich używam. Dobra cena.

       
  16. ~TomekM

    6 listopada 2015 at 23:31

    Dzień dobry. Panie Marku nie będę pisał jak wiele razy Pana publikacje pomogły mi przy przy róźnych wyborach,ale wspomnę, że miałem ogromną przyjemnością Pana osobiście spotkać i zamienić kilka słów. Przechodzą do rzeczy proszę o radę. Posiadam sztucer kalibru 7 Rem. Mag. i zastanawiam się nad zamontowanie lunety Dot 2,5-15×56 HD. Poluję głównie z sąsiadki na sarny, lisy i dziki, także w nocy. Strzelam do 200m. Czy mój wybór jest Pana zdaniem dobry, czy może w podobnej cenie mogę znaleść coś lepszego. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Darz Bór.

     
    • mataczerw

      7 listopada 2015 at 08:51

      Byłby dobry, gdyby ta optyka kosztowała ok 2 tys. zł. Siatka za gruba na lisy na granicznym dystansie.
      Co do konkretnych modeli – plusów i minusów proszę pisać na adres prywatny.
      M.Cz.

       
  17. ~Lechu

    9 listopada 2015 at 12:01

    Witam! Proszę o poradę odnośnie biegówki na automat Benelli 9,3×62. Mam 2 do wyboru:
    https://www.astrozakupy.pl/luneta-celownicza-sagittarius-1-4×24-30mm-podswietlany-punkt-krzyz-4/1749/
    oraz
    https://www.astrozakupy.pl/luneta-vixen-1-4×24-30mm-ill-duplex/1012/
    Czy może coś innego?
    Z góry dziękuję!

     
    • mataczerw

      9 listopada 2015 at 12:39

      Z dwóch wymienionych lepszy na broń kalibru 9,3 x 62 będzie Vixen 1 – 4 x 24. Większa wytrzymałość na odrzut i dobra transmisja światła.

       
    • ~krzynek -myslwy

      12 kwietnia 2016 at 14:49

      Słuszny kaliber w automacie.Moim zdaniem ze względu na przeznaczenie tej broni na zbiorówki i po latach polowań[Browning Bar Zenith 9,3] stwierdziłem .że przyrządy celownicze tam istniejące są najwygodniejsze w strzelaniu między drzewami.A jeżeli już to celownik 9-10 cm od oka no i b.wytrzymały [19g amo] i przestaną Cię lubić koledzy. Darz Bór.

       
      • ~Marek Cz.

        13 kwietnia 2016 at 15:44

        Trudno się nie zgodzić – choć na zbiorówki dobry kolimator będzie „szybszy”od lunety biegowej.

         
  18. ~Karol

    10 listopada 2015 at 12:48

    Witam Panie Marku.
    Po zapoznaniu się z pana ciekawymi artykułami, waham się nad zakupem interesującej mnie niskobudżetowej lunety pomiędzy Sagittariusem 3 – 12 x 56 / ew. 2.5-10 x 56 lub PWS LN 04. Birąc pod uwagę moje pierwsze doświadczenia na stażu i tegoroczne polowania widzę, iż 80% czasu i tak będę spędzał na ambonie i podchodzie. Proszę o poradę która z tych trzech, Pana zdaniem, najlepiej sprawdzi się o zmierzchu.
    Pozdrawiam serdecznie.

     
    • mataczerw

      10 listopada 2015 at 13:04

      Wszystkie dobre. Lunety Sagittarius 2,5 – 10 x 56 chyba już nie ma w sprzedaży – jest nowszy model 3 – 12 x 56 i najnowszy 3 – 12 x 56 HD. Najlepszy przy zmierzchu jest Sagittarius z regulacją paralaksy i soczewkami niskodyspersyjnymi HD (91 % przepuszczalności światła) ale uwaga: ma węższe pole widzenia od 3 – 12 x 56 (bez HD). PWS LN 04 to praktycznie ten sam model co Sagittarius 3 – 12 x 56, różnice – drobne szczegóły dot. wzornictwa mechanizmu zmian krotności. Transmisja 88 – 89 %. Cenowo wszystkie są zbliżone.

       
      • ~Karol

        10 listopada 2015 at 13:25

        dziękuję serdecznie. Darz Bór.

         
        • ~Marek Cz.

          10 listopada 2015 at 13:59

          Darz Bór!

           
  19. ~ryszard

    10 listopada 2015 at 14:01

    Witam. Panie Marku czy ta 2 – 3% różnica w transmisji światła będzie widoczna w warunkach nocnych i zrękopsuję to mniejsze pole widzenia.
    db

     
    • ~Marek Cz.

      10 listopada 2015 at 14:12

      Będzie widoczna dla osób w młodszym wieku, o dobrym wzroku. ja niestety ledwo ją wychwytuję.
      Wszystko zależy od potrzeb – ja jako zapalony lisiarz cenię szerokie pole widzenia, moj znajomy, ktory kocha tylko nocne łowy na dziki woli model HD bo widać przez niego ciut lepiej.

       
      • ~ryszard

        10 listopada 2015 at 16:18

        No to jest dylemat którą wybrać, z większym polem widzenia czy z transmisją. Ale to chyba rozstrzygnie rzut monetą. Wiek 55 lat. Mam jeszcze dwa pytania 1. Jak taka luneta będzie sprawowała się na kniejówce, wiem, że najlepsza była by ze światłem 50. 2. Na pewno w swojej praktyce kolega spotkał się z lunetą zeiss jena 4×32 przerobioną na 8×56 . Czy lunety PWS , Sagitarius będą jaśniejsze od przerobionego zeissa w nocy
        db

         
        • ~Marek Cz.

          10 listopada 2015 at 16:37

          Tak, używałem takich przeróbek ale o parametrach 7 x 50 i 7 x 45. Nigdy więcej.
          Lata mamy podobne. Najlepiej byłoby spojrzeć przez wszystkie w nocy ale takiej szansy raczej nie będzie. Pozostaje moneta…

           
          • ~ryszard

            11 listopada 2015 at 08:57

            Dziękuję
            db

             
  20. ~ryszard

    8 stycznia 2016 at 12:34

    Witam Panie Marku.
    W jednej ze swoich publikacji wspomniał; Pan, że lunety Hakko są minimalnie gorsze od lunet Tasco Titan. Czy porównanie to dotyczyło starszych modeli lunet Hakko czy też może modelu Hakko Majesty. Co Pan sądzi o tym modelu o parametrach 2.5-10×50. z krzyżem nr. 4.
    Pozdrawiam serdecznie w Nowym Rok

     
    • ~Marek Cz.

      9 stycznia 2016 at 17:35

      Niestety, nie testowałem jeszcze nowego modelu Hakko Majesty.
      Za Tasco Titan mogę ręczyć.

       
  21. ~Paweł1987

    14 stycznia 2016 at 12:56

    Witam Panie Marku!
    Posiadam CZ550 w kalibrze 9,3×62.
    Chcę zakupić do niego optykę. Od dawna planuję zakup Nikona Monarch 7. Niestety model 2,5-10 posiada tylko obiektyw 50 mm. Mam 28 lat i bardzo dobry wzrok. Czy powinienem rezygnować z zakupu tej lunety na rzecz lunety innej marki z obiektywem 56?
    I najważniejsze, co sądzi Pan o tej serii lunet? W Polsce to nowość, myśliwi raczej boją się tej marki.
    Podobnie jak kalibru 9,3. W moim kole, które ma już ponad pół wieku, jestem pierwszą osobą, która kupiła 9,3. Według kolegów z koła – „armata”. Ze zwierza nic nie zostaje.

    Darz Bór!

     
    • mataczerw

      14 stycznia 2016 at 13:29

      Kaliber zacny, poluje z nim od kilku lat na zbiorówkach. Tej lunety nie znam, ale jest składana na Filipinach czyli jakość będzie najprawdopodobniej poniżej wyrobow japońskich.

       
      • ~Paweł1987

        14 stycznia 2016 at 14:55

        Czy fakt składania tych lunet na Filipinach oznacza, że są gorszej jakości od serii E, składanej podobno w Japonii?
        Seria E już zniknęła ze sprzedaży, bo podobno 7 jest jej następcą.

        Pytanie nr 2 do Pana Marka:
        w identycznej cenie Meopta R1r 3-12×56 nie posiada mechanizmu regulacji paralaksy. Zjawisko paralaksy znam, lecz jako że nie posiadam doświadczenia w lunetach zapytam: czy tak naprawdę jest to bardzo istotne?

        Osobiście nie lubię mieć tego co wszyscy, stąd ciśnienie na Nikona… i ogromny dylemat.

         
        • ~Marek Cz.

          14 stycznia 2016 at 15:06

          Sądzę, że składaki z Filipin będą niższej jakości od lunet japońskich.
          Mechanizm regulacji paralaksy przydaje sie przede wszystkim do idealnego ostrzenia obrazu celu. Jest to istotne przy większych krotnościach (7 – 10 x)

           
          • ~Pawel1987

            14 stycznia 2016 at 15:46

            Dzięki za błyskawiczną odpowiedź.
            Zatem jeszcze jedno, ostatnie już pytanie:
            Czy kupując tą lunetę ryzykuje nabycie sprzętu o jakości niższej od np. DOT HD?

             
          • mataczerw

            14 stycznia 2016 at 15:52

            Filipiny to jakość na poziomie Burrisa – niezła ale… to tylko średnia półka, tak na czwórkę z minusem. DOT – a też bym nie proponował.

             
  22. ~Tomek

    22 stycznia 2016 at 03:18

    Witam Panie Marku. Piszę po raz pierwszy i mam pytanie, czy zestaw, który sobie upatrzyłem- varmint Remington VTR 700 DK. Earth w kalibrze 308 Win + optyka Docter Classic 3-12×56- byłby sensownym konceptem? Wykorzystywałbym taki zestaw do polowań na dziki średniej wielkości oraz strzelań tarczowych do 300 m. Traktuję taką kompilację jako fazę przejściową do moich przyszłych, bardziej wyrafinowanych potrzeb i wyzwań strzeleckich. Bardzo byłbym wdzięczny za ustosunkowanie się do postu. Dziękuję i … darz bór.

     
    • mataczerw

      22 stycznia 2016 at 11:04

      Sztucer przyzwoity i precyzyjny, natomiast luneta nijak sie ma do jego potencjalnych możliwości. Z taką optyką nie da się strzelać celnie na 300 m. Za małe maksymalne krotności, kiepska siatka.

       
      • ~Tomek

        24 stycznia 2016 at 23:04

        Witam ponownie i dziękuję za odpowiedź. Taką optykę zaproponowali mi „na początek” moi znajomi i doświadczeni myśliwi. Pomyślałem, że firma zacna, cena niemała, bo około 3.500 pln. Miała być wystarczająco dobra na nocne polowania na dziki. Hm, w takim razie, jeżeli mógłbym poprosić o jakieś propozycje optyki do mojego przyszłego Remingtona 700 vtr, rozjaśniłoby mi to w głowie. Dziękuję.

         
        • ~Marek Cz.

          25 stycznia 2016 at 11:02

          Na varminta potrzeba lunety o większych krotnościach, np. do 20 – 24, może być japońska np. NightForce, z precyzyjną siatką

           
          • ~Tomek

            26 stycznia 2016 at 23:37

            Dziękuję. Dzisiaj sprawdzalem Doctera, rzeczywiście gruba siatka.

             
  23. ~r

    28 stycznia 2016 at 12:30

    Witam ponownie Panie Marku. Czy miał Pan do czynieni z luneta Nikon Prostaff 5 o parametrach 3.5-14×50.z krzyżem
    Matte BDC Jeżeli tak to jak ona sprawuje się w warunkach ograniczonej widoczności. Czy cena około 2000 zł jest adekwatna do jakości.
    DB

     
    • ~ryszard

      28 stycznia 2016 at 12:36

      Witam ponownie Panie Marku.Czy miał Pan do czynienia z lunetą Nikon Prostaff 5 o parametrach 3.5-14×50 z krzyżem Matte BDC. Jeżeli tak to jak ona sprawuje się w warunkach ograniczonej widoczności. Czy cena około 2000 zł jest adekwatna do jakości.
      db

       
    • mataczerw

      28 stycznia 2016 at 15:40

      Niestety, nie testowałem tego sprzętu

       
  24. ~Bartek

    23 lutego 2016 at 20:35

    Panie Marku, Proszę o radę. Posiadam dwa sztucery z różnym przeznaczeniem ZKK600 -kal 30-06 i optyką Diatel 8×56 z przeznaczeniem na zasiadki na dzika, Sauer 202 -kal 308W z Svarowski Z4 2,5-10×56 z przeznaczeniem na polowanie z podchodu na płową. I ostatnio nabyłem kolejną jednostkę z przeznaczeniem na sarny i lisy.Sauera 202 Kal 243 W. I mam spory dylemat co z optyką. Nie chciałbym wydawać jakichś ogromnych pieniążków ale chciałbym żeby optyka miała na tyle duże połączenie żeby można było ocenić co rogacz ma na głowie i czy warto podchodzić czyli x15. Czy może mi Pan coś polecić czym warto się zainteresować. Wstępnie myśle o Meopta ZD 6-24X56 RD ale siatka nie przeznaczona na mój kaliber więc nie wiem…
    Z góry dziękuję za pomoc

     
    • mataczerw

      24 lutego 2016 at 08:40

      Meopta nie jest zła. Wszystkie modele produkcji europejskiej, amerykańskiej czy japońskiej będą dobre, pod warunkiem, że należą do tej samej (lub wyższej) półki co Meopta.

       
      • ~Bartek

        11 marca 2016 at 19:36

        Panie Marku, Dziękuję za odpowiedź. A proszę powiedzieć czy Meopta ZD 6-24X56 RD będzie lepszym wyborem niż Sightron SIII SS 10-56×60?? Bo myślę również o strzelaniu do 300 m na strzelnicy a w przyszłości może dalej..

         
        • ~Marek Cz.

          12 marca 2016 at 08:52

          Wymieniony Sightron jest znacznie lepszy, w aspekcie dalszych dystansów..

           
  25. ~Patryk

    12 marca 2016 at 22:39

    Witam co pan sądzi o lunecie NIKON MONARCH 7 IL 3-12X56. która z lunet bedzię lepsza Meopta MeoStar R2 2,5-15×56 RD , DOCTER V6 2.5-15×56 czy wlasnie wczesniej wspomniany Nikon? Chodzi o polowanie głównie w nocy i czasami jakiś lisek. Mógłby pan wytypować najlepszą i i najsłabszą nocną lunete pana zdaniem. dziękuje i pozdrawiam.

     
    • ~Marek Cz.

      13 marca 2016 at 09:32

      Ma Pan do wyboru dwie lunety z duzym zoomem, które będą lepsze na lisa niż Nikon (przy 15x strzeli Pan precyzyjniej). Taka optyka jest generalnie bardziej uniwersalna niż 3 – 12 x i na niej radzę się skupić.

       
      • ~Patryk

        14 marca 2016 at 10:54

        witam. To co będzie lepszym wyborem? Docter czy Meopta na noc? Bo muszę mieć podpowiedź od osoby która się na tym zna. Bo na forach myśliwskich są różne opinie. gdyby były w tej samej cenie to nie ma problemu wziąłbym Docter-a ale dokter jest droższy około 1tyś. i czy watro wydać ten tysiąc więcej to jest ten ból??

         
        • ~Marek Cz.

          14 marca 2016 at 11:18

          Meostar może być, generalnie nie ustępuje Docterowi

           
  26. ~Adrian

    12 marca 2016 at 23:47

    Witam Panie Marku
    Jestem dobiero po egzaminach, tak wiec zielony:) Po przeczytaniu pana artykułow zdecydowałem sie na Remington 700VTR 308win, lecz większy problem mam z wyborem optyki. Polować chce na zwierzynę ciężką myslałem nad 3-12×56, kwotę jaką mam do przeznaczenia to 5-7tys Czy byłby Pan tak uprzejmy i udzielił mi wskazówki Dziękuję Darz bór

     
    • mataczerw

      13 marca 2016 at 09:40

      Wybór broni dobry. Luneta o tych parametrach nie pozwoli jednak na pełne wykorzystanie możliwości sztucera, bo to semivarmint. Krotności maksymalne radzę przyjąć trochę większe: 16 – 18 x. Za kwotę którą Pan wymienił da się kupić dobry, a nawet bardzo dobry celownik. Wybór jest szeroki, nie chcę zanudzać proszę więc pisać na adres prywatny.

       
  27. ~Michał

    15 marca 2016 at 14:44

    Witam serdecznie. Czy mógłbym prosić o Pana opinię na temat lunety Luneta myśliwska Nikko Stirling Gold Crown 3x12x ..50? z podświetleniem, regulacją paralaksy itp. jest do kupienia za pół ceny lunety PWS Ln04, czy warto? dziękuję i pozdrawiam

     
    • ~Marek Cz.

      15 marca 2016 at 14:50

      Niestety, to kiepska, ciemna optyka, która nie nadaje się na broń myśliwską. Znacznie lepszą jakość prezentuje seria Diamond z tubusem 30 mm, a najlepszą seria Ultimax.

       
      • ~Tadeusz

        20 marca 2016 at 11:18

        Panie Marku gratuluje – wspaniały blog.
        Jestem na etapie zakupu lunety do Sauera 202 308 W, poluję najchętniej w nocy na dziki i z zasiadki na jelenie na sarny bardzo rzadko proszę o Pana opinię która z tych lunet będzie najlepsza:
        KAHLES HELIA5 2,4-12×56 4-DOT
        SWAROVSKI Z4I 3-12×50 4A-I
        Docter V6 2,5-15×56 / R 4Ai
        i proszę jednocześnie napisać czy z szyną wewnętrzną czy zewnętrzną bo obejmy raczej odpadają bo mam wrażenie że profanują piękną nową lunetę.

         
        • ~Tadeusz

          20 marca 2016 at 11:21

          Mała korekta Z4I ma być ewentualnie taka – 2,5-10×56 4A-L

           
          • mataczerw

            23 marca 2016 at 11:31

            Dalej Kahles.

             
        • mataczerw

          23 marca 2016 at 11:30

          Ja wybrałbym pierwszą z wymienionych. Najsłabszy optycznie będzie Docter. Co do szyny – kwestia estetyki, bardzo indywidualna.

           
          • ~Tadeusz

            23 marca 2016 at 18:24

            Dzięki za odpowiedź.
            Wybrałem Z4i – tańszy.

             
  28. ~Marek Cz.

    24 marca 2016 at 10:13

    Też dobrze,
    Darz Bór!
    M.

     
  29. ~Paweł

    18 kwietnia 2016 at 12:07

    Witam, w ostatnim czasie spotkałem na jednym z portali pośredniczącym w handlu bronią i optyką myśliwską ofertę na lunety Ceska Zbrojovka w dość ciekawych cenach (luneta 3-12×50 ok 450 zlł, a 3-12×50 z podświetleniem za 700 zł).
    W związku z tym mam pytanie czy miał Pan okazję testować te lunety lub być może wie Pan kto je produkuje i jakiej są jakości, zastanawiam się nad zakupem czegoś takiego ze względu na cenę i mój ograniczony budżet, zamierzam korzystać z tej lunety maksymalnie przez 2 sezony.
    Od sprzedawcy usłyszałem ze są to lunety sprowadzane w zestawach ze sztucerami CZ tyle ze on je demontuje i sprzedaje oddzielnie.
    Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.

     
    • ~Marek Cz.

      18 kwietnia 2016 at 12:46

      Nie testowałem tych lunet choć wielokrotnie je oglądałęm. Niestety, jest to tylko kiepskiej klasy ‚chińczyk’., ze wzornictwem pamiętającym lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku. Koszt zakupu takiej lunety w Chinach nie przekracza 40 USD.

       
  30. ~piotrek

    20 kwietnia 2016 at 10:50

    Witam.
    Korzystając z Pańskiej wiedzy chciałbym zapytać: co sądzi Pan o lunetach firmy Clark?
    Kolega chwalił się ostatnio że kupił takie coś o parametrach 4 – 12×56 …
    Pozdrawiam.

     
    • mataczerw

      20 kwietnia 2016 at 15:48

      Optyka z niziutkiej półki, tani chińczyk do użycia tylko w dzień. Transmisja światłą poniżej 80 %.

       
  31. ~piotrek

    20 kwietnia 2016 at 11:13

    I jeszcze (bo z wrażenia zapomniałem zapytać od razu) :):
    ma Pan jakieś doświadczenia z lornetką Delta Titanium 9×63 ? Chwilkę miałem w rękach i na mnie robi dobre wrażenie, chociaż trochę ciężka…
    DB.

     
    • mataczerw

      20 kwietnia 2016 at 15:55

      Używałem przez dobry rok, sprawdzała się ale już nie mam siły tego dźwigać…

       
  32. ~Piotr

    15 maja 2016 at 13:42

    dzien dobry (ponoć WITAM brzmi zbyt protekcjonalnie) poszukuje lunety do karabinu CZ557 Varmint w kalibrze .308win… moją uwagę zwrocily dwie jak różne jednak lunetu… piersza to PWS Luneta sportowa LS02 6-25×56 a druga to Delta Titanium 4,5-30×50 SF MCZ… która z tych lunet sprawdzi sie lepiej w syrzelaniu do tarczy na 300m? czy zoom 25 i 30 nie będą za słabe do precyzyjnego strzelania? na karabinie CZ527 Varmint w kalibrze .223rem mam zamontowana NIKON MONARCH 3 5-20×44 SF BDC, ktora sprawdza sie rewelacyjnie… pozdrawiam Piotr

     
    • ~Piotr

      15 maja 2016 at 13:43

      zapomniałem dodać, ze jak na razie interesuje mnie tylko strzelanie na max 300m.
      pozdrawiam Piotr

       
      • mataczerw

        15 maja 2016 at 15:00

        OK, optyka sprawdzi sie i na większych dystansach.

         
    • mataczerw

      15 maja 2016 at 14:58

      Krotności 25 lub 30 wystarczą w zupełności do precyzyjnego strzelania na 300 metrów. PWS to luneta typowo snajperska (wojskowa) – odpowiednik Milleta. DOT to optyka typu sportowego, sporo żejsza. Plusem DOT jest nieco cieńszy znak celowniczy. Przewaga krotności Delty nie ma znaczenia, bo powyżej 23 – 25 x i tak widać tylko mleko – obraz w DOT nie jest wystarczająco ostry. PWS jest sporo tańszy – to duży plus ale wymaga obejm 35 mm. Za to zakres regulacji ma większy od DOT. Ja brałbym PWS – dobry sprzęt za tak małe pieniądze.

       
      • ~Piotr

        15 maja 2016 at 15:43

        Dziekuję za odpowiedź – pozdrawiam z morza.

        Piotr

         
        • ~Marek Cz.

          16 maja 2016 at 12:31

          Dzięki za pozdrowienia.
          Wszystkiego dobrego. Czego życzy się marynarzom? Pomyślnych wiatrów?
          M.

           
          • ~Piotr

            16 maja 2016 at 14:31

            zyczy się stpy wody pod kilem 😉 jakie ma Pan doswiadczenia z karabinem CZ557 Varmint jako broń precyzyjna?
            pozdrawiam
            Piotr

             
  33. ~Marek Cz.

    16 maja 2016 at 14:44

    Nowego varminta od CZ wielokrotnie ogladałem – trzeba przyznać ma niezłą osadę. Niestety nie miałem okazji gruntownie go sprawdzić na strzelnicy.
    No to stopy wody pod kilem.
    M.

     
    • ~Tomek

      20 maja 2016 at 00:12

      Dobry wieczór Panie Marku. Mam naglące pytanie, ponieważ stoję przed dylematem, który z celowników wybrać: Vortex Viper PST 6-24×50 czy Delta Optical Titanium 4,5-30×50? Dodam, że ceny są porównywalne,a docelowo mają współdziałać z varmintem Remington 700 SPS 308 WIN i być wykorzystywane do strzelań powyżej 300m (nie stawiam sobie górnej granicy,w ramach zdrowego rozsądku oczywiście). Bardzo byłbym wdzięczny za odpowiedź, bo zakup już w przyszłym tygodniu. Pozdrawiam. Tomek.

       
      • mataczerw

        20 maja 2016 at 13:44

        Obie lunety na trójkę z plusem. Pierwsza z Filipin, druga japońska. Proszę rzucić monetę, bo potem będzie na mnie. W Deltach było sporo reklamacji – na siatkę wpadały paprochy po kilku lub kilkunastu strzałach, drugi problem to nierówne wybieranie klików (czasem wybierały tyle ile trzeba, czasem mniej, miałem przypadek że po wybraniu dopiero silny wstrząs czyli odrzut powodował zapracowanie bębna). Niestety nie jest to średnia półka.

         
        • ~Tomek

          22 maja 2016 at 00:06

          Dziękuję, tak myślałem. Podobno Delta się sprawdzała na varmintach, ale nie można do końca ufać sprzedawcom. Dzisiaj zetknąłem się z inną, ciekawą, „budżetową” lunetą: PWS 6-25×56 w cenie 1700 pln. Gwarancja producenta to tylko 2 lata. Co Pan o niej sądzi? Warto kupić na kilka sezonów? Pozdrawiam. Tomek.

           
          • ~Marek Cz.

            22 maja 2016 at 09:25

            To mocny sprzęt, promowany w swoim czasie przez autora podręcznika snajperskiego mjr Plastera. Celownik jest kopią lunety firmy Millett. 6 – 25 x 56
            Za te pieniądze chyba najlepszy na rynku.

             
        • ~Tomek

          23 maja 2016 at 09:34

          Dziękuję za informację. A jeśliby porównać PWS 6-25×56 do takiego vortexa vipera 6-24×50, to czy różnice w jakości obu lunet są znaczące (o ile są) i czy usprawiedliwiałyby cenę Vortexa o 100% wyższą? Czy strzelec- amator, średniodoświadczony, odczuwałby różnice ? Z góry dziękuję za odpowiedź. Tomek

           
          • ~Marek Cz.

            25 maja 2016 at 22:53

            Vortex Viper jest tylko minimalnie lepszy Amator nie odczuje różnic.

             
  34. ~Robert

    25 maja 2016 at 09:07

    Witam panie Marku. Posiadam mausera w kalibrze .30-06 i chciałbym zmienić lunetę aby móc wykorzystać broń na zbiorówki. Budżet niewielki bo Max 1,5 tyś , moim typem jest luneta pws ln-04 3-12×56 lub saggitarius 3-12x 56 . Jak Pan ocenia te lunety , oraz który wybór byłby korzystniejszy ?

     
    • ~Marek Cz.

      25 maja 2016 at 22:55

      Ta sama półka. Sagittariusy są dwa (z HD czy bez. Jak bez HD to luneta identyczna jak PWS).

       
      • ~Robert

        16 listopada 2016 at 07:34

        Witam ponownie. Czy luneta Sagittarius HD trzyma nastawę przy zmianie krotności ?

         
  35. ~ryszard

    27 maja 2016 at 10:35

    Witam Panie Marku. Na rynku polskim w ofercie pojawiły się nowe lunety między innymi Piład VOMZ PV 2-10-x48L Z opisu wynika,że jest to całkowicie nowa konstrukcja o przepuszczalności światła minimum 80%. Cena w granicach 1350 zł. Czy miał Pan do czynienia już z tym nowy modelem, jeżeli tak to czy opis tej lunety który znajduje się na stronie dystrybutora jest zgodny z Pana spostrzeżeniami. Czy ta luneta może być stosowana w nocy.

     
    • mataczerw

      27 maja 2016 at 14:00

      Wymieniona luneta w nocy sprawuje się słabo – aktualnie lepsze celowniki z Chin mają już transmisję na poziomie 90 – 91 %.
      Miałem okazję przyglądać się tej optyce na różnych targach i wystawach /także modelom eksperymentalnym/. Niestety, wszystkie VOMZ są technologicznie dość przestarzałe i byłbym ostrożny.

       
  36. ~ryszard

    27 maja 2016 at 15:28

    Dziękuję. To jeszcze jedno mam pytanie. W identycznej cenie jest luneta o nazwie Tamed Optics 3-12×56 HD 4A. Czy według Pana jest to luneta tej samej klasy co PWS i Sagittarius.
    db

     
    • ~Marek Cz.

      28 maja 2016 at 07:05

      To ta sama luneta co PWS LN 04 oraz starszy Sagittarius (bez oznaczeń HD)

       
  37. ~ryszard

    27 maja 2016 at 17:03

    Panie Marku do lunety Tamed Optics dołoże jeszcze lunetę Pentaflex Jager 3-12×56.Co Pan sądzi o tych lunetach.
    db

     
    • ~Marek Cz.

      28 maja 2016 at 07:06

      Pentaflex Jager to luneta z nieco niższej półki.

       
  38. ~ryszard

    28 maja 2016 at 11:17

    Raz jeszcze dziękuję. Panie Marku w ostatnim okresie udzielił Pan co najmniej kilkadziesiąt odpowiedzi na temat lunet z przedziału cenowego 1000 – 2000 zł. Gdyby Pan zechciał w oparciu o pytania zrobić opracowanie z uwzględnieniem słabych i mocnych stron tych lunet oraz przydzielić im odpowiednią ilość punktów, coś na wzór opracowania o lunetach Weaver.
    DB

     
    • ~Marek Cz.

      28 maja 2016 at 16:15

      Pomyślę o tym. W Chinach w tym roku opracowano nowe celowniki, z transmisją światła rzędu 93 %. Ponoć nie ustępują japońskim, przy cenie niższej o ok. 30 %.
      Pozdrawiam.
      M.

       
  39. ~Witold

    9 czerwca 2016 at 16:31

    Dzień Dobry,

    Czy mógłby Pan doradzić wybór spomiędzy dwóch lunet: PWS LS02 6-25×56 lub WEAVER EURO 5-25×56. PWS jest cięższa, ma odkryte wieże, ale sensowne pokrywy na obiektyw i okular, podświetlany tylko centralny punkt… Weaver chwali się transmisją na poziomie 90%, ma zmodyfikowaną siatkę MilDot, która trochę mniej przysłania, ale z kolei podświetla się cała… W dodatku seria European Weavera pojawiła się niedawno i zniknęła, na stronie producenta nie mogłem jej znaleźć – za to na stronach sklepów chińskich jak najbardziej, a to nie wzbudza mojego zaufania… Cena obu lunet zbliżona. Sztucer, na którym ma być posadzona, to Remington 700 SPS Varmint, do strzelania długodystansowego na strzelnicy i na indywidualne w obwodzie polnym. A może szukać czegoś całkiem innego..?

    Pozdrawiam serdecznie

     
    • ~Marek Cz.

      10 czerwca 2016 at 08:33

      Obie lunety pochodzą z Chin. Ceny zbliżóne. Siatka lepsza w Weaverze, wiezyczki w PWS. Weaver Euro jest dostępny w kraju.
      Obie lunety sprawdzalem, większych różnic nie widzę. Ta sama półka, na +3.

       
      • ~Witold

        11 czerwca 2016 at 09:49

        Dziękuję za odpowiedź i proszę o jeszcze 🙂

        Czy lunety Delta Optical Titanium 3-24×56 ED MR.P300 (wersja z otwartymi lub zamkniętymi pokrętłami), które kosztuję mniej więcej dwa razy więcej, są wyraźnie lepsze? Warto dopłacić do Delty?

        Pozdrawiam serdecznie

         
        • ~Marek Cz.

          11 czerwca 2016 at 10:50

          Moim zdaniem nie warto. Sa oczywiście nieco lepsze ale to nie uzasadnia wysokiej ceny. Miałem sporo problemów mechanicznych z Deltami.

           
          • ~Witold

            11 czerwca 2016 at 13:06

            W takim razie wybór rozstrzygnie się pomiędzy lunetami Weaver Tactical 3-15×50 lub 4-20×50. Sztucer zasługuje na dobre szkło 🙂

            Dziękuję i pozdrawiam serdecznie, Darz Bór!

             
  40. ~Marek Cz.

    12 czerwca 2016 at 08:55

    I to jest zdecydowanie lepszy wybór. Seria Tactical ma świetne szkła.

     
    • ~Tomek

      15 czerwca 2016 at 01:59

      Dobry wieczór. Na aliexpress.com są lunety PWS bez oznaczeń PWSa i w cenie o połowę niższej. Cz to jest aby dokładnie to samo? Co Pan o tym sądzi?

       
      • ~Marek Cz.

        15 czerwca 2016 at 11:33

        Trudno ocenić na podstawie zdjęcia i paru zdań opisu. A jak wygląda sprawa gwarancji?
        .

         
  41. ~Roko

    17 czerwca 2016 at 10:53

    Witam,
    Poszukuję lunety do varminta .308 . Co mnie interesuje:
    -montaż stały
    -regulacja paralaksy
    -fajnie jakby były wieżyczki balistyczne
    -podświetlenie
    -siatka w drugim planie
    -obiektyw 56
    -powiększenie (myślę, że coś w stylu 3 do 15 starczy)

    Przeznaczenie lunety
    -strzelnica
    -polowanie nocne z zasiądzie

    Cena do 6500,-

    Proszę mi polecić najlepszą lunetę do tej kwoty
    Może docter v6 2,5-15×56
    albo steiner nighthunter? ???
    Czy może jakiś nowy minox? ??

     
    • mataczerw

      17 czerwca 2016 at 17:33

      Przykładowo:
      IOR 3,5 – 18 x 50;
      IOR 6 – 24 x 56;
      IOR 9 – 36 x 56 (ok. 1750 USD w USA);
      IOR 4 – 14 x 50 LR (ok. 1390 USD).

       
  42. ~Robert

    26 czerwca 2016 at 13:13

    Witam Panie Marku. Mam nadzieje ,że zechce mi Pan doradzić jako początkującemu 46 letniemu myśliwemu. Posiadam cz 550 7/64 z lunetą 7na 56 meopta artemis 3000 siatka nr 4 bez podświetlenia. Skutecznie strzelam z tego zestawu dziki przy szczątkowym oświetleniu ,strzelam w nocy do max 90 metrów celuję środkiem lunety bo w nocy znaku celowniczego nie widać ,ale chciałbym strzelać też w dzień i na dalsze dystanse i ta luneta w dzień się nie sprawdza duża źrenica wyjściowa i mocne światło powodują kurczenie się mojej źrenicy częste zejście z osi optycznej i pudła. Zastosowałem blendę i to pomaga ale czas wywracać też lisy na te 150 -200metrów i dlatego chcę zmienić lunetę. Jako przeciętny Kowalski z pensją niewiele większą niż 2tys.zł pomyślałem o lunecie PWS Luneta sportowa LS02 6-25×56 jako do polowania w dzień i na noc. Co Pan myśli o tej lunecie? . Mam tylko tą jednostkę broni kulowej i od lunety wymagam niezawodności odporności na wstrząsy i uderzenia bo lubię wchodzić w krzaki ,często wchodzę na drzewa ,w łowisku jestem 2-3 razy w tygodniu więc nie mam presji ,że za wszelką cenę musze strzelić bo i tak zamrażarka pełna ,chciałbym strzelać na dalsze dystanse do mniejszych celów ,a ta luneta wydaje się rozsądnym wyborem. W internecie jest wiele skrajnych opinii o tych lunetach. Pana opinia bardzo by mi pomogła. Pozdrawiam serdecznie.

     
    • mataczerw

      27 czerwca 2016 at 12:49

      PWS LS02 to luneta oferowana w USA jako Millett. Sprzęt zupełnie niezły – oczywiście jak za te pieniądze. Dobry do strzelań dziennych, w nocy nie bardzo. Używam tej optyki na varmincie kalibru .223 Rem. Na lisy do 200 m spokojnie się nadaje.

       
  43. ~Waldemar

    29 czerwca 2016 at 13:30

    Witam. Panie Marku planuję zakup używanego Mannlichera Luxus w kal. 7×64. Jaka luneta w cenie max. do 3. tys. byłaby dobra do polowań nocnych (dziki i drapieżniki) i zbiorówek?
    Pozdrawiam.

     
    • mataczerw

      30 czerwca 2016 at 09:40

      Już odpowiedziałem na priv.

       
      • ~Pawel

        6 lipca 2016 at 20:17

        Panie Marku, często wspominano w dyskusji lunetę PWS ln04 3-12×56
        Planuje zakup tej lunety i montaż na cz 550 30-06 czy luneta wytrzyma na broni w tym kalibrze?? W stosunku do rynku kosztuje niewiele ale tak czy inaczej eksperyment za prawie 1400 to droga zabawa.
        Chciałbym polować głownie o zmroku jesliw nocy to tylko przy „dobrym”ksiezycu,czy widoczność byłaby dobra w jej wypadku?

         
        • mataczerw

          7 lipca 2016 at 10:05

          Mam taki sprzęt właśnie na CZ 550 kalibru .30 – 06. Jak dotąd luneta wytrzymała kilka paczek amunicji. Mam 55 lat, wzrok niestety nie najlepszy. Przy pełni da się polować. Wcześniej na broni był osadzony Vixen 2,5 – 15 x 50 – ewidentnie jasniejszy ale z gorszą /grubszą/ siatką. Wady PWS to mleczenie obrazu przy 10 – 12 x – kłania się brak mechanizmu regulacji paralaksy oraz podświetlanie – kropka jest nieregularna i za duża.

           
  44. ~ryszard

    13 lipca 2016 at 09:12

    Witam. Panie Marku mam prośbę w wyjaśnieniu pewnych kwestii. Na lowieckim pojawiła się opinia, że lunety z oznaczeniem HD różnią się od lunet bez tego oznaczenia tym ,że posiadają większe pole widzenia. Patrząc na specyfikę lunet PWS i Sagittarius lunety z oznaczeniem HD mają własnie mniejsze pole widzenia a w zamian większą transmisję światła. Jak właściwie z tym jest.
    Czy luneta Sagitarius z oznaczeniem HD ma mleczenie powyżej powiększenia 10.
    W najnowszym artykule wspomniał Pan o lunecie chińskiej 3.5-12×56. Czy któryś z dystrybutorów w Polsce jest zainteresowany jej sprowadzeniem i jaka może być w przybliżeniu jej cena. Czy luneta ta ma właściwości optyczne lepsze niż lunety DOT,czy może być powazną konkurencją.
    I jeszcze jedno pytanie, czy posiada Pan wiedzę na temat najnowszych lunet DOT 2.5-15x50HD i Vixen 2.5-15×50. Ceny tych lunet są identyczne.
    db.

     
    • ~Marek Cz.

      13 lipca 2016 at 10:20

      Szkła niskodyspersyjne HD dają lepszy, bardziej kontastowy obraz, zwłaszcza na brzegach pola widzenia. Dyspersja nie występuje lub jest słabsza. Nie ma to nic wspólnego z szerokością pola widzenia.
      Nowszy Sagittarius HD nie ma mleczenia przy dużych krotnościach, bo dzięki mechanizmowi regulacji paralaksy da sie maksymalnie wyostrzyć obraz.
      Nie orientuję sie czy ktoś chce sprowadzać nowy model 3,5 – 12 x 56. Jest to najlepszy „chińczyk” z jakim miałem do czynienia. Przybliżona cena to ok. 1800 – 1900 zł. Jakość na poziomie DOT, pole widzenia nawet lepsze.
      Co do Vixena i DOT to prawie te same lunety, z fabryki Vixena w Japonii.

       
      • ~ryszard

        13 lipca 2016 at 10:41

        Z tego wynika,że Sagittarius będzie chyba najlepszym wyborem w cenie do 2000 zł. Dziękuję za informacje.
        db.

         
        • ~Marek Cz.

          13 lipca 2016 at 11:25

          Mam obie te lunety, tzn. PWS i Sagittariusa. W nocy lepszy jest Sagittarius HD. W dzień wolę PWS, bo łatwiej mi się z niego poluje na drapieżniki.

           
          • ~ryszard

            13 lipca 2016 at 12:23

            Czy w Sagittariusie w nocy podświetlenie nie jest za mocne tzn. czy nie trzeba rozładowywać baterii
            db.

             
  45. ~Marek Cz.

    13 lipca 2016 at 13:25

    U mnie na pozycji „1” i „2” jest OK, potem za mocne. To samo w PWS.
    M.

     
    • ~ryszard

      13 lipca 2016 at 13:37

      Panie Marku jeszcze jedno pytanie. Ile musi być księżyca aby z lunetą Sagittarius można było skutecznie polować w warunkach nocnych w okresie wiosna -lato-jesień.
      db.

       
      • ~Marek Cz.

        13 lipca 2016 at 14:04

        Zalezy w duzym stopniu od wzroku.Ja mam 55 lat i widzę w tej lunecie dość dobrze przy pełni i w jej okolicach. Myslę że przy 3/4 księżyca da się polować. Mój znajomy widzi w niej sporo lepiej niz ja – w kazdym razie siedzi na ambonie dłużej. ale jest sporo młodszy.
        Wkrótce pojawi sie nowy Optisan 3 – 12 x 56 ciut gorszy w nocy od Sagittariusa ale z większym polem widzenia. Coś jakby PWS ale z mechanizmem reg. paralaksy..

         
        • ~ryszard

          13 lipca 2016 at 14:50

          Pomału robi się zagęszczenie w tym przedziale cenowym. Jak na chwilę obecną z tego co się zorientowałem na noc najlepszy będzie Sagittarius HD.Polował przy jej pomocy będzie głównie 30 latek, ja sporadycznie.
          Panie Marku jeszcze pytanie. Czy miał Pan do czynienia lunetą Nikon Monarch UCC 3.5-10×50. Czy jest to luneta porównywalna z DOT 2.5-10×50 i czy będzie to w miarę dobry wybór na IZ 18MN w kal. 223 Rem.
          db.

           
          • ~Marek Cz.

            13 lipca 2016 at 16:07

            Na Iż – 18 MN luneta nawet za dobra.

             
  46. ~Arek

    27 sierpnia 2016 at 14:17

    Witam Panie Marku co Pan sądzi o tej lunecie na varmincie 308 Luneta nocna 3-12x56ir ln-04 PWS nadaje się ona do polowań w nocy

     
    • mataczerw

      28 sierpnia 2016 at 12:28

      Na varminta się nie nadaje – za słabe krotności.
      Jeśli chodzi o noc to tylko przy idealnej pełni lub na śniegu.

       
      • ~Arek

        28 sierpnia 2016 at 23:11

        Rozumiem i dziękuję za odpowiedź a jeszcze jaką by Pan polecał mi taka wiadomo w przyzwoitej cenie a nawet jaka używana na varmincie i ma noc pozdrawiam

         
        • ~Marek Cz.

          29 sierpnia 2016 at 09:58

          Na varminta powinny być maksymalne krotności nie mniejsze niz 18 x, do tego bardzo cienka siatka z podświetlanym centralnym punktem. Jeśli taka luneta ma być dobra na noc, niestety będzie kosztować. Nic poniżej 3 – 4 tys. złotych nie ma.

           
          • ~Arek

            29 sierpnia 2016 at 12:17

            Rozumiem i dziękuję a co Pan myśli o varmincie marlin x 7vh varmint

             
  47. ~Marek Cz.

    29 sierpnia 2016 at 12:38

    X7 VH jest więcej wart niż kosztuje.

     
    • ~Arek

      29 sierpnia 2016 at 13:27

      Tak pan mówi czyli kupno się opłaca bo ich już dużo nie zostało znalazłem go jeszcze w Zielonej Górze pozdrawiam

       
      • ~Marek Cz.

        29 sierpnia 2016 at 13:47

        Brać, to najtańsza broń tej klasy na rynku. Już go nie robią (od grudnia 2015 r).

         
        • ~Arek

          29 sierpnia 2016 at 14:32

          Dziękuję za rady i pozdrawiam darz bór

           
  48. ~Rafał

    1 września 2016 at 21:23

    Witam Panie Marku. Jestem młodym myśliwym poluje z Mosina w kal. 7,62x54r z starą lunetą Hakko 4×40 calowa, krzyż nr1. Chciałbym zmienić optykę na tej broni, ze względu na ograniczony budżet myślę nad:
    1)Luneta celownicza Vortex Crossfire II Hog Hunter 3-12×56 30 mm AO V-brite
    2)PWS tylko w obrębie tych 2 tez mam problem:
    a)Luneta nocna LN-04 3-12x56ir
    b)Luneta nocna LN-02 3-12x56ir HD
    3)Luneta celownicza DO Classic 3-12×56 30 mm 4A
    Jednocześnie proszę o odniesienie się do lunet firmy Ceska Zbrojovka których nie znam a znalazłem takie ogłoszenie: 7×50 krzyż R2 cena 150 zł;
    7×50 krzyż R5 cena 200 zł (podświetlana);
    3-12×50 krzyż R2 cena 250 zł;
    4-16×50 krzyż R19 cena 300 zł (podświetlana);
    4-16×50 krzyż R5 cena 350 zł (podświetlana);
    Z góry dziękuje i serdecznie pozdrawiam.

     
    • mataczerw

      2 września 2016 at 10:07

      Lunety CZ to bardzo niska klasa z Chin, sprawdzą się tylko na broni bocznego zapłonu, może jeszcze na 222 – 223 Rem.
      Z wymienionych przez Pana odpadają nr 1 (cena Vortexa powinna być dwa razy niższa przy tej jakości) i nr 3 /DOC takze za drogi/. Z PWS lepszy jest celownik wymieniony w pkt a

       
      • ~Rafał

        4 września 2016 at 14:15

        Bardzo dziękuje za pomoc. Pana zdaniem w podobnym przedziale cenowym powinienem jeszcze na jakieś inne lunety zwrócić uwagę czy pozostać przy wskazanym przez Pana modelu PWS. Pozdrawiam. Darz Bór

         
        • mataczerw

          5 września 2016 at 14:32

          Jest jeszcze parę, np. Sagittarius 3 – 12 x 56 HD czy Optisan 3 – 12 x 56.

           
  49. ~Magda

    4 września 2016 at 11:51

    Dzień dobry Panie Marku.
    Mam na imię Magda i chciała
    bym zrobić prezent mojemu mężowi w postaci lunety. Nie wiem jednak co kupić bo się na tym kompletnie nie znam. Wiem że mąż ma sztucer w kalibrze 308, poluje na sarny, lisy, i dziki. Teraz moja „druga połówka” przebywa za granicą i wraca niedługo na urlop. Wtedy będzie chciał kupić lunetę ale sam nie wiedział za bardzo jaką.Mówił wiele o Kahles Helia CSX 3×12-56 , docter, i Leica Magnus 2,4×16-56. Wiem że ta ostatnia mu się podoba ale nie jest pewien na 100%. Obydwie sprawdzał i powiedział że są kapitalne( Kahles i Leica) Co Pan by mi poradził? Którą kupić? Na Pańskim blogu nie znalazłam żadnej informacji na temat Leiki. Czy ta luneta jest kiepska? Mężowi się podobała i mówił że taką by chciał ale z drugiej strony Kahles też mu się podobał i teraz był dylemat którą wybrać? Myślę że jak mu kupię to już nie będzie miał problemu bo postawię go przed faktem dokonanym:) Co Pan sądzi o Leice i Kahlesie?.Dziękuję za pomoc
    Magda

     
    • mataczerw

      5 września 2016 at 14:26

      Z dwóch wymienionych Leica Mgnus ma większy zakres krotności, a więc daje większe możliwosci. Przy pomocy pozornego przyblizenia 16 x da sie ocenić np. parostki kozła czy strzelic lisa na 200 metrów. Z kolei z 2,4 x da sie strzelać do celow ruchomych.
      Sugeruje więc taki wybór.
      Pozdrawiam.
      M.

       
      • ~Magda

        6 września 2016 at 10:50

        Dziękuję Panu bardzo

         
        • ~Marek Cz.

          9 września 2016 at 08:55

          Proszę bardzo.

           
  50. ~Dawid

    4 września 2016 at 14:08

    Dzień dobry.
    Poszukuję lunety na varminta do polowania po zmroku i trochę strzelnicy. W głowie mam totalny mętlik, budżet do 4 tys. Kusi mnie DOT 4,5-30×50 z Pańskim krzyżem lub PWS LS02 6-25×56. PWS sporo tańszy ale jestem skłonny dopłacić za wyższą jakość. Pytanie tylko jest czy aby na pewno dostanę wyższą jakość. Z Pańskich wypowiedzi wyłania się obraz jakby nie do końca był Pan zwolennikiem produktów DO a wydawałoby się, że skoro mają model z Pańskim krzyżem powinno być trochę inaczej.
    Pozdrawiam.
    Dawid

     
    • mataczerw

      5 września 2016 at 14:27

      Odpowiedziałem na priv.
      M.

       
  51. ~Krzysiek

    5 września 2016 at 14:32

    witam Panie Marku
    Obecnie mam na marlinX7 223 rem lunetę dot 2,5-15,5×56 ir sf szukam czegoś o większym polu widzenia i większym przybliżeniu ,mam dylemat między :SAGITTARIUS 6-24×50 lub PWS 6-25×56 co by Pan wybrał Ewentualnie może jakieś inne propozycje .
    Drugie pytanie dotyczące odporności lunet na uderzenia , przestawianie punktu celowania , po ostatniej przygodzie przy przechodzeniu przez rów luneta mi się znaczeni przestawiła , jak sprawdzić czy nie zmieniał się punkt celowanie bez wyjazdu na strzelnice , są jakieś przyrządy które to umożliwiają ??

     
  52. ~Marek Cz.

    11 września 2016 at 06:56

    Witam,
    Dwie wymienione lunety to podobna klasa jakościowa (dst). Oczywiście wytrzymają na ,223 Rem, ale „szału nie ma”. Może warto pomyśleć o nieco wyższej półce, skoro DOT Pana nie zadowolił.
    Co do przyrządu – sa takowe np. „bore sighter” lunetkowy – wkładany w lufę lub laserowy – wkłądany do komory nabojowej. Ulatwiaja one sprawdzenie „na sucho” czy nie doszlo do przestawienia sie punktu trafień

     
  53. ~Andrzej

    18 września 2016 at 12:20

    Witam Panie Marku,po roku przynależności d klubu strzeleckiego,chcę zająć sie strzelectwem precyzyjnym. Mam zaledwie kilkukrotne doświadczenia z Barret M90 kal.338, Tikka Tactical w kal 308, Mosin.
    Jednak dla siebie, na początek wybrałem Browninga X-Bolta Varmint w kal 223 z nowoczesnym spustem bez biegu jałowego . Ten spust spodobał mi się z powodu dokładnego wyczucia momentu strzału. Ma także regulację od 300 do 1200 gram.
    Teraz pracuję nad doborem celownika. Jestem już po lekturze pańskiej książki ” Broń sportowa i wyczynowa”oraz ” Celność broni strzeleckiej” i „Balistyki dla snajperów”oraz przejrzeniu produktów wielu firm i celowników.
    Warunki strzelnic jakie mamy na lubelszczyźnie są marne. Najdłuższa jest w Zamościu 300 m.Pozostałe to 50-100m. Jednak toczą się w kilku miejscach procesy ku budowie nowych obiektów w tym także u mnie.
    Obecnie najbliżej mi do lunet:
    – Delta Optical Titanium 4,5-30×50 SF MCZ II ,
    – Delta Optical Titanium 3-24×56 ED HMR.P300 OLT
    – Vortex Viper PST 6-24×50 z siatką EBR1 link do produktu – http://kolba.pl/luneta-celownicza-vortex-viper-pst-6-24×50-ffp-30-mm-ao-ebr-1-ebr-2c-p10146.html

    Uprzejmie proszę o opinię o tych celownikach i poradę.

    Pozdrawiam Andrzej Krzysiak

     
    • mataczerw

      18 września 2016 at 14:01

      Wszystkie na ocenę 3 lub +3. Najlepsza wymieniona w środku.
      Broń i kaliber mogą być, jeśli rozpatrujemy dystans do 300 m.
      Życzę samych celnych strzałów.
      M.

       
  54. ~Rafał

    7 października 2016 at 09:04

    Witam,
    Już pisałem kiedyś do Pana, ale moje pytania nie były do końca przemyślane, nadal mam problem z zakupem optyki.
    Na chwilę obecną zastanawiam się nad lunetą vixen 6-24×58 mil dot
    Lunetę chciałbym przeznaczyć do strzelania na większe odległości jak i w polowaniu na lisy czy dziki.
    Jakie jest Pana zdanie na ten temat? Chciałby kupić dobrze. Na chwilę obecną jest dostępna luneta z siatką standardową plex czy jakoś tak, ale obawiam się, że luneta bez mildot nie podoła na większą odległość, bo regulacji braknie. Podobno luneta jasna, nie wiem, bo nie miałem w rękach. Natomiast oglądałem meopte 6-24×56. Mógłby Pan porównać te dwie lunety , albo polecić jakąś inną?
    Darz bór

     
    • ~Marek Cz.

      9 października 2016 at 12:56

      Jeśli ten Vixen to nie z Mildotem – jest za tłusty. Plex może być. Jak na dalekie strzały to montaż z szyną nachyloną 20 MOA. Optyka jasna, przepuszczalność światła wyższa niż w wymienionej Meopcie.

       
  55. ~Rafał

    7 października 2016 at 10:40

    Ewentualnie IOR 6-24×56 , tylko że gdzie go można kupić? Jak sprawdzi się siatka w 1 planie? A może jest z siatką w drugim planie? Jak wypada na tle wymienionych przeze mnie lunet?

     
    • ~Marek Cz.

      9 października 2016 at 12:57

      IOR jest pozycjonowany podobnie ale siatkę ma lepszą.

       
  56. ~Mateusz

    22 października 2016 at 14:12

    Witam. Kupuje varminta remington 700 vtr. Proszę o sugestie jaka lunetę kupić do polowań dziennych i nocnych.
    Kaliber 308w

     
    • mataczerw

      24 października 2016 at 12:22

      Jest to varmint, a więc broń precyzyjna. Do tego dochodzi sugerowana przez Pana duża sprawność zmierzchowa. Musi być obiektyw 50 lub 56 mm i duże maksymalne przybliżenie /16 – 18 lub więcej/. Niełatwo pogodzić wymóg jasności w nocy z dużymi krotnościami. Taka luneta musi trochę kosztować, trzeba więc skierować swoją uwagę na średnią półkę. Jaka siatka i model – to już należy do Pana.

       
      • ~Mateusz

        25 października 2016 at 20:16

        Mogę prosić o podaniem sugestii? Jaki model?

         
        • ~Marek Cz.

          26 października 2016 at 10:04

          Może Weaver Super Slam Euro 4 – 20 x 50?
          M.

           
  57. ~Rafał

    26 października 2016 at 10:52

    Witam serdecznie Panie Marku,

    jestem stałym czytelnikiem Pańskiego bloga i początkującym nemrodem.
    Po moim Tacie odziedziczyłem sztucer Mannlicher Łucznik .30-06 z optyką Delta Optic 7×50.
    Niestety, na zbiorówki bezużyteczny z oczywistych względów.
    Proszę zatem o zaproponowanie optyki o uniwersalnych parametrach do pędzeń i polowań indywidualnych z zasiadki i podchodu (raczej dzień ale też o zmroku).
    Kwota powiedzmy do 1500 zł.

     
    • mataczerw

      26 października 2016 at 12:01

      Coś uniwersalnego… Nie ma takiej optyki. Celownik do pędzeń musi mieć pole widzenia powyżej 30 m/100 m. Takich lunet biegowych (1 – 4 x 24; 1 – 6 x 24) nie brakuje, niestety do podchodu ani na noc się nie nadają. Optykę o parametrach 3 – 12 x 56 można umownie wykorzystać na zbiorówkach ale komfortu celowania ona nie zapewni. Ponieważ jednak Pan takiej szuka. do wyboru są: PWS, Sagittarius HD i Tamed. Podobna, dostateczna półka w cenie do 1500 zł.

       
      • ~Rafał

        26 października 2016 at 12:25

        Dziękuję bardzo!

         
        • ~Marek Cz.

          26 października 2016 at 12:33

          Darz Bór!

           
          • ~Rafał

            27 października 2016 at 07:15

            Witam ponownie,

            do jakiego strzelania wg. Pana najlepiej stosować optykę Delta Optic 7×50?
            Proszę o zaproponowanie dobrego celownika do pędzeń (Mannlicher Łucznik .30-06) w cenie do 1500zł.

            Pozdrawiam

             
  58. ~Marek Cz.

    27 października 2016 at 09:00

    To dość słaba optyka, nadaje sie /umownie/ na zasiadkę dla osoby o bardzo dobrym wzroku.
    Na zbiorowe do 1500 zł: Vortex Strike Eagle 1 – 6 x 24 i Weaver Euro 1- 5 x 24. Z tańszych PWS 1 – 4 x 24.

     
    • ~Rafał

      30 października 2016 at 23:50

      Witam,

      Postanowiłem jednak zakupić lunetę „uniwersalną”.
      Zweryfikowany budżet wynosi 2300-2500 zł.
      Mam na oku BURRIS Four X 3-12×56 lub DELTA OPTICAL Titanium 2,5-10×56 HD SF z boczną regulacją paralaksy.
      Bardzo proszę o ułatwienie wyboru …

       
      • ~Marek Cz.

        31 października 2016 at 12:33

        Praktycznie ta sama półka…

         
        • ~Rafał

          31 października 2016 at 12:39

          dzięki, ale gdyby Pan miał wybrać … ?

           
          • ~Marek Cz.

            31 października 2016 at 12:46

            Nie wybrałbym żadnego. Prosze wybaczyć, nie przepadam za tymi celownikami.

             
  59. ~Piotr

    7 listopada 2016 at 20:12

    Panie Marku !
    Znów chciałbym zasięgnąć Pańskiej rady.
    Co sądzi Pan o lunecie PWS?
    Trafiła mi do rąk luneta o parametrach (o ile pamiętam) 3-12×56 HD.
    Zastanawiam się, czy można ją osadzić na lekkim (uzupełniającym dla 9,3×62) sztucerze kal. 223 Rem.
    Wytrzyma jakoś dłużej?
    Pozdrawiam.

     
    • ~Marek Cz.

      8 listopada 2016 at 10:47

      Powinna wytrzymać, proszę tylko sprawdzić, czy średni punkt trafień nie wędruje przy zmianie krotnosci.

       
      • ~Piotr

        8 listopada 2016 at 14:00

        Dziękuję za szybką odpowiedź.
        A czy w ramach rozsądnej alternatywy ma Pan może jakiś pomysł na podobną lub o półkę lepszą lunetę na liska, borsuka itp?
        Oczywiście na zwykły 223 Rem. …
        I pytanie techniczne: dlaczego nie ma Pan dobrego zdania o DOT-ach?
        Ja mam 2,5-10×56 HD i na CZ 550 Lux Medium w kal 9,3×62 przy amunicji Lapua Mega 18,5 g mieszczę się na 100 m 3 strzałami pod monetą 5zł lub minimalnie więcej. Więc chyba nieźle?

         
        • ~Marek Cz.

          8 listopada 2016 at 14:14

          Weaver Euro 5 – 25 x 56 (30 mm tubus);
          PWS LS 02.(35 mm)
          Buck Commander 3 – 12 x 50 (25,4 mm tubus)
          DOT są za drogie w stosunku do jakości. Tylko tyle.

           
          • ~Piotr

            8 listopada 2016 at 17:18

            Raz jeszcze serdecznie dziękuję za pomoc i podpowiedź.
            Pozdrawiam.
            DB

             
    • ~Maciej P.

      8 listopada 2016 at 15:56

      Dołączam się do pytania o PWS
      Chodzi za mną 6-25×56 na sztucer Savage predator Hunter 223… typowo na drapieżniki, sarnę, małego dzika i intensywną strzelnicę..
      Z góry dziękuję za odpowiedź
      Pozdrawiam i DB

       
      • ~Maciej P.

        8 listopada 2016 at 21:31

        ewentualnie co by Pan polecił w klasie cenowej do 2-2.5tys w tych parametrach? tj minimalne powiększenie nie koniecznie zbiorówkowe tj może być 4-6, maksymalne rzędu co najmniej 16, jasność 56, krzyż w drugim planie, podświetlany punkt. Takie wymagania postawiłem lunecie. Jako Bocka wybrałem Khana 226 lub 200, czekam na dostawę importera, sztucer jak pisałem prawdopodobnie Savage 10 PH 223, Precision Carbine niestety nie jest już dostępny… Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam

         
      • ~Marek Cz.

        9 listopada 2016 at 13:35

        PWS LS02 nadaje się sie na Savage Predator .223 Rem.
        Prosze tylko sprawdzić, czy grubośc siatki i centralnej kropki sa dla Pana optymalne.

         
  60. ~ryszard

    9 listopada 2016 at 11:15

    Witam Panie Marku.
    Mam do Pana prośbę. Która z lunet lepiej sprawdzi się w warunkach nocnych. Luneta PWS/Sagittarius czy też używana o stałych parametrach z krzyżem nr. 1 Meopta Meostar, Docter. A może Zeisss Diavari ZA 2.5-10x52T. Sądze,że lunety używane będą w stanie co najmniej dobrym
    Darz Bór

     
    • ~Marek Cz.

      9 listopada 2016 at 13:36

      Zeiss Diavari będzie nalepszy na noc.

       
      • ~ryszard

        9 listopada 2016 at 13:46

        Jeszcze jedno pytanie. Gdyby do wyboru byłyby tylko dwie lunety Zeiss Diavari wspomniana wyżej i Weaver Gran Slam 3.5-10×50.Obie bez podświetlenia. Która z nich.
        Darz Bór

         
        • ~Marek Cz.

          9 listopada 2016 at 14:43

          Zeiss Diavari.
          Darz Bór!

           
          • ~ryszard

            9 listopada 2016 at 16:34

            Dziękuję
            Darz Bór

             
  61. ~Marek Cz.

    16 listopada 2016 at 11:43

    Egzemplarz HD który sprawdzałem miał błąd rzędu 1 MOA (ŚPT wędrował ok. 3 cm/100 m).

     
  62. ~Robert

    16 listopada 2016 at 17:37

    Witam serdecznie. Panie Maruk, mam pytanie odnośnie celownika Tamed 3-12 x 56 HD 4a – czy testowal pan ta lunetę ? Czy jest ta luneta porównywalna z PWS LN-04 lub Saggitarius HD? przedział cenowy mają identyczny jednakże luneta TAMED waży 400g a to jest o 200g mniej niż w/w lunety, w moim przypadku gdzie broń waży 4kg ma to znaczenie. Jak pan ocenia ten celownik?

     
    • ~Marek Cz.

      17 listopada 2016 at 12:44

      Jest to prawie ta sama luneta co PWS – różnice są naprawdę drugorzędne i tylko zawodowy optyk je wychwyci
      Sagittarius HD ma nieco lepsza jasność w nocy ale węższe pole widzenia..

       
  63. ~Bartek

    21 grudnia 2016 at 18:54

    Panie Marku, wiem ile kosztuje dobra optyka ponieważ mam doctera. Dostałem ostatnio sztucer w kalibrze 222 rem. Używałem na nim lunety seeadler 6×42 lecz draznił mnie krzyż nr 1. Szukałem czegoś taniego bardzo taniego, znajomy miał lunetę firmy Sutter zrobiła na mnie pozytywne wrażenie i zakupiłem taką 3-12×50. I teraz uwaga luneta się nie przestawia kropka nie daję poświaty na szarówce jest jaśniejsza niż stary seeadler. Czyżby Chiny goniły konkurencje?

     
    • mataczerw

      23 grudnia 2016 at 11:23

      Tak, gonia konkurencję. Mają już lunety średniej klasy, które u nas musiałyby kosztować powyżej 2 tys. zł. Niewiele firm ma odwagę je sprowadzać.

       
  64. ~Aleksander

    25 grudnia 2016 at 18:14

    Witam
    Jestem strzelcem sportowym tylko i na
    razie tylko w konkurencjach
    pistoletowych jednak od pewnego czasu
    ciekawym okiem spogladam w kierunku strzelań
    dlugodystansowych, nawet do 1000m.
    Drażąc temat wśród znajomych uzyskałem
    kilka porad, które biorąc pod uwagę
    rowniez moje możliwości finansowe (do 10000zl)
    doprowadziły
    mnie do następujących wyborow:
    bron: cz 557 varmint
    http://www.sklep.janczewski.com.pl/cz-557-varmint-p-144.html
    optyka:Vortex Golden Eagle HD 15-60×52
    ECR-1 MOA lub SCR-1 MOA
    http://m.kolba.pl/item/3736373434

    Rozumiem, że przy tym wyborze czeka mnie
    jeszcze zakup bipoda oraz poprawka pochylenia szyny
    na 20 MOA.

    Stojąc teraz bezposrednio przed
    zakupem szukam opinii fachowca co do sensowności
    tego wyboru lub ewentualnie sugestii
    biorąc również pod uwagę fakt, że w strzelectwie
    długodystansowym jestem całkowitym
    nowicjuszem.

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

     
    • mataczerw

      26 grudnia 2016 at 12:42

      Na poziomie amatorskim (do dystansu ok. 800 m) taki sprzęt w zupełności wystarczy. Szyna 20 MOA jest potrzebna, dwójnóg dobrej klasy również.
      Inne możliwości:
      – Rem. 700 w konfiguracjach Long Range, Police lub najtańszy SPS Varmint;
      – Mossberg MVP Varmint .308 Win.;
      – Howa M1500 varmint
      Pozdrawiam.
      M.

       
      • ~Aleksander

        27 grudnia 2016 at 11:42

        Serdecznie dziękuję za tak szybką odpowiedź.
        Przeanalizuje jeszcze te opcje z remingtonem.
        Do remingtona i winchestera (jako legendy) zawsze czułem słabość…
        🙂
        Pozdrawiam.

         
        • ~Marek Cz.

          27 grudnia 2016 at 12:16

          Celnych strzałów życze.
          M.

           
  65. ~Tomek

    30 grudnia 2016 at 17:13

    Witam szukam lunete do Remington 700 SPS Tactical 223 najlepiej Schmidt & Bender co by Pan polecił Pozdrawiam

     
    • mataczerw

      30 grudnia 2016 at 17:53

      Dobra półka ale droga. Jaki dystans strzelania?
      Jak do 400 m i kasy starczy to 4 – 16 x 56 Polar T96.

       
      • ~Tomek

        9 stycznia 2017 at 14:51

        Witam dziękuję za odpowiedź tak dystans około 400 może trochę więcej znalazłem takie dwie

        Schmidt & Bender 5-25×56 PM2 P4LF DT 1cm
        albo

        3-12×50 Zenith

        Niestety polara nie mają na stanie mogę wybrać co z tego co by Pan polecił

         
        • ~Marek Cz.

          13 stycznia 2017 at 13:49

          Oczywiście pierwszą z nich.

           
  66. ~Przemek

    14 stycznia 2017 at 11:31

    Witam. Proszę o poradę w doborze lunety do Iż 18. 223 rem. Broń głównie na lisa. Dystans do 200 – 250m. Budżet do 1500.
    Pozdrawiam

     
    • mataczerw

      15 stycznia 2017 at 08:57

      Na tym dystansie krotnosć musi być nie mniejsza niz 12. Budzet lichy, więc PWS 3 – 12 x 56 lub Sagittarius 3 – 12 x 56.

       
  67. ~Piotrek

    16 stycznia 2017 at 11:06

    Witam
    Mam zamiar nabyć varminta, który będzie służył do celów łowieckich czyli do wiadomych 200m. Polować będę całą dobę, ale głównie po zmierzchu i w nocy. W grę w dużej mierze wchodzi polowanie na lisy. Z komentarzy dowiedziałem się, że nie jest Pan zwolennikiem marki Delta, którą brałem pod uwagę. Zatem co mógłby Pan polecić do 4500? Pozdrawiam

     
    • ~Piotrek

      16 stycznia 2017 at 11:11

      zapomniałem dodać: Sztucer Browning X-Bolt Varmint SF Threaded kal 308W

       
      • mataczerw

        16 stycznia 2017 at 11:56

        Broń dobra, gratuluję

         
        • ~Piotrek

          16 stycznia 2017 at 11:59

          hah, źle pytanie ująłem 😉 Jaką optykę Pan poleci?

           
    • mataczerw

      16 stycznia 2017 at 12:04

      Ale też nie jestem jej przeciwnikiem.
      Varmint musi mieć maksymalne krotności nie mniejsze od 16 x.
      Vixen 6 – 24 x 58 jest jasny i dobry na noc. Uwaga – siatka nr 4 lub Plex, nie Mildot – ta jest za gruba. Za granicą dostępny od ręki, u nas trzeba czekać. Alternatywy: Vixen 5 – 20 x 50, ciut ciemniejszy lub Weaver Super Slam 4 – 20 x 50 (jasny, lepszy od Vixena 5 – 20 x 50).

       
      • ~Piotrek

        16 stycznia 2017 at 12:14

        Trochę mam obawy czy z średnicą obiektywu 50 nie będzie za ciemna. Pod uwagę wezmę raczej pierwszą Pana propozycję. Dziękuję uprzejmie za poradę. Darz Bór!

         
  68. ~Paweł

    20 stycznia 2017 at 20:45

    Witam Panie Marku.
    Mam pytanie odnośnie lunet firmy Delta Optical Titanium 2,5-10×56 i NIKON PROSTAFF 7 2.5-10×50. Co byłoby lepszym wyborem jeżeli chodzi o jakość wykonania i możliwość polowania w nocy? Miałyby współpracować z bronią w kal. 7×64.
    Może ma Pan inne propozycje w podobnych cenach ?

     
    • ~Marek Cz.

      20 stycznia 2017 at 20:54

      Niestety, Nikona nie sprawdzałem.
      Bardziej polecam Vixena 2,5 – 10 x 56.

       
  69. ~Paweł

    21 stycznia 2017 at 18:55

    Witam Panie Marku.
    Mam pytanie czy miał Pan do czynienia z lunetami nikona? Jak one wypadają przy deltach titanium? Jaki model nikona można porównać z DOT 2.5-10X56?

     
  70. ~Aleksander

    26 stycznia 2017 at 12:06

    Dzień Dobry Panie Marku,
    zaczynam polować oraz od jakiegoś czasu strzelam długodystansowo. Jak na razie nie ze swojej broni. Broń już mam wybraną i kupioną Tikka T3x supervarmint w kalibrze 6,5x55SE ale przede mną wybór optyki. Wiem, że nie ma lunet uniwersalnych, ale szukam czegoś co by mi umożliwiło obie formy strzelania (także wieczorem). Jak na razie najbliższa moim oczekiwaniom jest luneta IOR Crusaider 5.8-40×56 40mm ponieważ mam mały podświetlany punkt, zakres powiększenia akceptowalny przeze mnie (założenie było w okolicy 5-30×56) i dobrą siatkę do strzelań długodystansowych (800m-1000m). Czy miał Pan do czynienia z tą lunetą i jeśli tak co Pan o niej sądzi? Jeśli nie IOR, to co by Pan podobnego mógł polecić? Pozdrawiam i DB

     
    • mataczerw

      26 stycznia 2017 at 12:10

      Nie znam tej konkretnej lunety ale marka IOR jest w porządku.

       
  71. ~Andrzej

    30 stycznia 2017 at 14:10

    Dzień dobry,
    Panie Marku, w swojej książce „Broń, strzelectwo i łowy” pisał Pan o niemieckich firmach zajmujących się produkcją montaży do np lunet. Nie podawał Pan jednak nazw tych firm. Czy jednak może uchylić Pan rąbka tajemnicy?
    Interesuje mnie dokładnie boczy montaż do repetiera Mauser M80 na nabój 6,5xSE. Broń wykorzystywana będzie tylko do sportu.
    Pozdrawiam
    Andrzej

     
    • mataczerw

      30 stycznia 2017 at 14:49

      Firma EAW, montaż boczny numer 09314-24 (dostępny we Frankonii za 459 euro, tylko do lunety calowej).

       
      • ~Andrzej

        30 stycznia 2017 at 15:39

        Dziękuję za szybką odpowiedź.
        W takim razie będę musiał porozmawiać z rusznikarzem jakie mam inne opcje. Aczkolwiek nie chciałbym niszczyć broni.

         
  72. ~Szymon

    11 lutego 2017 at 18:08

    Panie Marku chciałbym prosić o radę:
    Planuje zakup lunety za kwotę ok 4000zl. Interesują mnie parametry 3-12×56 z podswietleniem. Mam możliwość kupna Swarovskiego habicht nova pvi 3-12×56 z krzyżem 4 podświetlanym za kwotę 3500. Co sądzi pan o tej lunecie? Rozważam również kupno nowego Steinera ranger 3-12×56 i tutaj również chciałbym prosić o opinię. Który wybór był by trafniejszy? Brałem pod uwagę również nowe: meopte r1 lub doctera classic ale wstępnie je odrzuciłem, choć nie jestem pewny swego wyboru. Będę bardzo wdzięczny za wskazówki. DB.

     
    • mataczerw

      12 lutego 2017 at 09:45

      Stawiałbym na Swarovskiego, pod warunkiem że jest w idealnym stanie. Steiner tez jest dobry.

       
      • ~Szymon

        12 lutego 2017 at 12:00

        Dziękuje za cenne wskazówki. DB.

         
        • ~maciej

          16 lutego 2017 at 16:12

          Witam Kol. Marku !
          Mam podobny dylemat jak Kol. Szymon w doborze lunety. Do dzisiaj brałem pod uwagę meoptę R1r 3-12×56 RD z punktem podświetlenia zielony lub czerwony. Dzisiaj będąc w sklepie myśliwskim w Gdańsku zaproponowano mi Steiner ranger 3-12×56 argumentując że jest to luneta nieco wyższej klasy niż meopta. Kol. Marku proszę podać argumenty za i przeciw obu modeli. Będę wdzięczny za odpowiedź. Dzięki i pozdrawiam!

           
  73. ~Aleksander

    2 marca 2017 at 10:32

    Witam
    Pod koniec grudnia radziłem się Pana w sprawie varminta i optyki do strzelań sportowych na dalekie dystanse.
    Za Pana sugestią wybrałem i zakupiłem Remingtona 700 SPS Varmint (.308Win), jednak dalej mam problem z zakupem optyki.
    Byłem zdecydowany na Vortex Golden Eagle HD 15-60×52 ECR-1 MOA (dla mnie najwyższa dostępna jeszcze półka cenowa)
    lecz szybko okazało się, że dostępna jest w Polsce tylko siatka SCR-1 MOA (którą niektórzy mi zdecydowanie odradzają do dalekich dystansów).

    Czas ucieka a ja wciąż nie mogę strzelać więc pisze do Pana z prośbą o poradę.
    Co aktualnie warto wybrać najlepszego w tym poziomie cenowym (do 7000zł) na dystanse powiedzmy do 700m – 800m (tylko tarcza i tylko dzień).
    Czy na przykład Luneta DO 4,5-30×50 MCZ II
    http://kolba.pl/luneta-do-4-5-30×50-mcz-ii-p117329.html
    byłaby wystarczająca ?
    Pozdrawiam

    Przy okazji.
    Przestudiowałem Pana książkę Optyka myśliwska i sportowa i choć oczywiscie wiele się z niej nauczyłem,
    to jednak uważam, że zdecydowanie zbyt mało miejsca w niej poświęca Pan uwagi aspektom sportowym i charakterystykom doboru optyki
    pod tym kątem, szczególnie właśnie na dalekie dystanse.

     
    • mataczerw

      8 marca 2017 at 11:46

      Lunety DOT z moją siatką nie polecam, bębny nie są kompatybilne ze skalowaniem siatki (MOA – cm). Zalecam najnowszy, japoński celownik snajperski Vixen (5 – 30 x 56 tubus 34 mm, siatka cieńsza z dwóch do wyboru). Cena ok. 6 tys. zł. Wystarczy nawet do tys. metrów.
      Co do zaleceń odnośnie książki, poprawię się. Na publikację czeka mój tekst w BiA o optyce snajperskiej.

       
      • ~Aleksander

        24 marca 2017 at 15:21

        Czy miał Pan na myśli VIXEN 5-30×56 ED ARTES z siatką ELD20?
        Jest też ta sama luneta z siatką MLR20, która wydaje mi się na zdjęciach nieco grubsza. Jednak punkt centralny w obu, wg opisu na stronie sklepu, przesłania 25mm na 100m!
        https://www.astrozakupy.pl/luneta-vixen-5-30×56-ed-artes-34mm-sf-ill-eld20/2045/
        https://www.astrozakupy.pl/luneta-vixen-5-30×56-ed-artes-34mm-sf-ill-mlr20/2044/
        Wydaje mi się to trochę za dużo do strzelań na 800m…
        Czy to nie przeszkodzi?

         
        • mataczerw

          24 marca 2017 at 17:46

          Tak, to ten celownik ale punkt przesłania znacznie mniej, sprawdzałem. W ELD 20 krzyż w centrum nie jest grubszy niz cm/100 m.

           
          • ~Aleksander

            5 kwietnia 2017 at 09:18

            Witam ponownie.
            W kwestii kupna lunety prześladuje mnie jakiś pech lub nieporadność.
            Co tylko zdecyduję się na kupno lunety to okazuje się, że jest już niedostępna.
            Dlatego w coraz większej desperacji zwracam się do Pana jeszcze raz z prośba o opinię.
            Tym razem mój wybór padł na Kahlesa K1050:
            http://www.knieja.com.pl/site/offers/show/219/k-1050-10-50×56.html
            Przekracza znacznie moje założenia finansowe, ale desperacji się nie mierzy.
            Pytanie do Pana: Czy ta luneta do moich strzelań tarczowych 300m/800m jest warta swojej ceny?
            I wystarczająca?
            Pozdrawiam
            Aleksander

             
  74. ~Jacek

    3 marca 2017 at 12:32

    Witam serdecznie.
    Muszę przyznać, że Pański blog jest dla mnie niesamowitym odkryciem. Podziwiam Pana wiedzę i chęć pomocy ludziom z dylematem – co kupić?, do których i ja się zaliczam.
    Przymierzam się do zakupu broni z optyką w mocno okrojonym budżecie. Wybór padł na sabatti rover thumbhole 308win. Ma taką kolega w kole, miałem ją w rękach i bardzo mi pasuje. Można kupić tę broń w komplecie z lunetą Vortex Crossfire II Hog Hunter 3-12×56 30 mm AO V-brite w dobrej cenie. Ale wiem, że wg. Pana nie jest to optyka godna polecenia. W związku z tym mój dylemat polega na wyborze najlepszego z najgorszych w optyce o podobnych parametrach i półce cenowej do 1500 zł. Kandydaci to: 1. Bushnell Trophy XLT 3-12×56 L4 IR (podobno USA), 2. Hawke Endurance 30 3-12×56 IR LR DOT (podobno UK), 3. Sagittarius 3-12×56 HD (Chiny), 4. Tamed Optics 3-12×56 HD 4A (chyba Chiny), a nawet najdroższa z nich wszystkich, chwalona przez Pana firma: 5. WEAVER EURO 3-15×56 (30mm) ill.nr 4 (ale niestety też Chiny).
    Bardzo Pana proszę Panie Marku o pomoc w wyborze, co by Pan polecił do tej sabatki spośród tych pięciu propozycji.
    Pozdrawiam – Jacek D.

     
    • mataczerw

      8 marca 2017 at 11:50

      Wszystkie prócz Crossfire II.
      Ustawiłbym Sagittariusa i Tamed na prawie identycznej półce. Weaver ciut lepszy, ale kropka tylko na grubego zwierza – nie na lisy. Za to maksymalna krotność aż 15 x. Dwa pozostałe nieco niżej.

       
      • ~Jacek

        8 marca 2017 at 14:57

        Dzięki Panu już wiem jak będzie wyglądał mój zestaw.
        Bardzo dziękuję za radę i serdecznie pozdrawiam.
        Jacek D.

         
        • mataczerw

          8 marca 2017 at 15:29

          Samych dziesiątek życzę.
          M.Cz.

           
  75. ~Bogdan

    9 marca 2017 at 02:28

    witam
    Co Pan sądzi o lunecie Nikko Stirling C-More 3-30×56 30mm. Masłużyć służyć do strzelan dlugodystansowych. Zastanawiam się również nad karabinem
    1 cz 557 varmint 308 win
    2 carl gustaf m80 6,5
    3 tikka t3 varmint 6.5
    Co Pan może doradzić

     
    • mataczerw

      9 marca 2017 at 10:23

      Ta luneta tylko na .223 Rem.
      Z Nikko polecam Diamond (tzw. Big Nikko) produkt japoński, a nie chiński. Z wymienionych kolejność nastepująca: 1 . Tikka, 2 CZ 557 3. M80. Carl Gustaf byłby bardzo dobry gdyby nie stary zamek. Trzeba też szukać idealnej lufy, a większość jest solidnie wystrzelana.

       
  76. ~Paweł

    17 marca 2017 at 11:24

    Witam Panie Marku, witam Kolegów

    Posiadam Tikkę T3 varmint .223 + Meopta Meostar 3-12×56 RD na montażu Optilock. Planuję zakup Tikki varmint .308 na którą przełożę ww. Meoptę.
    Jaką optykę sugerowałby Pan do Tikki varmint .223 z montażem Optilock przy założeniu, że broni używał będę głównie w łowisku (czasami strzelnica ponad 200m) ? Zainspirowany uzyskanymi na Pańskim blogu informacjami, zastanawiam się nad Vixen – 6-24×58. Czy siatka MilDot mocno przeszkadza w nocnym polowaniu ? Porównując belki siatki MilDot (https://www.astrozakupy.pl/luneta-vixen-6-24×58-30mm-sf-ill-mildot/1639/) z grotami siatki Duplex (https://www.astrozakupy.pl/luneta-vixen-6-24×58-30mm-sf-ill-duplex/1565/) wydaje się, że te drugie są grubsze. Jak to wygląda w realu ? Jak to wpływa na obserwację w nocy ? Czy Vixen – 5-30×56 ED ARTES wart jest dwukrotnie wyższej ceny – transmisja światła gorsza o 4% w porównaniu z Vixen 6-24×58.

    Darz Bór

    Paweł

     
    • mataczerw

      17 marca 2017 at 13:09

      Nowy Vixen do polowań nocnych nie jest lepszy od 6 – 24 x 58 ale do strzelań sportowych czy snajperskich zdecydowanie bardziej się nadaje.
      W modelu 6 – 24 x 58 poprawiono grubość Mil – dota, jest teraz cieńszy o 50 % i moze konkurować w łowisku z Duplexem, dajac jednocześnie większe szansę na dalszy strzał.

       
      • ~Paweł

        17 marca 2017 at 14:38

        Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Czy w zestawie Tikka varmint .223 + Optilock, średnica obiektywu 58 mm (dodatkowy milimetr) nie sprawi kłopotu ?

         
        • ~Marek Cz.

          17 marca 2017 at 16:16

          Nie powinien. Jak na lunecie 56 mm jest jeszcze trochę luzu to OK.
          Pozdrawiam.
          M.

           
          • ~Paweł

            25 kwietnia 2017 at 21:55

            Witam,

            W nawiązaniu do mojego pytania z marca br. dotyczącego opinii nt. lunety Vixen 6-24×58 MilDot (3 300 PLN) chciałbym prosić o informację, czy w przedziale cenowym do 4 500 PLN poleciłby Pan inną lunetę (o podobnych parametrach i przeznaczeniu: 90 % zasiadka + 10 % strzelnica do 300 m) ? Zastanawiałem się nad Meoptą ZD 6-24×56 RD, ale siatka celownicza jak na moje potrzeby jest zbyt „sportowa/profesjonalna”. Z góry dziękuję za Pana opinię.
            Pozdrawiam,

            Paweł

             
      • ~Paweł

        17 marca 2017 at 15:01

        Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Czy w zestawie Tikka varmint .223 + Optilock, średnica obiektywu 58 mm (dodatkowy milimetr w stronę lufy) nie sprawi kłopotu ?

         
  77. ~Piotr

    30 marca 2017 at 23:36

    Witam ponownie Panie Marku !
    Ponieważ znów mi brakuje wiedzy – więc znów piszę do Pana …
    Chciałbym poprosić o opinię n.t. lunet sygnowanych CZ.
    Spotkałem ostatnio taką o parametrach 3-14×56, kolega ma też jakąś podobną i sobie chwali…
    Podpowie Pan?
    Z góry serdecznie dziękuję.
    Pozdrawiam.
    P.

     
    • ~Marek Cz.

      31 marca 2017 at 07:56

      Oglądałem je wielokrotnrie. Niziutka półka, tani chińczyk. Nie polecam, szkoda pieniędzy.

       
  78. ~ryszard

    31 marca 2017 at 20:48

    Witam Panie Marku.
    Przeglądając oferty lunet zauważyłem,że luneta Fomei Foreman 3-12×50 HTC PRO kosztuję 1950 zł. Czy miał Pan styczność z tą lunetą i czy cena jest adekwatna do jakości. O ile pamiętam luneta ta jeszcze niedawno kosztowała kilkaset zł taniej.
    Darz Bór

     
    • ~Marek Cz.

      1 kwietnia 2017 at 13:05

      Nie udalo mi sie jej dokładnie przetestować, a na pobieżnym oglądzie trudno wyrobić sobie opinię…

       
      • ~ryszard

        1 kwietnia 2017 at 15:52

        No to mam problem Panie Marku co powiedzieć koledze.Po opłaceniu wpisowego i innych kosztach na lunetę pozostało mu około 2000 zł. Chce do tej kwoty kupić lunetę z podświetlanym punktem.
        Czy mógłby Pan coś więcej napisać na temat lunety Nikko Striling Diamond 3-12×62.
        Darz Bór !

         
        • ~Marek Cz.

          1 kwietnia 2017 at 20:05

          Bardzo dobra w nocy (jak za te pieniądze) dobra siatka z małym centralnym punkterm

           
          • ~ryszard

            2 kwietnia 2017 at 08:12

            Panie Marku odnośnie lunety Diamond to tak na poważnie czy trochę żartem. O ile dobrze pamiętam w 2012r opublikował Pan ranking tańszych lunet celowniczych w którym brał Pan pod uwagę 6 lunet w tym Nikko Diamond 3-12×56. Luneta ta zajeła przedostatnie miejsce, pierwsze miejsce Sagittarius. Czy luneta Nikko String Diamond 3-12×62 pomimo tego,że kosztuje około 1100 zł jest zdecydowanie lepsza tj. jaśniejsza w nocy, lepiej odzwierciedla kolory od lunet PWS, Tamed , Sagittariusa. W opisie lunety Nikko jest informacja,że w całości jest produkcji japońskiej, lecz cena jest podejrzanie niska i tylko 2 lata gwarancji.
            Jeżeli według Pana ta luneta w cenie do 2000 zł jest bezapelacyjna tj. lepsza od tych trzech wymienionych to ją polecę koledze.
            Darz Bór !

             
  79. ~Marek Cz.

    2 kwietnia 2017 at 09:37

    To nie prima aprilis. Jest zdecydowanie lepsza, to inny producent. Cała seria Diamond od jesieni 2016 roku jest wytwarzana gdzie indziej. Niestety nie w Japonii., a szkoda. Cena jest dobra – co ciekawe w Niemczech i we Włoszech te lunety są sporo droższe.
    Jedyne wady to wędrowanie ŚPT w granicach 3 – 4 cm/100 m oraz brak mechanizmu regulacji paralaksy.

     
    • ~ryszard

      2 kwietnia 2017 at 09:58

      Panie Marku proszę napisać coś więcej na temat tego ” rozrzutu”. Czy strzał do lisa na odległość do 150 m będzie problematyczny i czy dotyczy to każdego kalibru.
      Co do ceny na rynkach zachodnich to jak zauważyłem rozrzut cenowy pomiędzy poszczególnymi sklepami wynosi około 200 euro
      Darz Bór !

       
      • ~Marek Cz.

        3 kwietnia 2017 at 10:21

        Do lisa na 150 m bez problemu.
        Przy zmainie krotności ŚPT może się zmieniać w zakresie 4 – 5 cm. Jak temu zapobiec? Tylko w jeden sposób – strzelać z jednego powiększenia, najlepiej 12 x. Można tez empirycznie sprawdzić zmiany SPT i brać małe poprawki.
        .

         
  80. ~Paweł

    2 kwietnia 2017 at 19:26

    Drogi Panie Marku.
    Jestem szczesliwym posiadaczem steyera tactical elite 308win. Chciałbym posadzić na nim coś pięknego ale czym dłużej szukam tym mniej wiem… Cena bez ograniczeń, uwielbiam polować przy minimalnym księżycu, więc luneta musi dawac radę. Znalazlem zeissa 6-24×72, a może svarek z8i??? Może jest coś lepszego na noc?

     
    • mataczerw

      3 kwietnia 2017 at 10:25

      Broń świetna. Luneta Zeissa z obiektywem 72 mm jest w nocy najlepsza.

       
      • ~Paweł

        3 kwietnia 2017 at 12:48

        Dziękuję!!! Jeśli takowego sprzętu Pan nie testował, po zakupie chętnie uzycze.

         
        • ~Marek Cz.

          3 kwietnia 2017 at 15:02

          Miałem okazję strzelać na długie dystanse z tego Zeissa, kilka lat uzywał go mój przyjaciel (poluje już u Św. Huberta), przy czym była to wersja wojskowa Hensoldt). Ten egzemplarz jest pewnie do wzięcia.

           
          • ~Paweł

            3 kwietnia 2017 at 15:48

            Byłbym zainteresowany.

             
  81. ~Tomek

    2 kwietnia 2017 at 21:41

    Witam Panie Marku.
    Na wstępie chciałem podziękować za Pana artykuł o kalibrze 9.3×62. Dzięki niemu wybrałem właśnie ten kaliber i jestem z niego strasznie zadowolony. Dlatego chciałbym prosić Pana o kolejną poradę dotyczącą Optyki. Mam na ten cel do przeznaczenia 5 tys złotych. Na rynku jest kilka interesujących mnie ofert, ale żadnej nie miałem w ręku i nie chciałbym wydawać nie małej…jak na mnie….kwoty tylko po to żeby mieć lunetę z napisem Zeiss o mniejszych parametrach niż np. Meopta w tej samej cenie. Meopta Meostar R2 2,5-15×56 RD, Zeiss Conquest DL 3-12×50 IR Kahles Helia CSX 3-12×56, To są lunety które spełniają moje wymagania cenowe. Dlatego prosiłbym aby Pan pomógłby mi podobnie jak w przypadku kalibru 9.3 , wybrać na którą postawić. Która będzie najjaśniejsza abym mógł polować o późnej porze, która będzie najsolidniejsza aby wytrzymywać strzały z 9.3. która według Pana będzie najodpowiedniejsza dla młodego myśliwego który nie tylko siedzi na ambonie ale przemierza kilometry na podchodzie o różnych porach dnia oraz w nocy. I na Koniec może najważniejsze Pytanie, według Pana czy istnieje widoczna różnica między jakością tych wybranych Lunet?? Bo koledzy po fachu sugerowali mi że lepiej kupić Zaissa o gorszych Parametrach niż Meopte o lepszych.

    Z góry dziękuję za poświęcony Czas i DB:)

     
    • mataczerw

      3 kwietnia 2017 at 10:27

      Proponuję Zeissa. Jest dobry w nocy i najbardziej kompaktowy z wymienionych. Masa i wymiary się liczą, jeśli chce Pan ze swoim zestawem dużo chodzić.

       
      • ~ryszard

        3 kwietnia 2017 at 11:17

        Dziękuję Panie Marku
        Darz Bór !

         
  82. ~tomek

    3 kwietnia 2017 at 15:01

    Dziękuję Panie Marku. Skoro Pan uważa że jednak Zeiss to nie mam powodu żeby powątpiewać. Pozdrawiam i DB.

     
  83. ~Marek Cz.

    3 kwietnia 2017 at 16:32

    Proszę się przypomnieć za miesiąc, toczy się sprawa spadkowa.

     
  84. ~Tomek

    4 kwietnia 2017 at 20:58

    Panie Marku. Pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie. Jakie mocowanie według pana opinii będzie najlepsze dla lunety? Stałe, ruchome obrotowe, czy może szyna Waever?Pomijam tu już aspekty pieniężne. Chodzi mi raczej o solidność montażu.

     
  85. ~Tomek

    5 kwietnia 2017 at 00:52

    Panie Marku. Pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie. Jakie mocowanie według pana opinii będzie najlepsze dla lunety? Stałe, ruchome obrotowe, czy może szyna Waever?Pomijam tu już aspekty pieniężne. Chodzi mi raczej o solidność montaż przy mocnym kalibrze.

     
    • ~Marek Cz.

      5 kwietnia 2017 at 11:13

      Cenie stalowe, wojskowe szyny Picatinny i takowe obejmy.

       
  86. ~Marek Cz.

    5 kwietnia 2017 at 11:17

    O wiele za dobra na zwykłego varminta. Jak kasy wystarczy, brać.

     
  87. ~Piotr

    9 kwietnia 2017 at 11:22

    Jeszcze raz dzień dobry Panie Marku !
    Czy Pańskim zdaniem luneta PWS LN-04 spełni swoje zadanie na Marlinie X7 albo na czymś podobnym w tym kalibrze ?
    Pozdrawiam.
    P.

     
    • ~Marek Cz.

      10 kwietnia 2017 at 11:10

      Powinna wytrzymać – za te pieniądze to sprzęt dość dobry.

       
      • adrianst5

        14 kwietnia 2017 at 16:27

        Witam
        Zaczynam swoją przygodę z łowiectwem i stanąłem przed problemem zakupu broni i optyki. Budżet nie za tłusty ale wybór padł na mossberga patriota w syntetyku w 308 W. ciężko go dostać ale moge poczekać – cena z lunetą to 2390, bez lunety cena ta sama. W moim kole poluje się głównie na dzika i to oczywiście nocą. Czy do tej broni dobrym wyborem będzie Nikko String Diamond i czy da rade ją zamontować (62mm)? no i czy będzie jaśniejsza od innych lunet w podobnej cenie z 56mm soczewką?? a może coś innego w tej cenie maksymalnie jasne.
        pozdrawiam Darz Bór

         
        • mataczerw

          14 kwietnia 2017 at 18:00

          Widziałem ten sztucer w syntetyku w .308 Win. tydzień temu ale gdzie…
          Wymieniona luneta jest jaśniejsza od innych chińskich z obiektywem 56 mm sprawdzałem w nocy jednocześnie 6 różnych lunet, z reguły droższych (do 1600 zł, bardziej znanych na rynku). Obejmy stalowe wysokie (High) pod Weavera trzeba kupić – nie średnie, cena 120 – 150 zł.

           
          • ~Ardian

            14 kwietnia 2017 at 19:31

            A co poleci by Pan ewentualnie innego ?? czy warto szarpnąć się na DOT albo ostatecznie na meostara lub doctera i czy one będą rzeczywiście jaśniejsze i odporniejsze na warunki atmosferyczne? nie chciał bym pójść w sztampe, co drugi ma CZ + Doctera. A co sądzi Pan o lunetach Vortex – w ostatnim Darz Bór na YT wspomniano o nich, ciężko się bardzo zdecydować na jakiś zakup.

             
          • mataczerw

            14 kwietnia 2017 at 20:23

            Z wymienionych wskazałbym Meostera, nie DOT czy Doctera. Vortexy to dobre lunety ale dla varminterów polujących w dzień. W nocy są słabe.

             
  88. ~Tomek

    20 kwietnia 2017 at 18:15

    Panie Marku,
    Stoję przed wyborem lunety na CZ527 varmint 223rem
    -przeznaczenie: strzelnica-konkurencje dzik/rogaczolis, rzadziej dalsze dystanse+okazyjnie polowanie)
    -zastanawiam się nad:
    DOT 2,5-15×50 HD (krzyż 2d)
    Bushnell Elite 6500 2,5-16×50
    Vixen 5-20×50 (krzyż dupleks)
    Która z powyższych w Pana ocenie zasługuje na największą uwagę. Może podpowie Pan jakąś ciekawą alternatywę w granicach około do 3,5 tys PLN.

     
    • mataczerw

      21 kwietnia 2017 at 11:58

      Optycznie najlepsza ostatnia, ale warto tez rozważyć Vixena 6 – 24 x 58. Do dalekich strzałów i na łowy z varmintem jak znalazł.

       
  89. ~Marek Cz.

    26 kwietnia 2017 at 11:49

    Do 4,5 tys. zł może być Weaver Super Slam 4 – 20 x 50.

     
  90. ~Mirek

    10 maja 2017 at 08:35

    Bardzo proszę o opis funkcji siatki krzyża MCZ 2, ponieważ komercyjne opisy są mało precyzyjne, proszę o podanie odległości pomiędzy poszczególnymi punktami w MOA.
    Jestem szczęśliwym posiadaczem lunety z tym krzyżem

     
    • mataczerw

      10 maja 2017 at 09:25

      Nic więcej niż w instrukcji nie napiszę. Problemem jest siatka skalowana w cm, a bębny w MOA. Przeliczanie jest dość żmudne – na zawodach może zabraknąć czasu. Dlatego niespecjalnie polecam tę lunetę.

       
  91. ~Paweł

    11 maja 2017 at 23:09

    Witam serdecznie
    Co mógłby polecić Pan na czeską kniejówkę 7x57r 16/70 w cenie do 3000 zł Luneta używana byłaby głównie na polowaniu indywidualnym i zasiadce. Interesowałaby mnie luneta ze zmiennym powiększeniem i podświetlonym punktem. Pozdrawiam Paweł

     
    • mataczerw

      15 maja 2017 at 08:02

      Może DOT z obiektywem 45 lub 50 mm?

       
  92. ~ryszard

    12 maja 2017 at 22:34

    Witam Panie Marku.
    W kilku odpowiedziach wspomniał Pan o lunecie Optisan 3-12×56. Czy dotyczyło to lunety Optisan EVE. Na stronie dystrybutora jest bardzo mało informacji na temat tej lunety. Jeżeli posiada Pan więcej informacji lub testował ją Pan to proszę o podzielenie się wrażeniami.Cena tej lunety jest nieco wyższa od PWS.
    Darz Bór

     
    • mataczerw

      15 maja 2017 at 08:01

      Nie znam modelu EVE.

       
  93. ~stanisław

    20 maja 2017 at 15:38

    Witam Panie Marku
    posiadam broń Browning: X-Bolt Varmint kal.223 rem.do polowania na lisy bardzo chciałbym kupić do tej broni dobrą
    optykę lecz nie mam pojęcia jaką bardzo proszę o podpowiedz

     
    • mataczerw

      20 maja 2017 at 16:08

      Jaka suma – konkretnie wchodzi w grę? To implikuje wszystko.

       
      • ~stanisław

        20 maja 2017 at 16:21

        do 5000 zł

         
        • ~Marek Cz.

          20 maja 2017 at 16:39

          Vixen 6 – 24 x 58, optyka dobra nawet na noc. Kosztuje poniżej 4 tys zł.
          Jeszcze lepsza Vixen 5 – 30 x 56 z tubusem 34 mm ale cena ok. 6 tys. zl.

           
          • ~stanisław

            20 maja 2017 at 16:47

            dziękuję bardzo i pozdrawiam

             
          • ~stanisław

            26 maja 2017 at 15:48

            Panie Marku takie pytanie strzelam z amunicji RWS .223 Rem. 3,6 g TMS czy ta amunicja jest dobra jeśli chciałbym postrzelać nieco dalej niż 200 m.jeśli nie morze by pan coś doradził

             
  94. ~Marek Cz.

    26 maja 2017 at 16:10

    Jeśli ten pocisk trzyma skupienie na 100 m (lepiej niż MOA czyli ok. 2,9 cm) to i na 200 – 300 metrów powinien dać radę. Nie jest to oczywiście nabój wyczynowy. Może warto spróbować V- Maxa Hornady lub AccuTip V Remingtona? Mają lepszy /balistycznie/ kształt pocisku.

     
    • ~stanisław

      26 maja 2017 at 17:34

      Dziękuję bardzo przetestuję je pozdrawiam

       
  95. ~Włodek

    30 maja 2017 at 12:25

    Dzień dobry

    Panie Marku z wielką ciekawością przeczytałem ten artykuł.
    Poluje już 10 lat,ale głównie na zwierzynę drobną i jeszcze nie kupiłem karabinu.Byłem dwa razy na indywidualnym z ambony i dwa razy pozyskałem dzika,z ojca karabinu CZ 7×64 ze stałym Swarkiem dość leciwym.Sporo dzików pozyskałem za zbiorówkach z breneki.
    Wreszcie dorosłem do decyzji zakupu broni i jestem bliski podjęcia decyzji.Interesują mnie:
    Tikka T3 w osadzie syntetycznej cal.308 win z optyką Swarovski Z6i 2, 5-15×56 cena ok.12 tyś zł,

    drugi zestaw Tikka T3 Hunter wraz, z lunetą Kahles Helia 5 2,4-12×56 cena 11 250 zł

    trzeci zestaw Blaser R93 ST Kal. 308Win + Luneta Kahles CBX 3-12×56 cena 16,5 tyś

    Proszę o poradę przy wyborze.Polowanie głównie dziki z ambony i zbiorówki.
    Po przeczytaniu artykułu zastanawiam się też,nad lunetą stałą i biegówką lub kolimatorem.

    Z góry dziękuję

    Darz Bór

     
    • mataczerw

      30 maja 2017 at 13:43

      Wszystkie propozycje aż za dobre. Radziłbym wybrać tańszy sztucer i najlepszy celownik. Osobiście wybrałbym opcję nr 2, w kalibrze .308 Win.

       
      • ~Włodek

        30 maja 2017 at 15:22

        Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.

        Pozdrawiam i Darz Bór

         
  96. ~Marek Cz.

    23 sierpnia 2017 at 11:53

    Na MMR Tactical sprawdzi się, ale to celownik myśliwski, dość duży gabarytowo.

     
    • ~MIchał

      23 sierpnia 2017 at 21:32

      Bardzo dziękuję Panie Marku za szybką odpowiedź. To co innego poleciłby Pan na MMR Tactical? Pozdrawiam serdecznie
      Michał

       
      • ~Marek Cz.

        24 sierpnia 2017 at 09:51

        Lunetę biegową o parametrach 1 – 4 x 24 lub jeszcze lepiej 1 – 6 x 24, z siatką taktyczną.
        Alternatyw.ą może być także optyka z Rosji, np. VOMZ (6 x 42, 10 x 42 etc.),

         
        • ~Michał

          24 sierpnia 2017 at 17:26

          Bardzo dziękuję Panie Marku. A jakie jest Pana zdanie o kolimatorach np Vortex SPARC AR z powiększalnikiem? Warto to rozważyć do wzmiankowanej broni?

           
          • ~Marek Cz.

            25 sierpnia 2017 at 15:12

            Kolimator dobry, nadaje się.

             
  97. ~Tomasz M.

    19 września 2017 at 13:32

    Dzień dobry.

    Panie Marku zastanawiam się nad zakupem lunety na sztucer w kal. 30.06 do polowań na zwierzynę grubą, dziki także w nocy i czasem na lisy. Mój budżet to około 3000zł, więc zastanawiam się nad Buriss FOUR X 3-12×56 i Vixen 2,5-10×56. Mam już DOT 2,5-15×56 i nie jestem z niej do końca zadowolony. Mam duży problem ze złapaniem pełnego światła. Byłem już u rusznikarza i nawet dopasowałem kąt i długość osady, ale nie pomogło to za bardzo.
    Czy może mi Pan podać wady i zalety obu lunet.

    Z góry dziękuję za pomoc.

    Z pozdrowieniem Darz Bór
    Tomasz M.

     
    • mataczerw

      19 września 2017 at 14:13

      Vixen jest lepszy w nocy – ma wyższą transmisję światła. Burris ma przewagę krotności (12 kontra 10x) to dość istotne w dzień, zwłaszcza podczas łowów na lisa. Generalnie japońska robota /jakość!/ jest lepsza niż filipińska, dlatego stawiam na Vixena.

       
      • ~Tomasz M.

        20 września 2017 at 23:00

        Dzień dobry.

        Panie Marku jeszcze raz dziękuję za wcześniejszą podpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie. Znalazłem jeszcze jedną lunetę,która mieści się w założonym budżecie. To WEAVER EURO 3-15×56. Czy ta luneta w nocy będzie zauważalnie ciemniejsza od VIXEN, czy warto ją brać pod uwagę?

         
        • ~Marek Cz.

          21 września 2017 at 07:20

          Jest ciemniejsza od Vixena.

           
  98. ~Wojciech

    1 października 2017 at 22:43

    Witam Panie Marku, jaką lunetę, z dwóch wymienionych, poleciłby Pan do CZ 557 Carbine kal. 30-06 ; MeOpta MeoPro 6-18×50 czy MEOSTAR R1r 3-12X56 RD. Broń głównie na lisa i dzika, również do polowań o zmierzchu, wydaje mi się, że druga pozycja jest bardziej uniwersalna.

     
    • mataczerw

      2 października 2017 at 07:02

      Druga znacznie jaśniejsza, dodatkowo bardziej pasuje do tej broni.

       
      • ~Wojciech

        2 października 2017 at 07:21

        Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź Panie Marku, proszę jeszcze powiedzieć jak, Pana zdaniem, ta luneta wypada pod względem jakościowym w stosunku np. do Doctera Classic 3-12×56/R 4LP (cena bardzo podobna), którą Pan osobiście by wybrał oraz jaki montaż polecałby Pan pod MeoStara. Pozdrawiam.

         
        • ~Marek Cz.

          2 października 2017 at 07:34

          Moim zdaniem jest jaśniejsza od Doctera i ją bym wybrał.
          Dobre montaże do tej broni wykonuje firma cncmontaze.pl

          Pozdrawiam

           
          • ~Wojciech

            2 października 2017 at 07:36

            Bardzo dziękuję za pomoc, Pozdrawiam serdecznie.

             
  99. ~Krzysiek

    3 października 2017 at 11:07

    Panie Marku czy może Pan coś powiedzieć na temat włoskich lunet Konus.

     
    • mataczerw

      3 października 2017 at 12:47

      Całkiem niezłe jak na „chińczyki”, ale jaki model proszę napisać bo są różne serie.

       
  100. ~Krzysztof

    3 października 2017 at 14:07

    Chodzi o Konuspro M30 3-12×56

     
  101. ~Krzysztof

    3 października 2017 at 14:18

    Czy wytrzyma na 7×64, i czy wszystko teraz jest chińskie. Pozdrawiam serdecznie.

     
    • mataczerw

      4 października 2017 at 11:03

      Sprawdzałem na odrzut tylko jednego, tarczowego Konusa 6 – 24 x 50 FFP, wytrzymał średnie kalibry bez problemu.
      Niestety, gdyby produkowano go we Włoszech musiałby kosztować dwa razy więcej.

       
  102. ~Witek

    5 października 2017 at 16:34

    Dzień dobry.
    Może ułatwi mi Pan podjęcie decyzji którą lunetę zamontować na moim manlicherze-łuczniku 30-06. Jestem w wieku 50+. Poluję gównie na dziki i jelenie z podchodu. Rzadko ale coraz częściej z ambony. Od czasu do czasu wziąłbym go na zbiorówkę (chociaż mam stary dryling).
    Pierwsza luneta to S&B 1,5-6 /42, cena 3,5 tys. Druga Kaps 2,5-10/56 2,5 tys.(obie z podświetleniem). Może w tym budżecie kupiłby Pan jeszcze coś innego. Bedę bardzo wdzięczny za radę. Serdecznie pozdrawiam. Witold.

     
  103. ~Witek

    5 października 2017 at 17:59

    Dzień dobry.
    Może ułatwi mi Pan podjęcie decyzji którą lunetę zamontować na moim manlicherze-łuczniku 30-06. Jestem w wieku 50+. Poluję gównie na dziki i jelenie z podchodu. Rzadko ale coraz częściej z ambony. Od czasu do czasu wziąłbym go na zbiorówkę (chociaż mam stary dryling).
    Pierwsza luneta to S&B 1,5-6 /42, cena 3,5 tys. Druga Kaps 2,5-10/56 2,5 tys.(obie z podświetleniem). Może w tym budżecie radziłby Pan jeszcze coś innego. Bedę bardzo wdzięczny za radę. Serdecznie pozdrawiam. Witold.

     
    • mataczerw

      6 października 2017 at 15:51

      Pierwsza dobra tylko na zbiorówkę i dzienny podchód, druga niezła także na noc. Brałbym Kapsa, jest lepszy od Doctera. Rozumiem że to używki?
      Ze swojej strony polecam japońskiego Vixena 2,5 – 10 x 56, można go kupić poniżej 3 tys zł.

       
  104. ~Robert

    17 października 2017 at 19:51

    Dzień dobry;( Panie Marku, czy miał pan styczność z lunetą Steiner ranger 3-12 x 56 ? Jak ona wypada pod względem mechanicznym oraz jasności w nocy ?

     
  105. ~Robert

    17 października 2017 at 20:00

    Dzień dobry:) Czy miał pan styczność z lunetą Steiner ranger 3-12 x 56 ? Jak ona wypada pod względem mechanicznym oraz jasności w nocy ?

     
    • ~Marek Cz.

      18 października 2017 at 10:06

      Wypada dobrze, lepsza /moim zdaniem/ od Doctera.

       
  106. Jacek

    15 lutego 2018 at 15:50

    Dzień dobry! Panie Marku stoję przed wyborem lunety biegowej na polowania zbiorowe. Postawiłem na największe pole widzenia na krotności x1. W związku z tym wchodzą w grę trzy modele lunet, a mianowicie : Swarovski Z6i 1-6×24, Leica Magnus 1-6,3×24 oraz Kahles Helia 4 1-5×24. Oczywiście do tej trójki należałoby dołączyć jeszcze Swarka Z8i, ale cena jak na razie jest zbyt wysoka, a poza tym pole widzenia nie rózżni sie od modelu z6i. Zeiss V8 nie posiada tak dużego pola widzenia jak wyżej wymienione Zatem na jką lunetę by Pan postawił.

     
    • mataczerw

      15 lutego 2018 at 16:15

      Postawiłbym na najtańszą z nich (chyba Kahles). Pole widzenia jest przecież identyczne, a wszystkie należą do klasy wyższej.

       
  107. Roman

    23 lutego 2018 at 16:23

    Dzień dobry!
    Zaczynam przygodę z myślistwem chciałem spytać która luneta na nocne dziki była by lepsza Nikko Stirling Diamond 3-12×62 czy Bushnell Trophy XLT 3-12×56

     
    • mataczerw

      24 lutego 2018 at 08:39

      Bezapelacyjnie Nikko Diamond 3 – 12 x 62.

       
      • Roman

        24 lutego 2018 at 09:24

        Dziękuję za szybką odpowiedz,to postawimy na Nikko
        Darz Bór panie Marku zaczytuję się pana książkami

         
        • mataczerw

          24 lutego 2018 at 13:34

          Ja widzę przez ten model w nocy nie gorzej niż przez szkła dwa razy droższe. Jeden mankament, ten sam zresztą co w innych niedrogich modelach – trzeba przystrzelać na jednej krotności, najlepiej 10 x i jej się trzymać przy strzelaniu. Przy zmianie powiększeń ŚPT potrafi wędrować, o ok. 4 – 5 cm.

           
          • Roman

            24 lutego 2018 at 20:27

            Na dzika wieczorem,czy o Świcie 8x wystarczy,a na zbiorowki 3x to wypróbuję na strzelnicy.Na lisa mam drugi sztucer 223(najbardziej się bałem żeby była w miarę jasna) zresztą znam myśliwego kt óry starym Mosinem tyle dzików pozyskał i dalej nim strzela choć koledzy się śmieją że tylko on z niego potrafi strzelać
            Darz Bór

             
          • mataczerw

            25 lutego 2018 at 10:17

            Za tak śmieszne pieniądze jaśniejszej nie ma – sprawdzałem w nocy dziesiątki tańszych modeli.

             
  108. Roman

    25 lutego 2018 at 10:52

    Panie Marku jeszcze chciałem spytać co z kropką i podświetleniem „nie wypali oka „

     
    • mataczerw

      25 lutego 2018 at 16:47

      Kropka OK, podświetlenie (do 3 stopnia natężenia) też w porządku. Jaka cena?

       
  109. Roman

    25 lutego 2018 at 17:39

    Cenę znam ,jeżeli pan mówi że trzyma parametry to jest okazja tylko że w inkorsie nie ma jej w ofercie jest ta o mniejszej średnicy obiektywu widziałem na e-bayu

     
    • mataczerw

      25 lutego 2018 at 17:45

      Do około 1100 zł warto dać.

       
  110. Roman

    25 lutego 2018 at 20:06

    Panie Marku dziękuję za cierpliwość, jeszcze się odezwę jak będę kompletowal sztucer z luneta (jeśli można )
    Darz Bór

     
    • Michał

      10 marca 2018 at 20:57

      Witam Panie Marku.
      Czy znane są Panu lunety UTG/Leapers? Chodzi o leapers-utg-compact-3-12×44-30-mm-ao-mildot-ez-tap lub taką samą z zakresem 4-16x 44. Na kaliber .223rem. Przeznaczenie głównie strzelnica i drapieżniki. Pozdrawiam serdecznie i czekam na wiadomość!

       
      • mataczerw

        12 marca 2018 at 08:13

        Nie polecam na broń myśliwską. Za słabe

         
  111. Marcin

    26 marca 2018 at 00:08

    Dzień dobry. Chciałbym się zapytać jak z perspektywy lat ocenia pan Lunetę PWS LN-04 3-12x56ir.? Czy początkujący myśliwy może ją spokojnie zakupić czy lepszym wyborem jest używany Swarovski 8×56 najpewniej starszy od niego ?

    Sztucer Howa varmint jako pierwszy wydaje mi się dobrym pomysłem, na strzelnice, na dzika, krótka lufa więc w ambonie się nie obija. Przy oszczędnym budżecie jaką lunetę Pan mógłby polecić?

     
    • mataczerw

      28 marca 2018 at 18:16

      Używany Swarovski będzie lepszy, choć PWS nie jest złą lunetą. Takie porównanie po prostu nie ma sensu, bo to zupełnie inna półka cenowa. Używam PWS, poluje z nim i nie narzekam.
      Howa to dobry wybór.
      Na noc polecam Nikko Stirling 3 – 12 x 62, przewagę daje potężna średnica obiektywu. Cena żadna.

       
  112. Jacek

    11 kwietnia 2018 at 23:23

    Luneta Delta Optical classic na sztucer typu mossberg patriot 30-06. Myśli Pan, że optyka wytrzyma? Czy może pójść krok dalej i kupić Delta Titanum? Oczywiście mowa o tubie 30mm, obiektywie 56 a zbieranie 2,5 do 15.

     
    • mataczerw

      13 kwietnia 2018 at 10:44

      Classic raczej nie wytrzyma. DOT jest znacznie trwalsza

       
  113. Zbyszek

    13 kwietnia 2018 at 12:26

    Dzień dobry

    Sztucer, na który się zdecydowałem to Turqua firmy Ata Arms. Teraz jeszcze optyka. Polowanie z podchodu i zasiadki i tu mój wybór pada na
    Meoptę Meostar R1r 3-12×56 RD 4C. Pytanie czy wybór słuszny. Będę wdzięczny za podpowiedź z Pańskiej strony

    Pozdrawiam serdecznie

     
    • mataczerw

      13 kwietnia 2018 at 17:15

      Wybór słuszny. Dotyczy to zarówno optyki i sztucera.

       
  114. Jacek

    1 maja 2018 at 18:37

    Zna Pan optyke yukon jaeger 3-12×56. Wg opisy wytrzymuje 7000j. Do kalibru 30-06 się nadać powinna. Zna Pan tą optyke?

     
    • mataczerw

      2 maja 2018 at 19:43

      Tylko raz miałem okazję korzystać z tego celownika. Wygląda solidnie i powinien wytrzymać .30 -06.

       
  115. Jacek

    3 maja 2018 at 15:37

    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. A, piszę Pan fantastyczne książki, moja żona ma takie samo zdanie. Darz bór.

     
    • mataczerw

      3 maja 2018 at 18:43

      W tym roku wydam kolejną, późną jesienią.
      Pozdrawiam.
      M.Cz.

       
  116. Tomek

    15 maja 2018 at 08:06

    Panie Marku. Witam. Jaka optykę w granicy do 3500 tys by Pan polecił która wytrzyma kaliber 9.3 i bedzie Na tyle jasna że bede mógł zapolować w nocy? Po lekturze pana Ksiażki chciałem kupić weavera ale szczerze nie przekonuje mbie zakres powiekszenia do x9 i krzyz w pierwszym planie. Moze pojawiło sie coś niwego od tego czasu wartego uwagi??

     
    • mataczerw

      16 maja 2018 at 17:16

      Może japoński Vixen 2,5 – 10 x 56?

       
  117. Maciej

    17 maja 2018 at 11:03

    Witam Panie Marku
    Jako świeżo upieczony myśliwy dysponuję CZ550 w kalibrze 7×64 i lunetą Pentaflex 2,5-10×50 – montaż ZKK600 (zestaw używany kupiony od myśliwego). Noszę się z zamiarem kupna nowej lunety i wyborem między NikkoStirling DIAMOND 3-12×62 ill, nr 4 (30MM), a Vortex Crossfire II 3-12×56 30 mm AO V-Brite. Obie dostepne na polskim rynku. Może miał Pan do czynienia z tymi lunetami?
    D.B

     
    • mataczerw

      17 maja 2018 at 17:49

      Nikko Stirling 3 – 12 x 62 znacznie jaśniejsza w nocy i ma większe pole widzenia. Wybór bezsprzecznie ma korzyść tego modelu.
      Pozdrawiam.
      M.Cz.

       
      • Maciej

        17 maja 2018 at 21:59

        Dziękuję za upewnienie mnie w wyborze chociaż wiem,że to ekonomiczne rozwiązanie na początek przygody łowieckiej.
        Darz Bór

         
        • mataczerw

          18 maja 2018 at 10:55

          Da się polować z tą lunetą nie tylko na początku przygody…
          Jest jaśniejsza od tych za 2 tys zł.

           
          • ryszard

            18 maja 2018 at 16:43

            Witam Panie Marku.
            Czy w lunecie Nikko Stirling 3-12×62 usuniętą poprzednią wadę o której Pan wspominał.
            Darz Bór

             
          • mataczerw

            18 maja 2018 at 18:43

            Wady aktualnie są dwie: brak mechanizmu regulacji paralaksy (przydaje się przy krotnościach 10 – 12) oraz konieczność użycia nieco wyższych obejm, które nie zawsze są dostępne.
            Pozdrawiam i Darz Bór!

             
  118. Maceij

    30 maja 2018 at 11:03

    Faktycznie jest jaśniejsza od DTO 2,5-10×56 HD jaką ma mój szwagier. Zamontowałem ją na CZ550 z montażem od ZKK-600 i mam jeszcze około 5mm luzu do górnej płaszczyzny lufy

     
    • mataczerw

      30 maja 2018 at 11:25

      Opinia się potwierdziła.
      Pozdrawiam i Darz Bór!

       
  119. Krzysztof

    13 czerwca 2018 at 20:44

    Witam Panie Marku
    Świetny artykuł
    Stoję przed dylematem zakupu lunety na SABATTI ROVER THUMBHOLE 8x57js
    Niestety budżet ograniczony więc wytypowałem poniższe modele
    KONUSPRO LZ-30 3-12X56
    PWS LN04 3-12×56 IR
    Sagittarius 3-12×56 HD
    Jednostka głównie do polowań nocnych z ambony oraz zbiorówek .
    Czy te lunety dadzą radę z tym kalibrem i który ewentualnie Pan by wytypował .
    Pozdrawiam i Darz Bór!

     
    • mataczerw

      14 czerwca 2018 at 08:52

      Na zbiorowe żadna się nie nadaje, krotność 3 nie zapewnia odpowiednio dużego pole widzenia. Pierwszej niestety nie sprawdzałem więc się nie wypowiem. PWS ma szersze pole widzenia, Sagittarius aktualnie super cenę. W nocy są zupełnie porównywalne.
      Co do wytrzymałości – powinny dać radę na „ósemce”.
      Darz Bór!

       
      • Krzysztof

        14 czerwca 2018 at 14:07

        Dziękuję za radę , w takim razie nasunęły mi się jeszcze 2 pytania ?
        Jaki budżetowy kolimator do SABATTI ROVER THUMBHOLE 8x57js na zbiorówki Pan by polecał
        Oraz jaki montaż żeby to poprawnie współgrało ,czy lepiej odpuścić kolimator i strzelać z przyrządów ?
        Darz Bór! i dziękuję

         
        • mataczerw

          14 czerwca 2018 at 16:14

          Z przyrządów mechanicznych tego typu nie da się trafiać do ruchomego celu.
          Trzeba zamontować na Sabatti szynę Picatinny i osadzić na niej kolimator zamknięty (np. PWS lub Sagittarius) cena praktycznie ta sama, kropka 2 – 3 MOA.
          Darz Bór!

           
  120. Marcin

    4 lipca 2018 at 20:18

    Firma Steiner wypuściła model Ranger 3-12×56 jak pan ocenia ich produkt? W porownaniu z konkurencyjnym docterem ?

     
    • mataczerw

      5 lipca 2018 at 12:20

      Uważam że jest lepszy od Doctera.

       
  121. KarolO.

    10 lipca 2018 at 00:27

    Witam Panie Marku,

    Jaką optykę do 2500pln by Pan polecił do Ata Arms Turqua 308win? Interesuje mnie coś uniwersalnego do polowań o zmierzchu jak i w nocy zarówno na lisa jak i dzika.
    Szczerze mówiąc nie mam żadnego pojęcia w tej tematyce.Obecnie zastanawiam się nad :
    1. DOT 2.5-10×56 HD
    2. PWS LN04 3-12×56
    Chociaż po komentarzach widzę, że jest z czego wybierać.
    Z góry dziękuję.
    Darz Bór.

     
    • mataczerw

      10 lipca 2018 at 09:23

      Delta jest o klasę lepsza od PWS, ale i sporo droższa. Tych lunet nie powinno się porównywać ze sobą.
      Proponuję jeszcze rozważyć Nikko Stirling Diamond 3 – 12 x 62. Ten konkretny model jest wyjątkowo jasny w nocy a kosztuje ok. 1200 zł. Tyle że niełatwo go dostać.
      Darz Bór!

       
      • Maciej

        11 lipca 2018 at 11:00

        Jeśli chodzi o Nikko Stirling Diamond 3 – 12 x 62 to należy uważnie dobrać pocisk patrząc na siłę początkową strzału. Nikko ma wytrzymałość tylko 3500 J. Używam jej jakiś czas jest jaśniejsza od DOT 2,5-10×56 HD, choć obraz nie jest HD w Nikko. Co do podświetlenia to używam tylko czerwonej kropki ustawionej na „1” w nocy, ponieważ na mocniejszym podświetleniu za bardzo rozświetla tubus. w dzień nie ma tego problemu. Odradzam kupowanie lunety z zielonymi zakrętkami, to model o rok starszy od tego z czarnymi.
        Jak Pan pisał wcześniej brak regulacji paralaksy powoduje mleczenie na krotnościach 10-12 po zmierzchu. W nocy spokojnie wystarcza 7-8.
        Wiadomo to nie jest tzw. BIG 4″. Relacja cena jakość wypada bardzo dobrze.

         
        • mataczerw

          11 lipca 2018 at 12:23

          Zgadza się wszystko – starszy model (zielone nakrętki wież) jest słabszy. Pozdrawiam

           
  122. Marek

    11 lipca 2018 at 18:55

    Dzień dobry Panie Marku. Czy Model PWS 3-12×56, który Pan posiada ma regularny podświetlany punkt? Dzisiaj byłem w sklepie z chęcią nabycia tej lunety ale podświetlenie widać na 30-40% obszaru punktu po lewej stronie w formie półksiężyca. Sprzedawca stwierdził, że to jest w tych modelach normalne, lecz ja mu nie wierzę i szukam porówniania. Dziękuję za odpowiedź.

     
    • mataczerw

      11 lipca 2018 at 23:10

      Nie ma regularnego podświetlanego punktu. W tańszych lunetach trudno o dobre podświetlenie.

       
  123. tomasz

    17 lipca 2018 at 11:36

    Szanowny Panie Marku.
    Za Pana polecenie chcę kupić lunetę Vixena.
    do wyboru mam 2,5×10-56 i 2,5x 15-50.
    I tu moje pytanie….Czy luneta ze średnicą 56 będzie wyraźnie jaśniejsza od tej drugiej? Czy może lepiej mieć większe powiększenie kosztem gorszej jasności podczas polowania o blasku księżyca? Mam 30 lat i niezły wzrok. Z góry dziękuję za poświęcony czas.

     
    • mataczerw

      17 lipca 2018 at 16:08

      Model z obiektywem 56 mm jest znacznie lepszy w nocy. W Pana wieku (i przy dobrym wzroku) da się wykorzystać wszystkie zalety takiej lunety. Jeśli preferuje Pan łowy na zwierzynę grubą (a nie na lisy czy jenoty) polecam celownik 2,5 – 10 x 56.

       
  124. tomasz

    17 lipca 2018 at 17:21

    Bardzo Dziękuję za poradę. A tak przy okazji. Chciałem dzisiaj kupić Pana książkę pt.”Broń i Amunicja Myśliwska” ale na każdej ze stron księgarń internetowych pozycja ta jest niedostępna. Czy wie Pan może czy będą jakieś nowe nakłady lub wskazać mi stronę gdzie mogę złożyć zamówienie?
    I drugie pytanie dotyczące wcześniejszego? która siatka? niemiecka $ czy midot?

     
    • mataczerw

      18 lipca 2018 at 10:33

      Do łowiectwa siatka typu niemieckiego.
      Co do książki raczej nie poradzę, sam mam pojedynczy egzemplarz.
      Pozdrawiam

       

Leave a Comment:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *