RSS

Optyka firmy Weaver

07 Lip
Optyka firmy Weaver

Weaver od dziecka kojarzył mi z celownikami dla snajperów. Chłonąłem wręcz opisy akcji, w których amerykańscy strzelcy wyborowi eliminowali Japończyków czy Niemców. Na karabinach Springfielda czy Garanda były osadzone głównie Weavery.  Moim pierwszym celownikiem optycznym był właśnie Weaver, o śmiesznych na dzisiejsze czasy parametrach 2,5 x 20. Służył mi wiernie długie lata, nigdy nie zawiódł.  Nie ukrywam, iż od bardzo dawna oczekiwałem debiutu Weavera w naszym kraju. Pech chciał, iż jego dystrybutorem była pewna warszawska firma, której mało zależało na realnej sprzedaży.  Skupiali się raczej na  blokowaniu marki przed innymi importerami. Przyznać trzeba, że działania te były skuteczne. Do czasu. Woził wilk razy kilka, powieźli i wilka. Mamy teraz innego, prężnego przedstawiciela i mam nadzieję, ze stanie się to z pożytkiem dla myśliwych, strzelców sportowych i snajperów.

Weaver zaspokaja potrzeby wszystkich wymienionych grup i to z nawiązką. Ba, są nawet przystępne cenowo produkty dla strzelców długodystansowych, a ta elitarna kasta sportowców zawsze będzie bliska mojemu sercu. Najważniejsze, iż firma oferuje kilka klas jakościowych i cenowych, praktycznie na każdą kieszeń. Prócz najważniejszego produktu – celowników optycznych mamy lunety obserwacyjne, lornetki, dalmierze, kolimatory  i świetne montaże. Produkcja optyki odbywa się w Japonii, Stanach Zjednoczonych, na Filipinach i w Chinach. W wymienionej gradacji kształtuje się też jakość lunet. Najlepsze – i to bezsprzecznie są celowniki z kraju kwitnącej wiśni.

Przegląd wyrobów zacznę od najważniejszych i najlepszych serii. Należą do nich celowniki SUPER SLAM, TACTICAL i GRAND SLAM. Nie na darmo piszę o nich z dużej litery. Każda luneta celownicza sygnowana takimi oznaczeniami to pierwsza liga optyczna. Dowód? Proszę bardzo – 94 % przepuszczalności światła. Jest to wynik końcowy, po podsumowaniu strat na wszystkich soczewkach celownika. I mogę zapewnić, iż daleko nie wszystkie modele wielkiej europejskiej czwórki osiągają takie wyniki. Optyka Super Slam czy Super Slam Euro, o ile tylko średnica optyczna obiektywu wynosi 50 lub 56 mm doskonale sprawdza się w nocy. Gwarantują to japońska technologia i wykonanie.

Sprawdzałem kilka lunet wymienionych serii. Najlepszy dla naszego łowcy wydaje się model 3 – 9 x 56. To cholernie solidna, ciężka luneta, z podświetlanym krzyżem nr 4.  Siatka zasadniczo w planie pierwszym ale na szczęście krzyż jest dość cienki. Tubus ma średnicę 30 mm.  Celownik wykonany jest jako jednoczęściowy i wypełniony azotem. Nie ma mowy o zaparowaniu szkieł przy nagłych zmianach temperatury. Mechanizm włączania i regulacji podświetlania siatki umieszczony jest na trzecim, bocznym bębnie. Wieże poprawek są skalowane na zewnątrz. Jeden klik dla całej serii Super Slam zmienia położenie średniego punktu trafień o ¼ MOA czyli 7,275 mm/100 m. Odporność nas odrzut – do kalibru 9,3 x 62 włącznie. Jasność w nocy porównywałem z kilkoma konkurencyjnymi celownikami (Docter 8 x 56 i 3 – 12 x 56; Meopta  7 x 56 i  3 – 12 x 56, DOT  2,5 – 15,5 x 56,  IOR  2,5 – 10 x 56 oraz Zeiss 8 x 56). Prawie wszystkie wymienione lunety ustępują Super Slam 3 – 9 x 56, niektóre nawet bardzo wyraźnie. Weaver jest jaśniejszy od Doctera. Lepszy okazał się tylko Zeiss. Gdyby ktoś miał zupełnie inne zdanie, polecam wyniki testów wykonywanych przez niezależne stacje badawcze w Niemczech. Właśnie ten model Wevera pobił na głowę droższych konkurentów. Jakość wykonania i wykończenia jest bardzo wysoka. Warto zaznaczyć, iż  cena modelu  jest niższa od Doctera.

Oczywiście, nie każdy łowca zadowoli się maksymalnych powiększeniem 9 x. Opisana propozycja dotyczy myśliwych polujących na zwierzynę grubą, głównie dziki. Ambitni varminterzy (lisiarze) potrzebują większych krotności. I tutaj Weaver ma dla nich kapitalną propozycję: model 4 – 20 x 50, z siatką nr 4 ale specjalnie odchudzoną, by strzelać do punktowych celów. Nosi ona firmowe oznaczenie Crosshair German 4. Centralny znak celowniczy ma formę mini krzyża, z możliwością jego podświetlania. Da się celować bardzo precyzyjnie, nawet na 600 metrów.

Ten sam celownik można nabyć nieco taniej, ale już z  pełną siatką Dual – X i bez mechanizmu podświetlania krzyża.

Jeśli ktoś szuka świetnej lunety z siatką z drugim planie ale z tubusem calowym (25,4 mm), do dyspozycji jest Super Slam 3 – 15 x 50. Celownik jest bardzo jasny w nocy i stosunkowo lekki. Siatka lunety to podświetlany Duplex.

Na afrykańską „wielką piątkę” ale też do naszych pędzeń przeznaczona jest pancerna luneta 1 – 5 x 24  Dangerous Game, z tłustym krzyżem Heavy Dual – X. Celownik wytrzymuje nawet na broni kalibru .600 NE.

Serce bije najszybciej, gdy do rąk trafiają modele snajperskie czyli seria Tactical. Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie, by używali ich myśliwi, byle tylko potrafili z nich mądrze skorzystać. Wszystkie siatki są bardzo cienkie (przy niskich krotnościach) i umieszczone specjalnie w pierwszym planie.  Dlaczego?  By poprawki dało się wybierać przy każdym powiększeniu. Snajper czy łowca często nie mają czasu na przeliczenia, w jakiej odległości znajduje się pierwsza czy druga dolna belka.

Tactical-3-15-x-50

Tactical-1-5-x-24

Odporność mechaniczna tych lunet jest niesamowita – do kalibru .50 BMG włącznie. Na parasnajperskie karabinki szturmowe ale też sztucery do pędzeń kapitalnie nadaje się model 1- 5 x 24, z rewelacyjną siatką CIRT (Close – Intermediate Range Tactical). Centralna kropka jest otoczona małym okręgiem, który bardzo ułatwia uchwycenie i prowadzenie celu ruchomego. Boczne znaki celownicze pozwalają na wybieranie poprawek na ruch czy wiatr, dolne ułatwiają strzały na dalszych dystansach.

Drugim polecanym modelem serii Tactical jest luneta 3 – 15 x 50, z podświetlanym krzyżem EMDR (Enhanced Mildot Ranging). Jest to w pewnym sensie nowoczesna odmiana dobrze znanego Mildota, tyle że znacznie bardziej precyzyjna.  Bębny da się łatwo zerować. Jeden klik na bębnach wybiera 0,1 miliradiana (na stu metrach). Luneta dysponuje potężnym zakresem regulacji – aż 100 MOA/100 m.

Największe możliwości daje snajperska luneta 4 – 20 x 50, z klasycznym Mildotem, niestety nie ma podświetlania. Do akcji w mieście nadaje się bardzo zgrabny model Tactical 2 – 10 x 36, z siatką MDR (Extreme Mildot Ranging, ulepszony Mildot).

Dużą popularnością w USA cieszą się jasne celowniki serii Grand Slam, bo oferują optymalny przelicznik jakości do ceny. Wszystkie lunety mają siatki w drugim planie i calowy tubus. I choć modeli jest kilka, najlepszym w naszych warunkach wydaje się 3,5 – 10 x 50, bo jest dobry zarówno na dzień jak i na noc. Siatka – popularny w Stanach Dual – X czyli coś zbliżonego do pełnego krzyża 30/30.  Szkoda, że nie ma podświetlenia. Pomimo to w warunkach księżycowej nocy spokojnie da się polować.  Nie spotkałem jeszcze jaśniejszej optyki za sumę poniżej 2 tys. złotych. Kolejny plus – niska masa;  tylko 460 gram.

Przystępna cenowo optyka zaczyna się od serii Classic V.  Lunety są zbliżone pod względem budowy korpusu do calowych DOT Titanium czy Nikonów. Polecam dwa modele: 4 – 16 x 42 oraz 6 – 24 x 42, koniecznie z dobrą siatką .223 Ballistic – X. Krzyż umożliwia zgrubne wybieranie praktycznie wszystkich poprawek, na wiatr, ruch i zniżenie trajektorii.  Wystarczy przystrzelanie broni z lunetą na 100 metrów, dalsze poprawki dystansowe możemy wybierać wprost na dodatkowych znakach celowniczych, oczywiście tylko dla dedykowanej krotności. Nie są to oczywiście lunety na noc, ale dla lisiarzy jak znalazł. Nadają się do osadzenia na tańszych varmintach, oczywiście – jak wskazuje siatka – tylko w kalibrze .223 Remington. Mechanizm regulacji paralaksy typu AO czyli na obiektywie.

Seria Classic – K zapewnia odrobine nostalgii bo są to prawie te same lunety bez zoomu, z których Weaver słynął dobre 50 lat temu. Jedna z nich (4 x 38) produkowana jest z czystej stali, a więc zapewnia potężną odporność mechaniczną.  Model 4 x 28 przeznaczony jest na sztucery typu  Scout. Nominalna odległość od oka wynosi 240 mm.

Classic Rimfire to optyka wyższej klasy, ale przeznaczona na  broń pod naboje bocznego zapłonu (.22 LR; .22 WMR; .17 HMR; .17 Mach 2 etc.). Seria obejmuje modele 2,5 – 7 x 28; 3 – 9 x 32 i 4 x 28.

Do zastosowań sportowych nadają się mocne celowniki tarczowe Classic T. Dysponują one wyłącznie stałymi powiększeniami – 24 i 36 x oraz obiektywem o średnicy optycznej 40 mm. Zastosowano tutaj regulację paralaksy typu AO oraz szczelny, calowy tubus.  Bardzo cienkie, wyczynowe siatki dwóch typów – Fine Crosshair oraz 1/8 MOA Dot pozwalają na precyzyjne strzały nawet na ekstremalnych dystansach rzędu 1000 – 1500 metrów. Lunety te stanowią praktyczne minimum dla strzelca benchrestowego czy długodystansowego. Właśnie na nich budowała się sportowa legenda Weavera. Najważniejszy jest w tym przypadku  kapitalny stosunek jakości do ceny. Jak ktoś chce osiągać sukcesy na długich dystansach, a nie dysponuje znacznymi środkami finansowymi nie ma innej opcji niż wybór serii Classic T.

Oczywiście celowniki te mają swoje ograniczenia. Stałe, mocne  powiększenie równa się wąskiemu polu widzenia. Nie są to lunety do „szybkiego przenoszenia ognia”, zwłaszcza jeżeli także odległość się zmienia. Sprawdzą się świetnie wtedy, gdy znamy dystans, a czas strzelania nie jest wyśrubowany. Myśliwi – varminterzy nie powinni ich kupować, bowiem nie złapią tak drobnego celu jak lis. Jeżeli mogę sugerować, na pierwsze lata przygody z długimi dystansami lepszy będzie model 24 x 40, z siatką 1/8 MOA Dot. Dopiero w miarę nabywania doświadczenia warto przejść na 36 x 40,  z siatką F/C. Należy przy tym pamiętać, iż obie siatki są przeznaczone dla osób bez wad wzroku.

Na broń krótką oraz sztucery typu Scout przeznaczona jest seria Classic Handgun. Obejmuje ona lunety o parametrach 1,5 – 4 x 20; 2 x 28; 2,5 – 8 x 28 i 4 x 28. Odległość okularu od oka wynosi w tych przypadkach nawet 733 mm (minimalna 419 mm). Paralaksa jest eliminowana na dystansie 45 metrów. We wszystkich celownikach stosuje się pełne krzyże Dual – X. Losowo wybrane modele są sprawdzane pod względem odporności na odrzut na rewolwerach kal. 454 Casull, próba obejmuje test 1000 strzałów.

Classic-Handgun-2.5-8-x-28

Tańszą serią, produkowaną nie w Japonii lecz na Filipinach jest grupa modeli pod wspólną nazwą 40/44. W 2009 roku właśnie te celowniki uzyskały tytuł „optyki roku” w rankingu prowadzonym przez jeden z najbardziej poczytnych dzienników łowieckich (Field & Stream). 40/44 obejmuje modele o parametrach 2 – 7 x 32; 2,8 – 10 x 44; 3 – 9 x 40; 3 – 10 x 44; 3,8 – 12 x 44 oraz 6,5 – 20 x 44. Wszystkie mają calowy tubus i do wyboru kilka drugoplanowych siatek celowniczych (Dual – X; Ballistic – X  i Varminter). Dla lisiarzy i tych wszystkich, którzy strzelają powyżej 150 metrów pierwszy krzyż raczej się nie nadaje. Optyka nie dysponuje podświetlaniem znaku.

W Chinach produkowana jest nowa seria Kaspa. Te stosunkowo tanie celowniki nadają się raczej do zastosowań dziennych. Wybór siatek jest nieco większy, bo dochodzi Mildot oraz Tactical Ballistic – X. Część lunet ma mechanizm podświetlenia centralnego znaku celowniczego, dotyczy to modeli 1,5 – 6 x 32; 2,5 – 10 x 44; 2,5 – 10  x50 i 3 – 12 x 44 SF. Rolę celownika kolimacyjnego pełni model 1 x 20.  Optyki chińskiej absolutnie nie należy deprecjonować, bo producenci z kraju środka robią bardzo szybkie postępy. Lunety te są produkowane pod nadzorem specjalistów firmy Weaver.

Celowniki tańszej serii Buck Commander zostały opracowane  przy współudziale charyzmatycznego łowcy Willi Robertsona. Mamy tutaj do czynienia z modelami o parametrach 2 – 8 x 36 (na strzelby z lufą gwintowaną oraz sztucery czarnoprochowe); 2.5 – 10 x 42; 3 – 12 x 50 i 4 – 16 x 42. Optyka  dysponuje calowym tubusem i nie ma podświetlenia znaku. Myśliwy może decydować się  na popularną siatkę Dual – X lub krzyż balistyczny Command – X. Ten ostatni pozwala na łatwe wybieranie zniżenia trajektorii pocisku; służą do tego  trzy dodatkowe znaki celownicze.

Celowniki-Buck-Commander

Weaver oferuje klientom także kolimator typu zamkniętego, z możliwością wyboru czterech znaków celowniczych (3 MOA Dot, 6 MOA Dot, 3 MOA Dot – 25 MOA Circle oraz 25 MOA Circle). Dzięki temu łowca optymalizuje znak celowniczy do konkretnych polowań. Przykłady? Proszę bardzo – przy strzelaniu z bliska w gęstym lesie i półmroku jak znalazł  będzie solidna „kropa” czyli  6 MOA. Jak cel jest dość daleko (50 – 100 m) wybieramy 3 MOA. Do śrutu wskazany jest oczywiście 25  MOA Cirle, bo krąg świetnie wskazuje pole rażenia na dystansie 35 metrów.  Cześć łowców chce mieć i kropę i okrąg ułatwiający prowadzenie celu ruchomego. Trzecia z wymienionych siatek przeznaczona jest właśnie dla nich. Kolimator ma sporo zalet – np. mocną budowę, odporność na mgłę i wodę i możliwość ustawienia koloru podświetlania znaku (zieleń lub czerwień). Przydają się także ocznik i blenda przeciwodblaskowa, znajdujące się w ukompletowaniu.

Ogumowane lornetki dachowe Kaspa, o parametrach 8 x 42 i 10 x 50  także pochodzą z Chin. Nadają się zwłaszcza do obserwacji dziennych. Wersja 10 x 50 waży zaledwie 650 gramów. Robertson poleca oczywiście modele ze swojej serii Buck Commander, zwłaszcza 8 x 42 i 10 x 42.

Nie ma co ukrywać, iż znacznie wyższą klasę reprezentują japońskie lornetki Super Slam 8,5 x 45 oraz 10,5 x 45.  Uszlachetniane soczewki zapewniają kapitalne odwzorowanie barw. Trudno jest wręcz wykryć jakichkolwiek wady czy aberracje optyczne.  Taki sprzęt z powodzeniem można używać do polowań nocnych.  Jeszcze lepszą jasność mają „dachówki” serii Grand Slam, o parametrach 10 x 50 i 12 x 50, ale wynika to tylko z większej średnicy obiektywu. Ostatnia lornetka nadaje się świetnie na kozły. Uniwersalnym modelem z zoomem jest  8 – 16 x 42. Zmiana krotności ułatwia rozpoznawanie szczegółów. Cała seria lornetek Grand Slam jest ogumowana, co zwiększa i tak wysoką odporność mechaniczną.

Super-Slam-Euro-3-9-x-56-tubus-30mm

Weaver oferuje także dobre lunety obserwacyjne, idealne np. dla selekcjonerów samców zwierzyny płowej. Polecam model Classic 15 – 45 x 65;  dysponuje on stosunkowo dobrą jasnością. Nadaje się do rozpoznawania parostków kozłów czy wieńców jeleni, nawet z dystansu kilkuset metrów. Łowca nie musi więc podchodzić każdego zauważonego samca, dokonuje oceny z bardzo daleka, w  wygodnych warunkach, a podchód realizuje tylko wtedy, gdy trofeum będzie tego warte.

Weaver sprzedaje również parę  kapitalnych dalmierzy, oba o parametrach 8 x 28. Zasięg pomiaru wynosi 914 m (1000 yardów).

Firma słynie z produkcji prostych,  dobrych montaży. Któż zresztą nie słyszał o montażu Weavera? W ostatnim czasie przebił go montaż Picatinny ale tylko  w wojsku czy policji. Łowcy lubią tanie szyny Weavera, do których wystarczy nabyć odpowiednie obejmy. Komplet nie kosztuje nawet 300 zł. Firma proponuje bazy ze stali lub duralu i obejmy na dwóch, czterech czy sześciu śrubach łączących. Wzmocnione, taktyczne  „ringi”, spajane sześcioma wkrętami noszą miano taktycznych i sprawdzają się nawet na broni kalibru .50 BMG. Nie ma praktycznie modelu broni, do którego nie dałoby się dostosować montażu Weavera – tak szeroki wybór oferuje firma. Zakład sprzedaje także tańsze montaże Simmonsa lub Redfielda.

Taktyczne-obejmy-po-sześć-śrub-na-każdej

 

Reasumując – optyka i oprzyrządowanie Weavera trafiły wreszcie na nasz rynek. Szkoda, że z tak znacznym opóźnieniem. Jestem głęboko przekonany, iż znajdą u nas wielu zagorzałych zwolenników.  I bardzo dobrze, bo nie brakuje tutaj markowych wyrobów, z wysokiej półki. Kilka modeli lunet celowniczych Weavera można z powodzeniem zaliczyć do I ligi, a nawet optycznej ekstraklasy. Myślę o celownikach serii Super Slam czy Tactical, zwłaszcza o parametrach 3 – 9 x 56; 3 – 15 x 50  i  4 – 20 x 50. Konkurencja jest silna ale Weaver da sobie radę.  Dlaczego? Jakość zawsze się obroni, a stosunek jakości do ceny jest w tym przypadku prawie doskonały.

Poniższa tabela ułatwi zorientowanie się w zaletach czy wadach poszczególnych serii lunet celowniczych.

Seria Zalety Wady
Super Slam – wysoka przepuszczalność światła na całym układzie soczewek, świetna jasność w gorszych warunkach oświetleniowych;- najwyższa odporność mechaniczna na odrzut i udary boczne;- pięciokrotny zoom;-możliwość zerowania nastaw na bębnach kierunkowych;- spory wybór siatek – także cienkich, tarczowych, umieszczonych zawsze w drugim planie (nie zmieniają swoich rozmiarów wraz z powiększeniem);

-przy mocniejszych celownikach obecność bocznej regulacji błędu paralaksy;

– bardzo mocne, antyodblaskowe wielowarstwowe  pokrycia soczewek, odporne na ścieranie;

– wykonanie z jednego kawałka duralu, pełna wodoodporność;

– wypełnienie argonem, soczewki się „nie pocą” przy zmianach temperatur;

– świetne designe i wykończenie

 

 

 

– calowy tubus (prócz modelu 1- 5 x 24 Dangerous Game);- brak  podświetlania siatki celowniczej w zdecydowanej większości modeli, stąd zalecaną wersją jest 3 – 15 x 50 z mechanizmem podświetlania punktu
Super Slam Euro – jak wyżej, dodatkowo wszystkie modele mają tubus o średnicy 30 mm, co zapewnia większy zakres regulacji, w obu płaszczyznach;- dobre podświetlenie centralnego znaku celowniczego – siatka w pierwszym planie, na szczęście krzyż jest stosunkowo cienki
Tactical – odporność mechaniczna nawet na odrzut broni kal. 12,7 mm;- doskonałe siatki taktyczne CIRT, EMDR i MDR;- bębny skalowane na zewnątrz, łatwe i pewne zerowanie nastaw;-antyodblaskowe wykończenie powłok zewnętrznych;- wydaje się, iż właśnie ta seria jest doskonałą propozycją dla snajperów policyjnych czy wojskowych. Cena lunet jest niższa od IOR a możliwości bardzo zbliżone – w standardzie tylko siatki w pierwszym planie, możliwe zamówienie innego wariantu (II plan lub plany łączone – centralna kropka w drugim, reszta krzyża w pierwszym planie
Grand Slam –          bardzo wysoka przepuszczalność światła (94 %) i jasność, model 3,5 – 10 x 50 świetnie nadaje się na noc, mimo braku podświetlania krzyża, sprzyja temu dość „tłusta” siatka;-          innowacyjny system regulacji na bębnach /MICRO – TRAC/;-          możliwość wyboru siatki balistycznej, ułatwiającej strzelanie na dalekich dystansach;-          kapitalna relacja jakości do ceny, wydaje się iż są  to najlepsze celowniki za te pieniądze;-          ciekawy designe –  calowy tubus;- brak mechanizmu podświetlania;- mechanizm regulacji błędu paralaksy tylko typu AO a więc umieszczony na obiektywie
Classic V –          duży wybór siatek celowniczych, także taktycznych czy  wyspecjalizowanych na drapieżniki (.223 Ballistic – X, Balistic – X, Varminter etc.);-          dobra jasnośc;-          umiarkowana cena –          calowy tubus;-          brak podświetlenia siatki;-          maksymalna średnica optyczna obiektywu tylko 42 mm
Classic K –          jednoczęściowy korpus;-          optyka dla konserwatystów, lubiących stałe, niewysokie powiększenia (4 – 6 x);-          obecność w serii modelu ze stalowym, odpornym korpusem –          calowy tubus;-          brak podświetlenia siatki;maksymalna średnica optyczna obiektywu tylko 38 mm
Classic Rimfire –          mocna, jasna optyka, najlepsza na broń bocznego zapłonu – stosunkowo wysoka cena
Classic T –          precyzyjne bębny kierunkowe (1 klik 1/8 MOA, system Micro – Trac);-          świetne siatki celownicze do benchrestu;-          duża wytrzymałość mechaniczna;-          najlepszy stosunek jakości do ceny spośród całej światowej oferty lunet dla strzelców benchrestowych i dlugodystansowych – calowy tubus;- brak podświetlenia centralnego punktu,- obiektywy tylko 40 mm;- mechanizmy regulacji paralaksy tylko typu AO
Classic Handun –          optyka bardzo wytrzymała na odrzut;-          nadaje się na sztucery typu Scout – brak podświetlenia znaku
40/44 –          stosunkowo dobra jasność;-          duży wybór siatek;-           wyjątkowo dobre wykonanie i wykończenie;-          sprawny mechanizm regulacji paralaksy;-          lunety świetnie nadają się na varminty kal. 223 Rem.;

–          kapitalna cena

– brak podświetlenia znaku celowniczego;- tylko calowy tubus;-średnica optyczna obiektywu do 44 mm
Kaspa –          mechanizm podświetlania znaku dostępny dla części modeli;-          obecność wersji z obiektywem 50 mm;-          spory wybór siatek, w tym balistycznej TBX;-          stosunkowo dobry stosunek jakości do ceny – tylko dostateczna jasność
Buck Commander –          dostępność modeli z obiektywem 50 mm;-          proste zerowanie nastaw na bębnach korekcyjnych;-          siatka taktyczna Command – X pozwalająca na  wybieranie poprawek na zniżenie trajektorii – calowy tubus;-brak podświetlenia centralnego znaku celowniczego

 

Dane techniczne wybranych celowników serii Super Slam  i Super Slam Euro:

 

Parametr/Model celownika 1 – 5 x 24 Dangerous Game 2 – 10 x 50 3 – 15 x 50 Super Slam 3 – 9 x 56 4 – 20 x 50 Euro
Źrenica wyjściowa, w mm 11,4 – 4,9 10,5 – 4,4 10,52 – 3,32 13 – 5,94 9,52 – 2,44
Pole widzenia, w m/100 m 33,3 – 6,6 16 – 3,2 11,3 – 2,3 10,3 – 3,4 8,4 – 1,7
Nominalna odległość od oka, w mm 108 – 106 105 – 101 100 -101 97 100 – 101
Średnica korpusu, w m 30 25,4 25,4 30 30
Długość, w mm 262 358 335 370 378
Precyzja poprawek, 1 klik w MOA 1/4 1/4 1/4 1/4 1/4
Zakres regulacji w  MOA/100 m 60 50 40 40 40
Podświetlenie, typ  siatki Nie,Heavy Dual – X Nie,Dual – X lub  EBX Tak,Duplex Tak,Nr 4 Tak,Nr 4, bardzo cienki
Mechanizm reg. Paralaksy, typ Nie Nie Tak, SF Nie Tak, SF
Masa, w g 420 620 685 810 805

 

Dane techniczne  celowników serii Tactical i Grand Slam:

Parametr/Model celownika 1 – 5 x 24 Tactical 3 – 15 x 50 Tactical 4 – 20 x 50 Tactical 3,5 – 10 x 50 Grand Slam 6 – 20 x 40 Grand Slam
Źrenica wyjściowa, w mm 11,4 – 4,9 10,52 – 3,34 9,52 – 2,44 11,8 – 5,0 6,7 – 2,0
Pole widzenia, w m/100 m 34,67 – 7,0 11,3 – 2,3 8,37 – 1,7 9,9 – 3,5 5,7 – 1,8
Nominalna odległość od oka, w mm 85 – 87 101 – 100 100 – 101 90 – 87 85 – 80
Średnica korpusu, w m 30 30 30 25,4 25,4
Długość, w mm 262 343 378 328,5 368
Precyzja poprawek, 1 klik w MOA 1/4 0,1 MIL ¼ MOA lub 0,1 MIL 1/4 1/8
Zakres regulacji w  MOA/100 m 90 100 55 46 24
Podświetlenie, typ  siatki Tak,CIRT Tak,EMDR Nie,Mil Dot Nie,Dual – X Nie,F/C Dot lub Ballistic- X
Mechanizm reg. Paralaksy, typ Nie Tak, SF Tak, SF Nie Tak, AO
Masa, w g 410 775 795 462 505

T-Series_Micro-Trac  

Marek Czerwiński

 
111 komentarzy

Posted by on 7 lipca 2013 in Optyka

 

Tags: , , , , ,

111 responses to “Optyka firmy Weaver

  1. ~rozrywka

    7 lipca 2013 at 15:05

    Ogólnie optyka wygląda interesująco, widać, że to profesjonalny sprzęt.

     
  2. ~Kazimierz

    13 marca 2014 at 17:27

    Witam Pana!Bardzo przyjemnie czyta sie tego typu opowieści i testy!Często tu bywam i doczytuję sobie to i owo .Co prawda kiedyś strzelałem z KBKAK ale były to nieco odległe juz czasy i stąd rodzą się nowe dylematy.Co prawda zakupilem juz lunetę vortexa i mam nadzieję że ogarnę temat, a ta będzie mi długo słuzyc-tak przynajmniej sądzę bo do tej pory luneta była mi obcą.Ostatnio jednak pytałem Pana jaki sztucer wybrac,a ze czas depcze mi po piętach i każe cos konkretnego juz kupic,to chciałbym jeszcze tylko zapytac szacownego wyjadacza (na forach nie znalazlem konkretnych wskazówek) z czego strzelac na odległośc i z czego własciwie będę zadowolony???Chodzi o to,ze przymierzałem sie do zakupu 223 rem,ale znalazłem również cos takiego jak norinco 103 w kalibrze ogólno dostępnym i na wypadek wojen zapewne najbardziej uniwersalnym,choc mogę sie oczywiście mylic.Pomimy tu sapekty konstrukcyjne tej broni bo wiem że to raczej dolna półka.Pytanie czy pod kątem balistyki kal. 7.62×39 będzie lepszy od 223 rem???Z jednej strony jest cięższy i na większą odległośc pewnie z racji swojej wagi zrobi wieksze spustoszenie,natomiast 223 ma wiekszą prędkośc wylotową ale czy z podobną siłą uderza na zadanym dystansie?hm…tego juz nie wiem?KBKAK strzelało się na 300m,a teraz chcialbym na 500 popróbowac i to chyba max jak na początek poznania się z optyką.Waham się teraz ,który kaliber kupic?,a moze na 500m obydwa dają radę i wyniki skupienia będą podobne?…Będę ogromnie wdzięczny za podpowiedz!Pozdrawiam serdecznie.Z powaz.Kazimierz

     
    • ~Marek Cz.

      14 marca 2014 at 15:06

      Niestety, 7,62 x 39 na dystansach powyżej 200 metrów nie zapewni dobrych parametrów skupienia. .223 Rem. mimo słabej odporności na wiatr boczny będzie znacznie lepszy. Przy bezwietrznej pogodzie z ..223 Rem. da się strzelać celnie nawet na 500 – 600 metrów, oczywiście z broni wyczynowej (varmint lub match).
      W aspekcie zagrożeń – wiadomo jakich wskazany będzie sztucer samopowtarzalny lub varmint, z ciężką lufą.

       
      • ~Kazimierz

        15 marca 2014 at 18:09

        hm…zatem nie pozostaje nic innego jak rozejrzec sie za kalibrem 223 lub 308 win.Szkoda,że przed zakupem sklepy nie udostępniają broni próbnej,mogłoby to rozwiac wiele wątpliwości.Niemniej jednak dziękuję za wskazówki i poświęcony czas!Pozdrawiam-Kazimierz

         
  3. ~Paweł

    11 sierpnia 2014 at 20:19

    Dzień dobry!
    Co Pan sądzi o serii Classic Extreme? Zwłaszcza chodzi mi o model 2,5-10×56. Do lunet jakich marek można ją przyrównać?
    Pozdrawiam!

     
    • ~Marek Cz.

      12 sierpnia 2014 at 14:24

      Dobra seria. To odpowiednik Vixena o tych parametrach. Uwaga – poprzednie serie lunet Classic Extreme były produkcji japońskiej; ostatnie są już z Filipin. Jak produkcja japońska – warto nabyć.

       
  4. ~Piotr

    24 września 2014 at 00:20

    Witam, Panie Marku a spotkał się Pan z optyka firmy OPTISAN chodzi mi dokładnie o model Mamba 3-12×56?
    Ewentualnie celownikami firm PWS i YUKON o wyżej podanym zakresie. Co Pan z tych 3 firm radził by wybrać ewentualnie co zakupić z przedziału do 1500 zł?

     
    • mataczerw

      24 września 2014 at 11:06

      Nie polecam modelu Mamba 3 – 12 x 56; słaba jasność. Z marek wymienionych przez Pana eksploatuje dwa wzory firmy PWS. Polecam nowszy model PWS 3 – 12 x 56 z dużym polem widzenia, ten za ok. 1300 zł.

       
      • ~Piotr

        26 września 2014 at 22:11

        Dziekuje za cene informacje. Byłem pooglądałem PSW to które Pan poleca- fakt przyjemna optyka, ale sprzedawca wyjecha mi łz Vortexem o tych samych parametrach i dodatkowo z regulacja paralaksy i jestem teraz w kropce.

         
  5. ~Tomasz

    15 stycznia 2015 at 18:57

    Dziękuję za bardzo interesujący, jak zawsze, artykuł. Mam pytanie – co bym Pan bardziej doradził ok. 40-letniemu właścicielowi tłokowego klona AR dobrej jakości, z lufą o długości 16,5″ i skokiem gwintu 1:9″, kal. oczywiście .223 Rem/5,56x45mm, dysponującego budżetem na poziomie ok. 5.000,-zł na zakup optyki, i wykorzystującego ww. karabinek sportowo, zarówno do strzelań dynamicznych jak i tarczowych na dystansach zwykle do 300 m, ale okazjonalnie i więcej (do max.450-600 m zależnie od okazji). Optyka z ww. karabinkiem powinna też móc jak najlepiej posłużyć na wypadek jakiś trudniejszych czasów… Wybór jaki do tej pory się wyklarował to: (1) Weaver Tactical 1-5×24 z siatką CIRT lub (2) PWS LB-05 1-12x24ir z siatką Counter Sniper. Który z ww. 2 celowników by Pan zasugerował? A może jeszcze jakiś inny? Z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam.

     
    • mataczerw

      16 stycznia 2015 at 12:22

      Niełatwe pytanie. Weaver Tactical ma zdecydowanie lepsze (japońskie) soczewki, jasność tej lunety i jej mechanika są bez zarzutu. Także siatka jest idealna do broni szturmowej /karabinka/ kal. 223 Rem.
      Z kolei PWS ma aż dwunastokrotny zoom.
      Weaver jest chyba dwukrotnie droższy od PWS. Ale lat nam przybywa, wzrok się sypie, także stawiałbym na produkt z Japonii.

       
      • ~Tomasz

        16 stycznia 2015 at 22:43

        Z tym wzrokiem to fakt, niestety. Weaver Tactical był dla mnie faworytem, ale Pana opinia miała dla mnie duże znaczenie, celem utwierdzenia się w tym postanowieniu. Dziękuję bardzo! I przy okazji dziękuję też za Pana książki – mam w swojej biblioteczce i przeczytałem nieraz chyba wszystkie.

         
        • ~Marek Cz.

          17 stycznia 2015 at 16:16

          W marcu na IWA Weaver ma pokazać jakieś cztery nowości ale do Polski dotrą pewnie za rok albo i później.
          Powodzenia.
          Marek Cz.

           
          • ~Tomasz

            19 stycznia 2015 at 17:18

            Dziękuję za informację. Będę śledził. Może znajdzie się coś na podmianę za 2 lata.

             
  6. ~Tomasz

    15 stycznia 2015 at 19:17

     
    • mataczerw

      16 stycznia 2015 at 12:24

      Siatka CIRT na korzyść Weavera Tactical 1 – 5 x 24

       
      • ~Tomasz

        16 stycznia 2015 at 22:44

        Zatem postanowione! 🙂 Dziękuję za odpowiedź!

         
        • ~Marek Cz.

          17 stycznia 2015 at 16:11

          Zadowolenia z lunety życzę.

          Marek Cz.

           
          • ~Tomasz

            19 stycznia 2015 at 17:18

            Dziękuję!

             
  7. ~Wojciech

    10 lutego 2015 at 00:28

    Witam!nabyłem ostatnio lunetę Weawer v9 micro-track 3x-9x 38 produkcji Japońskiej od szwagra,on natomiast dostał ją od wujka z USA i mam pytanko czy owa lunetka nadaje się do strzelectwa wiatrówkowego(hatsan 95 qt po Alchemiku)i ewentualnie na jakim dobrym montażu można ją osadzić.Pozdrawiam serdecznie.

     
    • mataczerw

      10 lutego 2015 at 09:52

      Nadaje się. Montaż jednoczęściowy, najlepiej ze wzmocnionego duralu, szerokie obejmy na 4 śrubach każda.

       
  8. ~Michał

    9 marca 2015 at 19:26

    Witam Panie Marku.
    Jestem młodym myśliwym po skończonym kursie i zdanych egzaminach. Stoję przed wyborem zakupu optyki. (na bron wybrałem haenel jaeger 10 varmint w kalibrze 308 win) W chwili obecnej zastanawiam się nad zakupem uniwersalnej optyki do tej broni. Ponieważ dysponuję ograniczeniami budżetowymi szukam przystępnych cenowo egzemplarzy. Proszę o wyrażenie Pana opinii na temat niżej wymienionych egzemplarzy:Vortex Crossfire II Hog Hunter 3-12×56 AO, Burris fourX series LRS 3-12×56, Weawer Buck Commander 3-12×56 Command X, PWS LN-04 3-12×56 i Delta Titanium 3-12×56 Poszukuje lunety która sprawdzi się zarówno na polowaniu w terenie, w tym wieczornym jak na strzelnicy (dystans do 400 m.)
    Z góry dziękuje za odpowiedź.
    Pozdrawiam – Michał

     
    • ~Marek Cz.

      10 marca 2015 at 18:17

      Na varminta żadna z tych lunet nie pasuje. Za małe maksymalne krotności.
      Jeżeli jednak chce Pan koniecznie coś z tej półki, to proszę odrzucić pierwsza i ostatnią. Są najsłabsze w nocy.
      Reszta do przyjęcia na zwykłe łowy ale nie do strzelań sportowych do 400 m

       
      • ~Michał

        10 marca 2015 at 18:24

        Dziękuje za odpowiedź. Nie upieram się przy żadnej z ww. lunet. Poszukuje tylko modelu, który mnie nie zrujnuje 😉 i da przyjemność podczas polowania oraz frajdę na strzelnicy. Może jest Pan w stanie polecić jakieś modele warte uwagi?
        Pozdrawiam
        Michał

         
  9. ~Michał

    10 marca 2015 at 18:38

    A czy noże Pan się również wypowiedzieć na temat lunety DOT 2,5×15,5/56? Według opisu ma dość dobrą liczbę współczynnika zmierzchu.

     
    • ~Marek

      10 marca 2015 at 19:53

      Siatka nr 4 za gruba do precyzyjnych strzałów, kropka jest na przecięciu linii a nie w wolnej przestrzeni.
      Luneta za droga w stosunku do jakości.
      W nocy widać przez nią nie najgorzej.

       
  10. ~Michał

    11 marca 2015 at 18:39

    Ok. Dziękuję za odpowiedź. Jest Pan dla mnie niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie broni i optyki i bazując na Pańskich opiniach dokonam zakupu lunety. Mam jeszcze jedno pytanie. moich poszukiwaniach dotarłem jeszcze do modelu vixen 3-15*50. Wydaje mi się chyba byłby to najlepszy wybór z porównywanych prze zemnie modeli. Co Pan o nom sądzi, czy może jednak lepiej dołożyć parę zł na meopte 3-12*56? Niby większa średnica szkła ale w vixenie jest krzyż mil dot (preferowany przezemnie) ??

     
    • ~Marek Cz.

      12 marca 2015 at 08:16

      Wydaje mi się, że luneta o której Pan pisze ma parametry 2,5 – 15 x 50.
      Vixen ma dobrą reputację, a siatka Mil – Dot nadaje się do dalekich strzałów.
      Nie jest to najlepszy krzyż do precyzyjnego strzelania (nitka przesłania 1 cm/100 m) ale wojskowy kompromis, sprawdzony przez parę pokoleń snajperów

       
      • ~Michał

        12 marca 2015 at 12:40

        Tak ma Pan rację co do krotności. Moja pomyłka.
        Dziękuję również za tą odpowiedź. Wydaje mi się, że właśnie pomógł mi Pan w ostatecznym wyborze.
        Pozdrawiam
        Michał
        … i może do zobaczenia kiedyś na strzelnicy lub w łowisku 🙂

         
        • ~Marek Cz.

          12 marca 2015 at 12:55

          Darz Bór!

           
  11. ~ryszard

    14 marca 2015 at 16:50

    Witam Panie Marku. Pan Michał zwrócił się do Pana z pytaniem z dnia 09.03.2015 godz. 19.25 o wyrazenie opinii na temat czterech lunet. Z Pana odpowiedzi wynika przynajmniej ja tak zrozumiałem,że luneta DOT 2.5-10×56 jest gorsza od lunety PWS LN04 3-12×56 przy zastosowaniu w warunkach ograniczonej widoczności. Na stronie PWS w miesiącu lutym br. pojawiła się informacja,że w nowej wersji zastosowaliśmy nowe lepsze powłoki wielowarstwowe i czy to tym jest spowodowane,że PWS stał się nie jest gorszy od DOT pod względem transmisji światła.
    Darz Bór.

     
    • mataczerw

      15 marca 2015 at 13:06

      Pan Michał pytał o lunetę DOC 3 – 12 x 56 a nie DOT 2,5 – 10 x 56. To zupełnie inne celowniki, należące do innych serii.
      Luneta PWS LN 04 ma dobrą transmisję – aktualnie 88 – 89 % w nocy, dzięki ulepszonym powłokom wielowarstwowym. Jest to dowodem szybkiego rozwoju optyki chińskiej, która – według danych z IWA 2015 potrafi osiągać już przepuszczalność 93 – 94 %, na całym układzie optycznym. Najlepsze światowe firmy osiągają transmisję rzędu 96 %. Wadą PWS LN 04 jest słabe ostrzenie obrazu /czyli mleczenie/ przy krotnościach 11 – 12 x. Jest to efekt braku regulacji paralaksy.
      M.Cz.

       
      • ~ryszard

        15 marca 2015 at 13:27

        Dziękuję bardzo za informację.Mam jeszcze jedno pytanie.Aktualnie poluję z lunetami które mają krzyż nr. 1. Czy krzyż w lunecie Weaver Grand Slam 3.5-10×50 również dobrze będzie się sprawował w nocy przy polówce księżyca na czarnej stopie jak krzyż nr. 1.
        Darz Bór

         
        • ~Marek Cz.

          15 marca 2015 at 14:19

          W wymienionej lunecie jest siatka DUAL – X, dość „tłusta”. Wolę ją od starej „jedynki”, także w nocy. Od góry idzie czwarta belka, choć jest węższa niż boczne w nr 1. W tej ostatniej nigdy nie mam pewności co do lokowania pocisku.

           
          • ~ryszard

            15 marca 2015 at 17:54

            Raz jeszcze dziękuję w imieniu swoim oraz nowo wstępujących.Mamy jeszcze prośbę.W swojej książce Broń Palna w Polsce dokonał kolega oceny kilku lunet w cenie do 1500 zł.Czy nie rozważa kolega dokonanie w najbliższej przyszłości poszerzonego rankingu lunet w cenie do 2500 -3000 zł i opublikowanie tego w formie książkowej.Ułatwiło by to kolegom mniej zamożnym podjęciu właściwej decyzji przy zakupie lunety
            Darz Bór

             
  12. ~Marek Cz.

    16 marca 2015 at 09:15

    Taki ranking mogę zrobić ale chyba nie w formie książkowej. Wydanie teraz czegokolwiek graniczy z cudem.

     
    • ~ryszard

      16 marca 2015 at 14:19

      Szkoda.Dobrze byłoby mieć koleiną publikację kolegi w swojej bibloteczce.
      Darz Bór

       
  13. ~Gabriel

    5 kwietnia 2015 at 09:04

    Witam Panie Marku.
    Co Pan sądzi o lunecie Yukon Craft 3-12 x 56. Zastosowanie do polowań dziennych i nocnych, Darz Bór.

     
    • ~Marek Cz.

      5 kwietnia 2015 at 13:50

      Do dziennych jak najbardziej. O nocnych można zapomnieć.

       
    • ~Gabriel

      5 kwietnia 2015 at 19:59

      Ok dziękuję.
      Co w takim razie Pan poleci na dzień i na noc do 3000 zł
      Pozdr

       
      • ~Marek Cz.

        6 kwietnia 2015 at 09:52

        Do 3 tys. zł nie ma zbyt dużego wyboru. Z nowych polecam Vixena, modele 2,5 – 10 x 56 lub 2,5 – 15 x 50. Ten pierwszy nieco jaśniejszy. i lepszy na noc.
        Gdyby była szansa na zakup w USA jest jeszcze Weaver 3 – 9 x 56. U nas Weaver chyba kosztuje ponad wskazaną sumę.

         
  14. ~Patryk

    17 kwietnia 2015 at 09:43

    Co Pan sądzi o tej firmie a kąkretnie o takiej lunecie Trijicon AccuPoint TR22-1G Rifle Scope 30mm Tube 2.5-10x 56 Czy do jakiejs znanej lunety można ją porównać i czy warto inwestować w taki sprzęt….

     
    • mataczerw

      17 kwietnia 2015 at 14:59

      Niezły sprzęt. Jasność na poziomie Meostara 3 – 12 x 56

       
      • ~Patryk

        19 kwietnia 2015 at 23:03

        Witam. Mam do wydania 4000zł. Chciał bym kupić lunetę z którą będę mógł zapolować nocą, z cienkim krzyżem na liska, najlepiej podświetlanym. Gdyby można było z nią polować na zbiorówce było by fajnie ale to już drugorzędna sprawa. Jaką konkretną lunetę by mi pan polecił.

        Co pan sądzi o leupold VX III 3.5-10×50 i czy ona się sprawdzi w nocy?? dziekuję i pozdrawiam.

         
        • mataczerw

          20 kwietnia 2015 at 11:23

          Weaver Tactical 3 – 15 x 50, podświetlana. Jest jasna w nocy, siatkę ma dobrą także na lisa.
          Wymieniony Leupold jest ciemniejszy.

           
          • ~Patryk

            23 kwietnia 2015 at 15:44

            Witam. Na początku chciałbym Panu podziękować za cenne informacje, obiektywne opinie na temat lunet i broni, a nie jak na niektórych forach że większość opini kończy się w sposób: „Kup sobie Swarovskiego i będziesz zadowolony” (i o kilka tys. biedniejszy skoro można mieć coś tańszego i nie wiele gorszego jak pan pisze, wystarczy tylko poszukać.) Wracając do tematu. Za granicą, za grosze kupiłem używaną lunetę bushnell elite 4200 2,5-10×50 ciekawa luneta, MOIM ZDANIEM JASNA, ma tylko jedną straszną wadę siatka nr 4 jest dla mnie o wiele za gruba. ćieńsze linie na 100 metrach zasłaniają ok 3cm. Czy Weaver Tactical 3 – 15 x 50 który ma siatkę w pierwszym planie nie będzie zasłaniał za dużo celu np lisa przy krotności -15 na 200 metrach…? gdybym chciał postrzelać na strzelnicy na dalsze odległości jakby się ona spisywała? czy może ma pan jakąś inna alternatywę z bardziej precyzyjną siatką w drugim planie z podświetleniem (oczywiście dobrą też na noc)? z góry dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam.

             
          • ~Patryk

            23 kwietnia 2015 at 16:19

            Chyba ostatnie pytanie co pan sądzi o używanych lunetach Schmidt&Bender 2,5-10×56, KAPS 2,5-10X56, ZEISS DIAVARI-Z 3-12X56, cena około 2500zl siatki nr. 4 lub 1 w drugim planie , niepodświetlane. Czy warto inwestować w taką starszą optykę, jak bedzie spisywała się ona w nocy.

             
  15. ~Marek Cz.

    25 kwietnia 2015 at 12:33

    Ma Pan rację – wymieniony Bushnell na tragicznie grubą siatkę. Polowałem z nim kilka lat na kniejówce. Tylko na dziki i tylko z bliska. W nocy dobry.
    Weaver Tactical 3 – 15 x 50 nadaje się na lisa – nitki są ponad trzy razy cieńsze niż w tym Bushnellu, ponadto jest sporo jaśniejszy. Do tarczy się sprawdza, do ok. 600 m. Na dalsze dystanse wolałbym inne siatki.
    Wymienione stare lunety są dobre w nocy, pod warunkiem że powłoki nie będą pościerane

     
  16. ~Paweł

    3 maja 2015 at 16:46

    Witam,
    jestem początkującym myśliwym i mam 2 pytania:
    1) Poszukuję lunety do mojego X-Bolt’a 308WIN (uniwersalnej – na zbiorówkę jak i na polowanie nocne, budżet ok. 4000zł,) Myślałem o MONARCH 7 IL 3-12×56 , chyba że może polecić Pan coś innego? Jak ją najlepiej osadzić (np. Weaver Lever Lok)?
    2) Przymierzam się do zakupu strzelby (bok) + kolimator (kz-03) na zbiorówkę (dziki) + do potrenowania na strzelnicy:
    Zastanawiam się nad Khan Arthemis K 226 lub Khan A – Tac Force (pompka) – co Pan poleca?

    Pozdrawiam

     
    • ~Paweł

      3 maja 2015 at 16:51

      P.S. Jestem leworęczny 🙂

       
      • mataczerw

        7 maja 2015 at 22:08

        Nie powinno być problemu.

         
    • mataczerw

      7 maja 2015 at 22:07

      Lever Lock jest odpowiedni. Z lunet polecam Vixena 2,5 – 10 x 56, szersze pole widzenia przy 2,5 x. Na zbiorówki lepszy od K226 lub pompki będzie półautomat śrutowy typu Slug, lufa dł. 508 – 610 mm, cylinder, dobry do brenek. Modele do wyboru -np. Khan czy taniutki Uzkon.

       
  17. ~ryszard

    1 czerwca 2015 at 12:52

    Witam Panie Marku. Na stronie deltaoptical pojawiła się w ofercie luneta celownicza Yukon Jaeger 3-12×56 w cenie zblizonej do lunety DOT. W związku z tyn,że opis tej lunety jest bardo skąpy mam pytanie, czy ma Pan wiedzę na temat tej nowej lunety, czy jest ona porównywalna do lunety DOT 2.5-10×56 oraz lunety PWS 3-12×56 pod względem transmisji światła oraz zastosowań w warunkach nocnych.
    Darz Bór

     
    • ~Marek Cz.

      1 czerwca 2015 at 13:29

      Pod względem transmisji światła /czyli jasności/ Yukon Jaeger 3- 12 x 56 ustępuje zarówno DOT 2,5 – 10 x 56 jak i PWS 04 3 – 12 x 56.

       
  18. ~ryszard

    1 czerwca 2015 at 16:40

    Czyli w tym przypadku cena ponad 2 tys. zł nie jest adekwatna do jakości. Zastanawia mnie tylko jedno dlaczego producent , dystrybutorzy oraz sprzedawcy zdecydowali się na taką cenę.
    Darz Bór

     
    • ~Marek Cz.

      2 czerwca 2015 at 11:31

      Moim zdaniem ten celownik powinien kosztować ok. 1200 – 1300 zł. Wtedy byłby dobry stosunek ceny do jakości.

       
  19. ~Łukasz

    17 czerwca 2015 at 12:05

    Witam. Burris FourX 3-12×56 IL z podświetleniem, krzyż 4 Co pan sądzi o takiej lunecie, czy da rade na kal 30-06? i jak przez nią widać w nocy? czy są jakieś inne dobre nocne lunety w cenie ok2200zł

     
    • mataczerw

      17 czerwca 2015 at 16:50

      To produkcja z Filipin, lepsza od wyrobów chińskich ale gorsza od japońskich. Na .30-06 powinna dać radę. W nocy widoczność na -4, poniżej Meopty, Weavera, Vixena. Sugeruję troszeczkę dołożyć i wybrać coś z oferty celowników japońskich lub europejskich.

       
  20. ~marcin

    18 czerwca 2015 at 08:43

    Witam czy mógłby mi pan pomóc mam lunete burris 3-12×56 i nie wiem jak zmienić baterie do RD w instrukcji nic na ten temat nie pisze

     
    • ~Marek Cz.

      18 czerwca 2015 at 18:38

      Przytrzymać dwoma palcami mechanizm włączania i regulacji podświetlenia, drugą ręką odkręcić zatyczkę. Włożyć baterię i zakręcić zatyczkę.

       
      • ~marcin

        19 czerwca 2015 at 05:40

        Dziękuję bardzo udało się Pozdrawiam

         
        • ~Marek Cz.

          19 czerwca 2015 at 10:50

          Pozdrawiam.
          M.Cz.

           
  21. ~ryszard

    19 czerwca 2015 at 11:08

    Witam raz jeszcze Panie Marku. Czy byłby Pan tak uprzejmy i posegregować lunety w cenie od 1300 zl do 3500 zł dostępne na naszym rynku pod względem zastosowań do polowań w ograniczonych warunkach biorąc pod uwagę najpopularniejsze modele danego producenta. Pomijam tu rodzaj krzyża czy też podświetlenie.Istotnym kryterium będzie widoczność /transmisja oraz rozpoznawanie szczegółów. Czyli lunety o średnicy obiektywu 50 i 56 mm. Każdej z lunet przypisać określoną ilość punktów, tak jak lunecie Burris, -4. Jako odnośnik przyjmnijmy najlepszą lunetę dostępną na rynku , cena nie gra roli której przypiszmy ilość punktów 9.
    Darz Bór

     
    • ~Marek Cz.

      19 czerwca 2015 at 11:19

      To nie jest taka prosta sprawa – niełatwo sprawdzić wszystkie nowe lunety /lub te które niedawno weszły na nasz rynek/. Taki ranking zajmie sporo czasu a i tak nie będzie kompletny. Zasadnicze pytanie – jak zgromadzić w jednym miejscu i czasie całą gamę celowników? Wszak to nie mniej niż kilkadziesiąt lunet

       
  22. ~ryszard

    19 czerwca 2015 at 11:40

    Zdaje sobie z tego sprawę.Ale proszę o posegregowanie lunet z którymi miał Pan do czynienia lub o które dotychczas pytali koledzy. Jeszcze jedno pytanie która z lunet ma lepszą transmisję , Sagittarius 2.5-10×56 czy też PWS 3-12×56. W jednej ze swoich publikacji porównywał pan lunety w cenie do 1500 zł i wygrała wtedy luneta Sagittarius z tym,że nie miał Pan wtedy do dyspozycji lunety PWS i Fomei.
    Darz Bór

     
    • ~Marek Cz.

      19 czerwca 2015 at 11:58

      Spróbuję zająć się takim rankingiem.
      Luneta 2,5 – 10 x 56 została zastąpiono modelem 3 – 12 x 56 WA, prawie identycznym z PWS LN 04. Różnice nie dotyczą transmisji (która w obu przypadkach wynosi 88 – 89 %) ale szczegółów konstrukcji mechanizmu zmian krotności. Te lunety oceniam dokładnie tak samo, na 4. Ich wada to brak paralaksera, co daje efekt mleczenia obrazu przy maksymalnej krotności. Największa zaleta – szerokie pole widzenia.
      Mam wrażenie, że starszy model 2,5 – 10 x 56 był minimalnie jaśniejszy w warunkach nocnych.
      Najnowszej lunety Fomei nie sprawdzałem.

       
  23. ~ryszard

    19 czerwca 2015 at 14:37

    Czyli jeżeli te dwie lunety miałyby usunięte wady byłyby one
    porownywalne do lunet DOT, Burris Fourx oraz ewentualnie lunety Meopta Artemis. Po drugie jeżeli dobrze zrozumiałem do powiększenia 10 z lunetami da się spokojnie polować i nie występuje do tej krotności mleczenie.
    Raz jeszcze dziękuje.
    Darz Bór

     
  24. ~ryszard

    7 lipca 2015 at 20:39

    Witam Panie Marku. Na stronie PWS w ofercie pojawiła się nowa luneta celownicza LN 02 3-12x56irHD o przepuszczalności światła na całym układzie 91%. Czy luneta ta różni się od lunety LN 04 3-12x56ir tylko polem widzenia czy też ma jakieś inne różnice np usunięte mleczenie na największym powiększeniu, efekt tuby itp.
    Darz Bór

     
    • ~Marek Cz.

      8 lipca 2015 at 11:44

      Jest trochę lepsza w nocy (przepuszczalność 91 % kontra 88 %). Także kontrast ma minimalnie lepszy. Na minus mniejsze pole widzenia.
      Nie ma niestety mechanizmu reg. paralaksy czyli przy 10 – 12 x może występować nieostre widzenie celu. Generalnie nie jest to zły sprzęt – widać, że firma robi postęp przy wyborze lunet.

       
  25. ~ryszard

    8 lipca 2015 at 17:12

    Dziękuję bardzo.
    Darz Bór

     
  26. ~Kuba

    1 października 2015 at 10:42

    Witam, Panie Marku
    zainspirowany pańskim artykułem zdecydowałem się na zakup lunety Super Slam Euro 3-12×56, chcę ja zamontować na sztucer Mannlichcer Scout 243 ( taką broń podarował mi mój mentor i ją polubiłem ) poluję na krótkich dystansach do 100 metrów głównie w nocy. Dodam że lunetę znalazłem w stanach za około 1/3 ceny doliczając koszty przesyłki i podatku ( u nich jest to ponoć możliwe stąd nie podważam oryginalności produktu). Dodatkowo mam pytanie o przestrzeliwanie broni nie podziałka nie jest w systemie metrycznym.

    pozdrawiam

     
    • mataczerw

      2 października 2015 at 11:29

      Znam Super Slam Euro 3 – 9 x 56. Konkretnie, jakie ma Pan problemy z przystrzelaniem czy montażem? Chodzi o skalowanie bębnów?

       
      • ~Stanisław

        1 grudnia 2015 at 00:43

        Dlaczego podświetlenie w 3-9×56 widać od strony tubusa? (Poświata) Zwłaszcza w kolorze zielonym? Co jest tego przyczyną??

         
        • mataczerw

          1 grudnia 2015 at 12:23

          Wada konstrukcyjna, podobnie jak w IOR. Ja osłabiałem baterię i używałem najniższego (1) stopnia natężenia na skali.

           
  27. ~krzysztof

    10 października 2015 at 17:36

    Panie Marku.W sklepie internetowym pojawiły się lunety Delta optyka ,sprzedawca twierdzi ,że oferowane lunety są powystawowe >cena do negocjacji.Czy jest to możliwe.Zam pana modele lunet ,jest Pan twórcą po szczególnych modeli.DB

     
    • ~Marek Cz.

      11 października 2015 at 16:08

      Egzemplarze powystawowe musza być sporo tańsze.
      Jestem autorem kilku siatek stosowanych w lunetach DOT, nie samych lunet.

       
      • ~krzysztof

        13 października 2015 at 16:38

        Dziękuję za szybką odpowiedz.DB

         
  28. ~Mikołaj

    19 października 2015 at 16:47

    Szanowny Panie, proszę o poradę. Niedługo będę starał się o pozwolenie na broń myśliwską i mój wybór padł na sztucer Howa 1500 kal .308. Do tego chciałbym dobrać celownik – Burris fourx 3-12×56 lub zachwalany przez Pana Weaver Super SLAM EURO 3-9×56 . Oba z podświetlanym pkt. Proszę o opinię, który będzie lepszy do polowań na dziki ( po zmroku). Proszę również o komentarz na temat wyboru broni. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. M

     
    • mataczerw

      22 października 2015 at 11:29

      Howa to wybór dobry. Lepsza luneta na dziki w nocy: Weaver 3 – 9 x 56. To produkcja japońska a nie filipińska, z wyższą przepuszczalnością (transmisją) światła.

       
      • ~Mikołaj

        22 października 2015 at 12:52

        Dziękuję za odpowiedź! Po przeczytaniu artykuły na temat broni Mossberg rozważam również model Patriot w kalibrze .308. Zastanawiam się czy to nie będzie lepszy wybór – przemawia do mnie wyjmowany magazynek. Czy mógłby Pan wypowiedzieć się w tej kwestii – Howa czy Mossberg?

         
        • ~Marek Cz.

          22 października 2015 at 16:32

          Oba bardzo dobre, proszę wybrać tańszy model i więcej środków przeznaczyć na optykę lub amunicję.

           
          • ~Mikołaj

            22 października 2015 at 16:53

            W takim razie postanowione – Mossberg Patriot + Weaver super SLAM EURO 3-9×56. Dziękuję! Pozdrawiam serdecznie M

             
  29. ~Marek Cz.

    23 października 2015 at 11:39

    Darz Bór i samych celnych strzałów.

     
  30. ~ryszard

    27 lutego 2016 at 14:59

    Witam Panie Marku. W ofercie jednego ze sklepów pojawiła się luneta Weaver Euro 3-15×56 z podświetlanym krzyżem Z opisu wynika, że ma ona przepuszczalność światła na poziomie 90% czyli tyle ile lunety PWS i Sagittarius. Na niekorzyść jej przemawia mniejsze pole widzenia. W swoim artykule lunety tej Pan nie opisywał. Czy mógłby Pan coś więcej o tej lunecie napisać. Czy w warunkach nocnych luneta ta będzie zdecydowanie lepsza niż PWS , Sagittarius
    db.

     
    • ~Marek Cz.

      27 lutego 2016 at 17:00

      Plus tej lunety to pięciokrotny zoom i duże maksymalne powiększenie (15). Seria Euro (European) została opracowana przez Weavera w 2015 roku ale do Polski trafić nie mogła, – wszystkie egzemplarze odbierał dystrybutor z Europy Zachodniej. Minus – brak mechanizmu regulacji paralaksy; sprawia to, iż na dużych krotnościach (13 – 15 x) obraz sprawia wrażenie nieco nieostrego.
      W nocy będzie zbliżona do wymienionych, w dzień bardziej uniwersalna.

       
      • ~ryszard

        27 lutego 2016 at 17:42

        Na stronie Astrozakupy i Astroclasic luneta ta znajduję się w sprzedaży. Dziękuję za informację.
        db

         
  31. ~ryszard

    28 lutego 2016 at 15:10

    Panie Marku mam jeszcze jedno pytanie odnośnie lunety Weaver. W jednej ze swych odpowiedzi stwierdził Pan , że luneta Weaver Buck Commander z krzyżem Comand-X klasą dorównuje droższym lunetą Burris. Czy może chodzi tu o lunety Burris FouriX i Fullfield.
    Darz Bór

     
  32. ~Grzegorz

    22 września 2016 at 20:11

    Dobry wieczór, Panie Marku, co Pan sądzi o Bushnell Elite 6500 4.5-30×50 Mil-Dot? Do sportu raczej, niż w łowisko. Pozdrawiam

     
    • ~Marek Cz.

      23 września 2016 at 12:29

      To luneta bardzo zbliżona do DOT 4,5 – 30 x 50. Bazuje na tym samym korpusie. Do sportu się nadaje, choć Mildot dla niektórych jest za gruby..

       
      • ~Grzegorz

        23 września 2016 at 22:24

        Dziękuję bardzo 🙂
        Pozdrawiam

         
        • ~Marek Cz.

          24 września 2016 at 08:59

          Darz Bór i samych celnych strzałów.
          M.

           
  33. ~Marek

    23 marca 2017 at 12:03

    witam
    zakupiłem karabin 223 rem. ma służyć do polowań na koziołki oraz strzelania sportowego . Mam dylemat zakupu
    Luneta celownicza WEAVER SUPER SLAM EURO 4-20×50 (30mm) SF ill.Crosshair nr 4 czy luneta Luneta – Vixen – 5-20×50 (30mm), SF, ill. Duplex. Pytam o rade , może poleci mi pan coś innego . Kwota do wydania 7 tys. pozdrawiam

     
    • mataczerw

      23 marca 2017 at 22:15

      Bardziej poleam Weavera, lepszy obraz.

       
  34. ~Marek

    24 marca 2017 at 11:14

    Wielkie dzięki za odpowiedz. Oprócz lunety Weavera. zaproponował by pan inne propozycje . Z góry dziękuję

     
    • ~Marek Cz.

      24 marca 2017 at 11:16

      Vixen 6 – 24 x 58

       
  35. ~Marek

    24 marca 2017 at 12:11

    witam jeszcze raz . zastanawiam się nad zakupem
    Luneta celownicza Vortex Viper PST II 5-25×50 FFP.
    pzd

     
    • ~Marek Cz.

      24 marca 2017 at 14:58

      Niestety, tej nie sprawdzałem, choć firma i seria zacne.

       
  36. ~Marek

    27 marca 2017 at 14:01

    witam. Dalej jestem w kropce co kupić . proszę jeszcze raz o poradę co założyć na mojego varminta . pzd i

     
    • ~Marek Cz.

      28 marca 2017 at 13:03

      Vixen 5 – 30 x 56 tubus 34 mmm, siatka ELD20, cena 6 tys zł – najlepsza.

       
  37. ~Adrian

    16 maja 2017 at 21:44

    Witam,
    co Pan sądzi o założeniu na mossberg patriot 308 win. lunety euro super slam 3-9 X 56, szczególnie w moim obwodzie potrzebna jest broń na polowania nocne na dzika. Czy krzyż w pierwszym planie może przeszkadzać i czy ta luneta będzie równie jasna jak meostar r1 czy docter classic obie o obiektywie 56 mm. kwota do wydania to 3500 +/- kilka stów. Szukam jasnej lunety, zbliżenie nie ma takiego znaczenia. Może Pan wie czy ten weaver robiony jest w japoni czy tylko składany. Różne opinie krążą po internecie ale na stronach polski bardzooo mało informacji. na youtube również brak informacji.
    Pozdrawiam i Darz Bór 🙂

     
    • mataczerw

      17 maja 2017 at 16:42

      Ten Weaver jest w całości robiony w Japonii. Używałem tej lunety przez kilka lat, razem z DOT i Docterem. Jak dla mnie dobry na noc, jaśniejszy od DOT i bardziej kontrastowy od Doctera Classic 3 – 12 x 56. Krzyż w pierwszym planie nie przeszkadzał.

       
      • ~Jerzy

        19 czerwca 2017 at 14:21

        Witam Panie Marku . Utopiłem telefon z numerem do Pana więc będę tu Pana dręczył o poradę. Do rzeczy, wybrać IOR 2,5-10×56 czy Super Slam Euro 3-9×56 Pozdrawiam , z góry dziękując JM Darz Bór.

         
        • mataczerw

          20 czerwca 2017 at 11:37

          Oba dobre ale wykonanie i wykończenie Weavera o dwie klasy wyżej.

           
  38. ~Grzegorz

    10 września 2017 at 22:21

    Witam, co Pan sądzi o Weaver Super Slam Tactical Rifle Scope – 6-30x56mm 34mm, cena poniżej 900$, lepsze to, czy SWFA albo Vortex?
    pozdrawiam

     
    • ~Marek Cz.

      11 września 2017 at 13:39

      Od SWFA o wiele lepsze. Super sprzęt.

       
  39. ~Rafał

    27 września 2017 at 21:41

    Witam,
    Burris xtr ii 3-15×50 g2b mildot czy weaver tactical 3-15×50 mdr

    Tańszy weaver, parametry podobne
    Warto dołożyć do burris? Jak z jasnością lunet? Weaver cena około 750$ natomiast burris około 1150$. Gwarancja chyba lepsza u burris. ..

     
    • ~Marek Cz.

      28 września 2017 at 09:15

      Ja wolę Weavera, w nocy oba do przyjęcia.

       
  40. przemek

    13 marca 2018 at 22:01

    Witam. Proszę o poradę w kwestii wyboru optyki do sztucera Mossberg MVP 223 Rem Varmint. Ze względu na budżet ok. 1500 zł zastanawiam się nad LN 04 3-12x56ir lub WEAVER Classic Extreme 2,5-10×56(na aukcji za ok. 1300zł)

     
    • mataczerw

      14 marca 2018 at 07:56

      Jeśli oryginalny Weaver CE (nie podróbka z Chin!) to oczywiście jest lepszy od PWS LN. Ma być produkcja japońska lub filipińska (późniejsze serie).

       
  41. Jan

    25 lipca 2018 at 15:49

    Witam,

    Wspominał Pan wcześniej o problemie „tzw. mleczenia” w lunecie PWS. Ja mam problem ze stałym i starym Zeissem w który przy podchodzeniu zwierza w stronę księżyca w nocy lub wieczorem w stronę jasnej poświaty, okular zalewa jasna mleczna poświata. Czy orientuje sie Pan jakie są przyczyny tego typu wady? Może ewentualne sposoby na tę przypadłość Pan zna? Pozdrawiam.

     
    • mataczerw

      25 lipca 2018 at 16:05

      Jedyny sposób jaki znam to osłona gumowa okularu (ocznik). Trochę pomaga.
      Pozdrawiam.

       

Pozostaw odpowiedź ~marcin Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *